sarah_black38
09.02.09, 16:41
Muszę się pochwalić, bo mnie aż skręca. Dziś dowiedziałam się ,że
dostałam w pracy dodatek motywacyjny. Co prawda w ,,oszałamiającej"
kwocie 50 zł brutto ( 100 z wyrównaniem za styczeń), ale nie rzecz w
kwocie tylko w wyróżnieniu. U nas ten dodatek mają nieliczni i
stanowi on przedmiot pożądania.
Postanowiłam zrobić sobie małą przyjemność i na przecenie kupiłam
dwie fajne bluzeczki i korale. A co mi tam, nie można wiecznie
oszczędzać!