somepoint210
06.10.06, 17:21
Jest watek "Slask w filmie", to moze teraz odrobine o kontemplacji Slaska na
plotnie. Jestem ciekawy jak wielu z Was ma akwarele Alfonsa Wieczorka na
domowej scianie? Czy patrzac na jego akwarele w wielu wypadkach
nieistniejacych juz krajobrazow odczuwacie tesknote za czyms niepowtarzalnym,
za czyms co zniknelo bezpowrotnie? Czy nie odczuwacie desynchronizacji czasu,
definitywnego zmierzchu pewnej epoki i niewypowiedzianego (nieodmalowanego)
cienia gnostycyzmu w jego akwarelach?