Dodaj do ulubionych

3x03 Call Waiting - DYSKUSJA

02.10.07, 11:24
No co za wredoty jedne !!!! Nie wolno tak kończyc odcinków !!! To
nielegalne !!! Co do diaska było w kartonie ???!!!!!
Piszcie co obstawiacie ?!
Zakrwawione ciuchy LJa ? A może jego dłoń, bo chyba nie
głowa ....??!!

Akcja Linca próbującego uwolnić uwięzionych popisowa - prawdę mówiąc
w pierwszej chwili myślałam, że mu sie uda...

I podobał mi sie wyraz twarzy Linca gdy usłyszał Majka mówiącego, że
jeśli jemu się nie uda wyciągnąć Whistlera to Linc będzie musiał sam
uwolnić Sarę i LJa. Troche go ta wizja stłamsiła, hi, hi... ;o)

No i dobrze, że Majkel zaszantażował trochę Teosia, bo juz sie Teoś
trochę za pewnie czuł w swoim nowym położeniu !!!

Obleśny Bellick tylko szpieguje i podsłuchuje, co za gnida, fujjj...
Obserwuj wątek
    • michalklim Re: 3x03 Call Waiting - DYSKUSJA 02.10.07, 14:50
      No no producenci podkrecili tempo. Jak na razie Season 3 bije na
      glowe druga serie.
      Kontynuacja watku myslacego Linca idzie niezle - o maly wlos a "The
      Sink" popisal by sie odbiciem zakladnikow, co oczywiscie nie moglo
      sie udac bo caly pomysl na fabule serii wzialby w leb. Ale akcja
      Linca bardzo elegancka, a rozwiklanie zagadki Sary przyszlo mu tak
      latwo jak nie raz Michaelowi.

      Ciesze sie na powrot Sucre, "Papi" zawsze wnosil taki watek
      latynoskiego luzu i czekam na takie klimaty.
      Ciekawie zaczyna sie zawiazywac deal pomiedzy Michaelem, Mahone`m,
      Whistlerem i Teodorkiem. Do tego nadstawiajacy ucha Bellick i w
      nastepnych odcinkach moze byc ciekawie.
      Do tego Michael, ktory wreszcie uwierzyl ze mozna wydostac sie z
      Sony - ten charakterystyczny blysk w oku kiedy sledzi cialo
      wynoszonego denata i obserwuje co sie z nim dzieje za metalowa
      siatka.

      Na marginesie - Od kiedy w serialu pojawila sie Sofia to juz nie
      musze ogladac Frau Tancredi - tak ladnej laski jeszcze PB nie
      widzial.

      Z niecierpliwoscia czekam na ciag dalszy i.... zawartosc kartonu :-)
    • sil.wen Re: 3x03 Call Waiting - DYSKUSJA 02.10.07, 15:08
      Ja mam dopiero 27 procent (od rana!!!), ale pokuszę się o obstawienie, że
      scenarzyści postanowili zacytować "Siedem" i w kartonie jest głowa Sary;)))

      --------------------------------
      "Owls are not what they seem..."
    • aniuta75 Re: 3x03 Call Waiting - DYSKUSJA 02.10.07, 16:40
      Niesamowity odcinek!!! A zakończenie... Aż wstrzymałam oddech :P. Oczywiście
      próbowałam zrobić stop klatkę na zawartości kartonu ale na Subedicie nie jest to
      takie proste :P. Tak logicznie myśląc nie może być to głowa (chociaż rozmiar
      kartonu by odpowiadał) LJ'a ani Sary bo wtedy Michaś by nie miał motywacji do
      współpracy. Może któreś z nich podążyło w ślady Teosia i straciło rękę? W końcu
      ten karton był nieźle upaćkany krwią u podstawy a z ciuchów tyle by nie było
      raczej. Teoś współpracujący z Michaelem hihihihihi nieźle, nieźle. Linc dalej
      myśli - to dobrze, ale ta koszula znowu rozpięta :P. Oby nie było tak, że im
      więcej guzików odpiętych tym mniej Linc myśli <lol>. Sucre biedaczek z żalu się
      spił i może to dobrze mu zrobi i się facet w końcu pozbiera do kupy a nie będzie
      taki rozdziamdziany :P. Rozmowa Majkela z Sarą - miód na moje uszy :). To
      porozumienie dusz między nimi ehhhhh. No i Michał znowu działa :DDD. Te świecące
      oczka, te palce zgrabne badające linkę - no napatrzeć się nie mogłam :DDD.

