Dodaj do ulubionych

słodycze...

28.11.06, 12:09
lubicie je? wiem, że są osoby, które za nimi nie przepadają. Ja do nich NIE
należę crying a jak juz czasami załapię "ciąg" to mogłabym cały dzień tylko nimi
się żywićbig_grin
i może to być: wafelek, czekolada, cukierek, ciasto, cokolwiek, byleby słodkietongue_out
Na przykład dzisiaj właśnie tak mam, non stop chce mi sie czegoś słodkiego...
Obserwuj wątek
    • edyta1177 Re: słodycze... 28.11.06, 12:14
      hihihi tez tak dzisiaj mam od rana zywie sie wylacznie slodyczami co mi sie z
      bardzo nie podoba bo to dopiero poludnie a ja juz jestem po paczku,
      marsie,paczce milka lilastars no i dojadlam dziecka lays uncertain a i na obiad mam
      nalesniki musze przystopowac bo to sie la mnie zle skaczy.
    • nikitka78 Re: słodycze... 28.11.06, 12:20
      Bardzo lubię, ale nie jem codziennie, musze mieć na nie fazę. Za to mój M
      mógłby jeść cukier w kostkach gdyby zabrakło słodyczy. Moja mama śmieje się że
      to rasowy słodyczojad smile
      • edelka Re: słodycze... 28.11.06, 12:27
        Mój mąż z kolei raczej nie przepada za słodkim, ale jak już ma ochotę to jedna
        czekolada mu nie strczywink
        Wczoraj zjadł prawie całe tofifi i jeszze pół merci (tych małych opakowań na
        szczęście)big_grin
    • efffe Re: słodycze... 28.11.06, 12:33
      I ja należę do osób które baaardzo lubią jeść słodycze, trochę mniej ich
      podjadam w ciągu dnia ale to tylko dlatego że noszę aparat ortodontyczny i nie
      mam czasu by co chwilę biegać myć zęby. Ale za to wieczorem, w domowym zaciszu
      gdzie mam spory zapas różnych czekolad i dużo czasu nadrabiam zaległości...
      I co jest najważniejsze: kiedyś przez prawie 4 miesiące nie jadłam wcale
      słodkiego i nie schudłam z tego powodu a wręcz przeciwnie - przytyłam!
      Dlatego teraz gdy czuję potrzebę zjedzenia słodkiego to nie szukam czegoś na
      zastępstwo bo to nie ma sensu smile
    • edelka ale jest jeden minus... 28.11.06, 13:30
      od dużej ilości słodyczy (oprócz dodatkowych kilogramów, ale to musiałbym żreć
      non stop słodycze) wychodzą mi pryszcze buuuuuuuuu....
      • olushia Re: ale jest jeden minus... 28.11.06, 20:11
        ja uwielbiam słodkie i mimo 30 po takiej "diecie" pryszcze mnie kochają, ale
        momo to nie potrafie odmówić sobie słodyczy , niestety
    • gacusia1 Re: słodycze... 28.11.06, 15:43
      Ja jestem uzalezniona od slodyczy...
      • wiolunia79 Re: słodycze... 28.11.06, 19:04
        ja nie przepadam za słodyczami,czasem jakiś wafelek lub dobre ciastko ale nie
        czekolada.za to mój facet je uwielbia i niestety nie mogę mieć w domu nawet
        czekolady odłożonej w razie czego bo zawsze ją wywęszy
    • iljana Re: słodycze... 28.11.06, 21:47
      KOCHAM
      • zaba772 Re: słodycze... 28.11.06, 22:44
        ojjj, ja wlasnie cierpie na te przypadlosc...uwielbiam slodycze i nic nie jest
        w stanie mnie od nich odciagnacsmileGorzej, ze wlasnie statnie miesiace wlasnie
        glownie slodyczami ie zywie...a jak juz sie do czegos dorwe,to na pewno nie
        zostawiam w polowiesmileTaka czekolade np.zjadam od razusmileCo do tego cukru w
        kostkach...to mam dokladnie to samosmileJa potrafie kakao wyjadac z
        pojemnika...ojjj chyba serio nie jest ze mna najlepiejwink Ale nigdy na wage nie
        nazekalam, dlatego tak sobie pozwalamsmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka