A teraz troche posmucę. U mojej mamy wykryto nowotwór wątroby

Chyba nie musze mówić jak mi ciężko...zresztą bardzo trudno
mi o tym mówić i może jak trochę dojrzeje to we mnie to sie
wam wygadam

((((((((
Z takich newsów z mojego życia, to udało nam się znaleźć
przyjaciela mojego męża w Anglii. Jednak świat to jest jedna
wielka dziura jak widać. Zakończenie tej historii okazało się
zupełnie zaskakujące. Otóż matka tego pana że tak powiem
przehulała całą kasę jaką syn wysyłał jej na spłate kredytu, mało
tego powiedziała synowi, żę mój mąż powiedział, że nie chce mieć
nic wspólnego z jej synem po tym jak zostawił zone i dziecko.
To był powód dla którego ów przyjaciel urwał kontakt. Tak więc
odzyskaliśmy spokój finansowy i przyjaciela

Bylismy teraz
przez miniony tydzień w Londynie. Spedziłam tam swoje urodziny
i było naprawde cudownie. Przyjaciel męża też pod koniec kwietnia został ojcem więc oboje świetowali swoje ojcostwo. Dwóch
dorosłych facetów popłakało się jak dzieci. To było wzruszające
spotkanie po latach

))).
Pozdrawiam Was serdecznie