aga.kulka
07.12.06, 12:45
Miła do mnie przyjechać mama, ale nie przyjechała nie wiem dlaczego i
wywołało to u mnie jakieś takie ogromne uczucie osamotnienia... Odkąd się
przeprowadziłam czuję sie osamotniona, nie mam do kogo sie odezwać, pogadać
(nie liczę męża). Powiedziałam dzieciom że babcia przyjedzie i teraz syn cały
czas sie dopytuje dlaczego nie przyjechała, to jeszcze spotęgowało mój smutek.
Nie wiem czy to depresja czy tylko nie mogę sie zaaklimatyzować w nowym i
bardzo anonimowym środowisku...?
Dobrze że chociaż tutaj mogę sie wyżalić...
Aga.