rmystery75
26.11.14, 09:43
Witam,
jestem matką ucznia z SP 218 przy Kajki. Od ok 2 lat obserwuję negatywne zmiany w tej szkole, bałagan organizacyjny a przede wszystkim złą atmosferę. Dzieci niechętnie chodzą do szkoły, skarżą się na nauczycieli, że krzyczą, nieciekawie prowadzą lekcje lub niezrozumiale tłumaczą. Rodzice są nieinformowani o przebiegu nauki dziecka. W szkole nie ma elektronicznego dziennika. Pani Dyrektor Ewa Skiba jest uznawana za osobę zamkniętą na rodziców. Każdy z moich znajomych, kto był u niej z jakimkolwiek problemem mówił, że od poczatku rozmowy wyczuwalna jest ze strony Pani Dyrektor niechęć i brak otwarcia. Każde przewinienie ze strony nauczycieli jest tłumaczone przez Dyrekcję jako uzasadnione, nawet fakt opuszczenia 6 letniego dziecka na 2 godziny szkoły bez odnotowania tego faktu. Generalnie moim zdaniem dzieci w tej szkole są jakby kwestią drugorzędną, by nie powiedzieć, że traktowane są często bez okazywanego szacunku. Codziennie obserwuję niegrzeczne zwracanie się nauczycieli i Pań woźnych do dzieci. Czy ktoś podziela moje zdanie?