      W skali 0-10 daję 9 :).
      • polka28 Re: 3x03 Call Waiting - DYSKUSJA 02.10.07, 18:41
        Witam
        odcinek lepszy od poprzednich; po prostu RUSZYŁO...tak sobie myślę, że ktoś, kto
        bada akweny, a jednocześnie interesuje się tym firma,to jakiś..hmm może
        poszukiwacz ropy czy cuś.. ( taki Krauze:)).. A w kartonie założe się, że jest
        fragment Sary... Karton mocno pokrwawiony, a mnie wydaje się,że po odkryciu
        wieczka wystawał nos lub palec, coś wystającego. Jeśli to Sara, a Linc jest
        inteligentny, to nie powie bratu, że Sara nie żyje- Gdyby to zrobił,
        zaryzykowałby deprechą u Mika, pozbawiłby MOTORU działania, którym, nie
        oszukujmy się, jest bardziej Sara niż LJ. Myślę, że mogą to tak rozwiązać...
        Dopiero po opuszczeniu Sony Michael dowie się, że Sara is dead.Zresztą takie
        rozwiązanie zgadzałoby się z plotkami o zakończeniu współpracy SWC z ekipą PB.
        Trochę żal, ale kto wie, może majkel przerzuci się na seksowną zakonnicę, która
        mogłaby pomóc w ucieczce ewentualnie.. no co, niebrzydka jest:)
        • aniuta75 Re: 3x03 Call Waiting - DYSKUSJA 02.10.07, 19:11
          polka28 napisała:


          > A w kartonie założe się, że jest
          > fragment Sary... Karton mocno pokrwawiony, a mnie wydaje się,że po odkryciu
          > wieczka wystawał nos lub palec, coś wystającego. Jeśli to Sara, a Linc jest
          > inteligentny, to nie powie bratu, że Sara nie żyje- Gdyby to zrobił,
          > zaryzykowałby deprechą u Mika, pozbawiłby MOTORU działania, którym, nie
          > oszukujmy się, jest bardziej Sara niż LJ. Myślę, że mogą to tak rozwiązać...
          > Dopiero po opuszczeniu Sony Michael dowie się, że Sara is dead.Zresztą takie
          > rozwiązanie zgadzałoby się z plotkami o zakończeniu współpracy SWC z ekipą PB.

          Nie podoba mi się Twoja teoria. Ani troszkę :P. Chociaż przyznam, że trzyma się
          kupy :).
      • gugi14 Re: 3x03 Call Waiting - DYSKUSJA 04.10.07, 23:23
        w koncu obejrzalam :DD odcinek super ;] a jesli chodzi o koncówkę to pierwsze co
        pomyslałam, to ze to był nos ale przeciez nie mogliby teraz na poczatku sezonu
        uśmiercic Sary czy Lj'a no nie :)
    • meres8 Re: 3x03 Call Waiting - DYSKUSJA 02.10.07, 19:05
      Odcinek dobry, trzymał w napięciu ale jeden szczegół mnie zastanowił mianowicie
      zdjęcie Sary, na jednym z ujęć ma grzywką zasłonięte pół twarzy a na kolejnym
      nie ( gdy Linc przekazuje Majkowi zdjęcie)Przeoczenie scenarzystów albo efekt
      zamierzony...
      • valentine02 Re: 3x03 Call Waiting - DYSKUSJA 02.10.07, 19:42
        bylo cool.
        ostatnia scena rzcez jasna zywcem wzieta z "siedem" finchera.a w
        srodku kawalek LJ będzie - to na Linca bardziej podziała niz kawałek
        Sary.W koncu to on wg Firmy napsocił nie majki.
        Czy w koncu ktos jasno okreslił czy ta Sara to będzie zyc czy nie?
        wiecie?
        Mam tez wrazenie, ze4 producenci i scenarzysci niebardzo wiedza co
        zrobic z sucre.
        ach no i podobno juz niedlugo ktos zginie a majki tak postapi ,ze
        wszysscy zmienia o nim zdanie.czyzby mial ukatrupic bellica w
        papmersach, za to podsluchiwanie?
        • szmegesz Re: 3x03 Call Waiting - DYSKUSJA 02.10.07, 20:28
          No, chłopaki rozkręcają się.Kolejny odcinek trzyma w napięciu.Ale to
          chyba nie część Sary w tym pudle. Jeżeli ma zginąć, to chyba jeszcze
          nie teraz.Za dużo serial by stracił.Producenci zostawili sobie i
          Sarze trochę czasu na powrót lub zmianę scenariusza.A Sofia choć
          ładna, ale chyba okaże się takim koniem trojańskim.Gdzieś wcześniej
          było o babce, która niby ma być po właściwej stronie,ale to tylko
          pozór ( a może to nie o nią chodzi, wszystko wyjdzie w swoim czasie)
    • reirei Re: 3x03 Call Waiting - DYSKUSJA 02.10.07, 20:18
      Odcinek dobry, trzymający w napięciu, nareszcie Mike zaczyna coś
      kombinować jak się wydostać z Sony, bo tak to się tylko snuł i
      użalał. Aczkolwiek z drugiej strony podoba mi się to, że nie ma
      powtórki z 1 serii kiedy miał praktycznie wszystko obcykane, tylko
      będzie musiał coś więcej kombinować. Ciekawe w jaki sposób uciekną,
      coś tam może z tymi trupami wynoszonymi z Sony pewnie będzie to
      miało wspólnego, znaczy, że może będą udawać truposzów? Trochę to za
      łatwe się wydaje, no i strażnicy strzelali trupom w głowę.

