sarah_black38
25.05.08, 07:08
Już w tamtym roku obiecywałam sobie,że nie będę oglądała Eurowizji.
I co? Ano do pierwszej nad ranem patrzyłam na ten kicz nad kiczami.
Podobałam mi się jedynie hiszpańska piosenka o kurczakach, bo
świetnie wpisała się w konwencje tegoż festiwalu.
Nasza Aisis zajęła zazczytne przedostatnie miejsce. Chociaz
piosenkarka kontrowersyjna, to wg mnie na ten festiwal za dobra, po
prostu.