      Podobała mi się akcja T-Baga i Mike'a z telefonem, poczułam
      dreszczyk jak w 1 serii kiedy coś knuli i zaraz miał ich ktoś
      nakryć :)

      Średnio podoba mi się postać Whistlera, na razie taki bezbarwny
      jest, mam nadzieję, że się rozkręci. Nie podoba mi się też to, że
      oon jest taki czysty i schludny, siedział w kanałach nie wiadomo ile
      czasu aż tu nagle wychodzi świeży i pachnący :/

      Mam nadzieję, że w pudełku nie będzie części ciała tylko coś co nas
      totalnie zaskoczy, bo zupełnie nie pasuje mi takie rozwiązanie w PB;
      w sensie, że takie przewidywalne.

      Dublerka SWC kiepska, odwalili kichę z tym zdjęciem, różne fryzury
      mają; wydaje mi się, że na jednym jest SWC a na tym z zasłoniętą
      twarzą włosami jest dublerka, ale mogę się mylić; tak czy siak widać
      różnicę między zdjęciami.
      I tyle moich przemyśleń.
      • aniuta75 Re: 3x03 Call Waiting - DYSKUSJA 02.10.07, 20:33
        reirei napisała:
        > Mam nadzieję, że w pudełku nie będzie części ciała tylko coś co nas
        > totalnie zaskoczy, bo zupełnie nie pasuje mi takie rozwiązanie w PB;
        > w sensie, że takie przewidywalne.

        No właśnie. A poza tym, gdyby to była część ciała KOGOKOLWIEK to Linc zrobiłby
        inną minę a po otwarciu pudełka wyraźnie mu ulżyło :).
        • polka28 Re: 3x03 Call Waiting - DYSKUSJA 02.10.07, 21:36
          taaa, w pudełku jest gigantyczny, zakrwawiony słownik ornitologiczny...
          • asiaw73 Re: 3x03 Call Waiting - DYSKUSJA 02.10.07, 22:48
            A mi się wydaje jednak, że będzie to coś związanego z Sarą, mam tylko nadzieję
            że nie głowa. Gdzieś wyczytałam, ze Michael będzie zły na brata, o coś w rodzaju
            zdrady. Moze Link będzie wiedział o śmierci Sary tak jak to już napisała polka28
            ale nie powie mu, żeby nie stracił zapału?
            Ten odcinek oglądałam dziś już 3 razy- to chyba mówi samo za siebie, jak bardzo
            mi się spodobał. Uwielbiam sceny, w których Mahone i Scofield walczą z
            depresją, łamią się, a po chwili biorą się w garść. Nie mogę się doczekać
            ciemnej strony Michaela.

            • magdawaw1 Re: 3x03 Call Waiting - DYSKUSJA 02.10.07, 23:52
              Odcinek niezły, na prawdę -trzymał w napięciu. Fabula zaczyna się rozkręcać. Dla
              każdego coś miłego, dla fanek Linka pierwszy raz w tej serii -klata Linka do
              podziwiania:-), fanki Majka raczej na coś takiego raczej nie mogą liczyć
              -zostaje spocona bluza-niby taki mądry a nawet rękawów nie podwinie:-)
              świetny Teoś - pojawił się jego "diaboliczny" uśmiech i zaczyna kombinować, do
              tej pory był taki "dupowłaz",oj czuje jeszcze wykosi Lechero ze stołka...
              Bellick faktycznie zaczyna nieźle wkurzać (chociaż motywu u tego "fryzjera" w
              celi niezły:-) co człowiek potrafiłby zrobić za buta...
              Whistler wcale nie jest taki niewinny jak nam się wydaje-czuję, że on ich
              wszystkich może chcieć wyrolować (co taki ciekawy o Majkela...).
              Mahone niezły, naprawdę-zaczyna mi go być szkoda.
              Majkel na początku nie do końca mi się podobał - znowu zagubiony ale końcówka
              jak zaczyna kombinować -super!! stary , dobry Majkel.
              A co pudełka -wydaje mi się, że tam może być ręka LJ albo głowa jakieś ocej
              osoby "z ulicy" ku przestrodze. Majkel zaczyna kombinować i wydaje mi się, że
              będzie chciał zostać "zabity", a Sucre zaciągnie się, aby mu pomóc jako strażnik
              i niby go dobije (ślepakami)jak jego ciało wydadzą strażnikom. taka jest moja wersja
              tylko zupełnie ciężko mi coś wykombinować nt. Whistlera dlaczego jest taki
              ważny...Ale odcinek niezły, aby tylko trzymali takie tempo to będzie niezła seria.
              • mendosita Re: 3x03 Call Waiting - DYSKUSJA 03.10.07, 06:53
                Mnie się podobał najbardziej w odcinku Mahone i jego objawy głodu-
                zagrał to rewelacyjnie, aż uwierzylam, że faktycznie coś mu
                odstawiono. Świetna gra aktorska.
                Michałek i jego rozmowa z Sarą jakoś mnie nie powaliła na kolana,
                choć ucieszyłam się, gdy jej wyznał miłość.
                Scena z Linkiem koło pomnika Św. Rity przypominała bardzo Johna Doe
                (kto oglądał ten wie :D ). Nadal kocham Linka :D:D
                Nie mam czasu więcej napisać :( Może wieczorem wrócę.
                Miłego dnia!
                • mika_1 Re: 3x03 Call Waiting - DYSKUSJA 03.10.07, 09:25
                  No cóz, ja zbliżam sie do tego, co pisze polka. Pudełko było mocno
                  przesiąknięte krwią - może byc tam głowa Saruni.
                  Z tym, że myślę, ze Linc będzie głupi i powie o tym Majkowi. Tamten
                  się załamie i teraz Link będzie musiał główkowac, jak wyciągnąc
                  delikwentów z Sony, żeby ocalic LJ-a.
                  Też bardzo podobała mi się mina Linca, kiedy Majki powiedział mu, że
                  będzie musiał sam sie martwic o wyciągnięcie ich z Sony...
                  • mika_1 Re: 3x03 Call Waiting - DYSKUSJA 03.10.07, 10:01
                    film.interia.pl/telewizja/seriale/news/wyrzucona-z-serialu,987125
                    W kontekscie tego doniesienia jest bardzo możliwe, że byłam tam
                    głowa Sary.
    • babka71 Re: 3x03 Call Waiting - DYSKUSJA 03.10.07, 11:32
      Teoś w tym odcinku, is the best scenka z Lechero super..jak
      podpuszcza goscia...
      ogladałam trzy razy
      • magdawaw1 Re: 3x03 Call Waiting - DYSKUSJA 03.10.07, 11:56
        Niby odcinek 6 ma być przełomowy i patzrąc na trailer kolejnego
        odcinka nie sądze, aby tam była głowa Sary...może kogoś podobnego na
        ostzreżenie..wciąż wierzę, ze może Sary nie byc przez 3 sezon, mogą
        myśleć, że nie żyje ale na końcu się okaze, ze jednak ze to
        nieprawda i spotkają sie z Majkiem ..
        Teoś swietny i mahone również, jak i kombinujący Majkel, tylko mało
        przekonywujący Whistler. Ciekawa jestemz kim ma miec Link romas
        jakoś nie wierzę, ze z tą Sofią,a z Suznae raczej mi ciężko
        uwierzyć...zostaje nam tylko tydzień czekać na kolejny odcinek..
        • magda.evie.zoe Re: 3x03 Call Waiting - DYSKUSJA 03.10.07, 12:26
          Odcinek wymiata. Kilka przepięknych scen, wymienionych już zresztą
          tutaj:
          1. Link dowiadujący się, że jeśli Michaelowi się nie powiedzie, to
          on będzie ratował LJ'a i Sarę (opad szczęki)
          2. Deliryczny Mahone (+ boska muzyka w tle)
          3. Wywiad Whistlera z Mahonem
          4. TBag podpuszczający Lechero
          5. Fryzjer - śmiesznie, że Lechero mówi o nim "ona"
          6. Mina Mike'a czekającego na telefon od Sary
          7. Rozmowa Mike'a z Whistlerem, gdzie ten drugi jest taaaaki
          malutki ;-)

          Susan B. niestety drętwa jak kłoda, nie widzę w ogóle tej chemii o
          której była mowa przed sezonem :-/ Whistler mi się nie podoba w
          ogóle, drętwa postać - może to przez ten akcent?

          Szmegesz dobrze kombinuje, może to Sofia jest tą kobietą
          o "niejasnej orientacji" (tzn. dobra czy zła)? Myślałam, że to ma
          być Susan, ale ona raczej taka jednowymiarowa.

          Magdawaw1, gdzie widziałaś trailer do następnego odcinka?

          Co do pudełka, myślę, że to jednak będzie głowa Sary - tylko że
          później okaże się, że to jednak nie Sara, tylko ktoś podstawiony.
          Oczywiście, to by oznaczało, że wszystkie kobiety podobne do Sary są
          w Panami zagrożone - najpierw osoba odpowiadająca opisowi w kostnicy
          a potem głowa w pudle?

          Ale liczę na bardziej fantazyjne rozwiązanie w stylu PB.

          W wywiadach mówili, że 3 sezon to powrót do formy - i rzeczywiście,
          nie przesadzali!
    • livja Re: 3x03 Call Waiting - DYSKUSJA 03.10.07, 16:58
      Mahone z zarostem, nareszcie! Tylko Michael ciągle pięknie ogolony,
      szkoda.
      Nie wierzę, że w kartonie jest głowa Sary ani LJ'a. Przecież Firma
      nie chciałaby zmniejszać motywacji Scofielda do działania. Jestem
      pewna, że oboje żyją. Może tylko trochę okaleczeni ... brrr ...
      Aniuta, mi się nie wydaje, żeby na twarzy Linca jakaś ulga się
      pojawiła, raczej przeciwnie.
      • aniuta75 Re: 3x03 Call Waiting - DYSKUSJA 03.10.07, 17:20
        livja napisała:

        > Mahone z zarostem, nareszcie! Tylko Michael ciągle pięknie ogolony,
        > szkoda.

        Majki ma zarost, tylko, że on ma taki dziwny i mało go widać :P.

        > Aniuta, mi się nie wydaje, żeby na twarzy Linca jakaś ulga się
        > pojawiła, raczej przeciwnie.

        Gdyby tam była głowa kogoś z tej dwójki to raczej zrobiłby inna minę. Drugi raz
        oglądałam i może rzeczywiście nie jest to mina świadcząca o tym, że mu ulżyło,
        ale na pewno nie jest też przerażony albo jakoś zszokowany bardzo. Wyobraź sobie
        jakbyś znalazła w kartonie głowę kogoś kogo kochasz - jaką minę byś zrobiła? :)
        A tak w ogóle to tam nie ma głowy, bo to by było zbyt oczywiste :>. I tej wersji
        się będę trzymać :D.
        • magda.evie.zoe Re: 3x03 Call Waiting - DYSKUSJA 03.10.07, 18:18
          ale rozmiar pudełka jest akurat na głowę ;-)

          aha, jeszcze jedno odnośnie analizy odcinka - Sucre sucks :-/
    • agamasia Re: 3x03 Call Waiting - DYSKUSJA 03.10.07, 19:04
      Co ja tu dużo będę pisać, odcinek po prostu super!!!
      • juvenala1 Re: 3x03 Call Waiting - DYSKUSJA 03.10.07, 19:20
        na jednym z forów znalazłam stopklatkę z tym co jest w pudle...
        img124.imageshack.us/my.php?image=subedit2007100308160715dr8.png

        wygląda to dość dziwnie :>

        • aniuta75 Re: 3x03 Call Waiting - DYSKUSJA 03.10.07, 19:26
          Hmmm jak dla mnie to chyba jest kawałek stopy a dokładnie paluch :).
          • juvenala1 Re: 3x03 Call Waiting - DYSKUSJA 03.10.07, 19:39
            moze i masz rację...
            przyznam szczerze, że perspektywa czekania tydzień lub ( może)
            dłużej na rozwiązanie średnio mi pasuje ;)
            • magdawaw1 Re: 3x03 Call Waiting - DYSKUSJA 03.10.07, 20:11
              Stawiam na stopę, zresztą w pierwszej serii pozbawili Majkela palca u stopy więc
              dlaczego teraz nie miałaby być stopa:-). w każdym razie seria się rozkręca,
              najpierw zastanawialiśmy sie co oznacza napis na karteczce Whistlera a teraz co
              jest w pudle-wracają do pierwszej serii, kiedy to z odcinka na odcinek
              zastanawialiśmy się co będzie dalej.Im bardziej się zastanawiam tym bardziej
              Whistler mi "śmierdzi" , jeszcze okaże sie, że jedynym sprzymierzeńcem Majkela
              będzie Mahone.
              • aniuta75 Re: 3x03 Call Waiting - DYSKUSJA 03.10.07, 20:13
                Mnie ten Whistler też się zbytnio nie podoba. Jakiś taki fałszywy mi się wydaje :>.
        • livja Re: 3x03 Call Waiting - DYSKUSJA 03.10.07, 20:12
          Głowa to to nie jest, chyba, że chomika :)
    • tenebre Re: 3x03 Call Waiting - DYSKUSJA 03.10.07, 20:25
      Czyżby nikt z Was w ogólnych zachwytach nad odcinkiem nie zwrócił
      uwagi na kompletny idiotyzm spontanicznej akcji Linca "komandosa"?
      Przecież to było kompletnie pozbawione sensu! Nawet samochód, którym
      odjechali "żołnierze" Firmy z zakładnikami był pozbawiony tablicy
      rejestracyjnej... Na co liczył nasz "Myśliciel" ?

      Oczywiście scenarzyści zaraz nam zamydlą oczy kolejnymi wskazówkami
      gdzie jest "to, co zostało z Sary i LJ-a" i pewnie doniesie nam o
      tym ta nowa "Firmowa" sucz. Co nie zmienia mojego zdania, że to
      niewątpliwe nasycenie akcji pod kątem wywieranych emocji było
      kopmletnym nieporozumieniem.

      Jeżeli w pudełku jednak będzie czyjaś główka, to pan Andrew Kevin
      Walker powinien podać autorów scenariusza do sądu :)
      • aniuta75 Re: 3x03 Call Waiting - DYSKUSJA 03.10.07, 20:31
        tenebre napisała:

        > Jeżeli w pudełku jednak będzie czyjaś główka, to pan Andrew Kevin
        > Walker powinien podać autorów scenariusza do sądu :)

        Dlatego właśnie tam nie będzie główki tylko stópka :P.
        • mendosita Re: 3x03 Call Waiting - DYSKUSJA 03.10.07, 20:40
          A mi to wygląda na coś jeszcze innego, niż stópka czy paluszek ;))
          • aniuta75 Re: 3x03 Call Waiting - DYSKUSJA 03.10.07, 20:47
            A na co? :PPPPP
            • tenebre Re: 3x03 Call Waiting - DYSKUSJA 03.10.07, 21:13
              Przejrzałam wszelkie możliwe stopklatki i najlepsza jest ta, którą
              podlinkowała juvenala. W sumie nie widać tam nic, a po wysnuwaniu
              wniosków z "ekspresji" na twarzy "MyŚliciela" nie spodziewalabym się
              zbyt wiele ;))

              Gabaryty pudełka i obfity upływ krwi na jego dnie w pewien sposób
              sugerują, że jednak znajdziemy tam część ciała - obstawiajmy jego
              wielkość w porównaniu z żylno-anatomicznym przekrojem ;)
              • sil.wen Re: 3x03 Call Waiting - DYSKUSJA 03.10.07, 21:31
                Trochę na stopklatce to jednak wygląda na głowę, jakby nos, ale ani Sary ani
                LJ-a tylko jakby męski duży nos...
                Ale najbardziej mnie zdumiewa to zdjęcie Sary. Bo jakoś nie mogę uwierzyć, że
                przez niedbałość im się takie coś zrobiło, że w odstępach dwusekundowych
                pokazują dwa różne zdjęcia. Może to celowo? Tylko po co? No i po co, skoro mieli
                jedno dobre zdjęcie, wstawiać bez sensu to z grzywką? Nic już z tego nie rozumiem.
                A co do tych niepodwiniętych rękawów w dzikim upale, o których ktoś tu wyżej
                wspomniał, to pewnie zastrajkował im departament charakteryzacji i nie ma kto
                Michasia obklejać;)))

                -------------------------------
                • tenebre Re: 3x03 Call Waiting - DYSKUSJA 03.10.07, 21:36
                  No właśnie sil.wen, zapomniałam, o dwóch zupełnie różnych fryzurach
                  Sary na polaroidach ... :)
            • mendosita Re: 3x03 Call Waiting - DYSKUSJA 03.10.07, 21:36
              Nie powiem na co, bo jeszcze nie ma 22 :P
              • tenebre Re: 3x03 Call Waiting - DYSKUSJA 03.10.07, 21:38
                Mendosita, nawet nie chcę się bawić w proroka po Twoim
                komentarzu ;))))
                • magda.evie.zoe Re: 3x03 Call Waiting - DYSKUSJA 03.10.07, 21:48
                  A może to truchło Marylin? Albo te paluszki co Majkelu obcięli?
                  *tęskni za pierwszym sezonem*
              • sil.wen Re: 3x03 Call Waiting - DYSKUSJA 03.10.07, 22:09
                No no, Mendosita, tak właściwie to mnie się to też tak na pierwszy rzut oka
                skojarzyło z tym po 22;))) Ale nie chciałabym w takim razie dociekać właściciela;))
                --------------------------------
                "Owls are not what they seem..."
    • reirei Re: 3x03 Call Waiting - DYSKUSJA 03.10.07, 21:46
      skazany-na-smierc.info/
      na tej stronie jest trailer odcinka 4, zapowiada sie nieźle.
      • sil.wen Re: 3x03 Call Waiting - DYSKUSJA 03.10.07, 22:13
        Dzięki za linka, że też ja nigdy na nic sama nie trafię.
        Wygląda na to, że Mike znowu sobie załatwił wejście do PI. Ciekawe, co kopie tym
        razem.
        --------------------------------
        "Owls are not what they seem..."
    • tenebre Re: 3x03 Call Waiting - DYSKUSJA 03.10.07, 22:05
      A "STAMPEDE" - pierwsze słówko z przewodnika ornitoligcznego?

      Toż to kopalnia wiedzy:
      en.wikipedia.org/wiki/Stampede
      • tenebre Re: 3x03 Call Waiting - DYSKUSJA 03.10.07, 22:11
        oczywiście ornitolOgicznego :)
        • sil.wen Re: 3x03 Call Waiting - DYSKUSJA 03.10.07, 22:20
          Właśnie sobie uświadomiłam, że jeśli na przykład ktoś da w tych katakumbach
          Lincowi w łeb, przeleży nieprzytomny przez cały odcinek i nie będzie mógł nam za
          tydzień pokazać zawartości kartonu, to potem będziemy musieli czekać przez cały
          miesiąc!
          --------------------------------
          "Owls are not what they seem..."
          • aniuta75 Re: 3x03 Call Waiting - DYSKUSJA 03.10.07, 22:28
            Cichoooooooooooo! Nie krakać proszę!!!!!! :P
            • t-paul Re: 3x03 Call Waiting - DYSKUSJA 04.10.07, 17:35
              Ja myslę, że może być to głowa albo Sary albo Sofii no ewentualnie
              inna część Sary lub LJ. Ogólnie odcinek świetny.
              • villi Re: 3x03 Call Waiting - DYSKUSJA 05.10.07, 12:04
                A może to głowa Kellermana? Tylko po co to nie wiem :)

                Stawiam na stopę - kara za zrzucony bucik.
                Choć z drugiej strony skąd Linc ma wiedzieć jak wygląda stopa Sary???

                O jego akcji sie nie wypowiem, kompletna bezmyślność, przecież sam i tak nie
                dałby rady ich ocalić.

                Za to akcja pędzi do przodu i napięcie rośnie o wiele wyżej niż w sezonie drugim.
                • smitte Re: 3x03 Call Waiting - DYSKUSJA 06.10.07, 20:10
                  A swoją drogą to jak ona to zrobiła, że tak ze związanymi rękami majtnęła
                  miękkim bucikiem i zaraz szybę wybiła?
                  • sil.wen Re: 3x03 Call Waiting - DYSKUSJA 06.10.07, 20:35
                    No dla takiej super laski, która mając związane ręce i w stanie podtopienia
                    wyrywa zębami korek z wanny to takie okno to w ogóle nie ma o czym mówić;)))))
                    ------------------------------------
                    "Owls are not what they seem..."
                    • aniuta75 Re: 3x03 Call Waiting - DYSKUSJA 06.10.07, 21:06
                      Oj tam - czepiacie się ;P.
                      • bonnie75 Re: 3x03 Call Waiting - DYSKUSJA 07.10.07, 15:15
                        A powiedzcie, o co chodzilo z tym, ze daja im cos o 12, a jest trzecia. No
                        siedze i mysle i nic nie moge wykoncypowac....
                        • aniuta75 Re: 3x03 Call Waiting - DYSKUSJA 07.10.07, 15:33
                          Oj bo to zakamuflowana wiadomość była :>, że ten posąg jest na 12tej a oni
                          znajdują się na 3ciej godzinie :). Czy jakoś tak :P.
                          • bonnie75 Re: 3x03 Call Waiting - DYSKUSJA 07.10.07, 19:33
                            Ot widzisz... cos mnie glowa boli.... :-)
                            Dzieki :-)
    • mmorawski Re: 3x03 Call Waiting - DYSKUSJA 07.10.07, 15:43
      A ja dopiero wczoraj wieczorem miałem czas, żeby obejrzeć 3x03 i
      muszę przyznać, że z odcinka na odcinek jest coraz lepszy klimat!

      Co do końcówki, może to chwytanie się brzytwy, ale cały czas mam
      cień nadziei, że to nie jest głowa tej osoby, o której wszyscy
      myślimy. :/ Może to głowa jakiejś innej osoby - np. Jane, od której
      firma w jakiś sposób była w stanie wykraść LJa?

      A co do odgadywania po minie Linka czy tam jest ktoś bliski czy nie,
      to proszę Was... :) Bacząc na niekwestionowane "umiejętności"
      aktorskie ostatniego żyjącego dowodu na prawdziwość teorii Karola
      D., nie wczytywałbym się zbytnio w tę mimikę, bo równie dobrze może
      ona wskazywać na obecność w pudle czyjejś głowy, lub np. tortu
      czekoladowego. :))
      • aniuta75 Re: 3x03 Call Waiting - DYSKUSJA 07.10.07, 16:30
        mmorawski napisał:

        > A co do odgadywania po minie Linka czy tam jest ktoś bliski czy nie,
        > to proszę Was... :) Bacząc na niekwestionowane "umiejętności"
        > aktorskie ostatniego żyjącego dowodu na prawdziwość teorii Karola
        > D., nie wczytywałbym się zbytnio w tę mimikę, bo równie dobrze może
        > ona wskazywać na obecność w pudle czyjejś głowy, lub np. tortu
        > czekoladowego. :))

        No wiesz??????????!!!!!!!!!! :P
      • luczijka Re: 3x03 Call Waiting - DYSKUSJA 07.10.07, 19:20
        mmorawski napisał:
        > A co do odgadywania po minie Linka czy tam jest ktoś bliski czy nie,
        > to proszę Was... :) Bacząc na niekwestionowane "umiejętności"
        > aktorskie ostatniego żyjącego dowodu na prawdziwość teorii Karola
        > D., nie wczytywałbym się zbytnio w tę mimikę, bo równie dobrze może
        > ona wskazywać na obecność w pudle czyjejś głowy, lub np. tortu
        > czekoladowego. :))

        Buhahahaha faktycznie to musi być tort czekoladowy przekładany konfiturą
        truskawkową, co wyjaśnia nam dlaczego dno pudła jest poplamione na czerwono
        ;DDDDDDD
        • mmorawski A NIE MÓWIŁEM?! :> 07.10.07, 19:51
          pl.youtube.com/watch?v=SDZzPK0Pr2U
          • aniuta75 :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD 07.10.07, 20:20

            • sil.wen To przesada! 07.10.07, 21:02
              No nie no, z Darwinem to przesadziłeś. ;) Właśnie że Linc coraz bardziej się
              aktorsko rozwija. A tak. Z odcinka na odcinek widać. Jeszcze was wszystkich
              rzuci na kolana, zobaczycie!

              Ale głowa Jane, no no , to jest pomysł! Nie przyszło mi to do głowy, a byłoby
              logiczne bardzo. No bo skąd mają niby LJ-a? Albo Jane ich zdradziła, albo jest w
              pudle...
              --------------------------------
              "Owls are not what they seem..."
              • polka28 "być w pudle" 07.10.07, 21:13
                No i do teraz określenie " być w pudle" nabiera nowego znaczenia:)..
                • luczijka Buhahaha!!!!!!! 07.10.07, 22:47

              • magdawaw1 głowa jane 07.10.07, 21:18
                Oglądam właśnie PB na POlsacie i faktycznie ta Jane to niby "ostra laska" w
                takim razie tak łatwo nie oddała LJ (nawet myślałam, ze kiedyś ich z Linkiem
                spikną:-))i może to Jane- w pudle? tonący i brzytwy się chwyta - byleby nie Sara!!!
          • luczijka Re: A NIE MÓWIŁEM?! :> 07.10.07, 22:49
            <ROTFL> I to do tego torcik z truskaweczkami jak sugerowałam :DDDDDDD
            • sil.wen Re: A NIE MÓWIŁEM?! :> 07.10.07, 23:14
              Co prawda mówiłaś o czekoladowym z konfiturami, ale myślę, że można to uznać
              :))) Te truskawki z bitą śmietaną wyjątkowo dobrze się prezentują. Obawiam się,
              że lepiej niż głowa Jane albo jakakolwiek część Sary.

              --------------------------------
              "Owls are not what they seem..."
              • luczijka Re: A NIE MÓWIŁEM?! :> 07.10.07, 23:38
                sil.wen napisała:

                > Co prawda mówiłaś o czekoladowym z konfiturami, ale myślę, że można to uznać
                > :)))

                Konfitura truskawkowa czy truskawki na bitej śmietanie, to niewielka różnica, no
                nie??? ;DDD
                Co do faktycznej zawartości pudła, to przychylam się do teorii Magdy.Evie.Zoe,
                że jest tam głowa sobowtóra Sary. Takie rozwiązanie ma sens biorąc pod uwagę, że
                w ostatnim odcinku pokazywali nam raz zdjęcie Sary, a raz zdjęcie kobiety
                łudząco do niej podobnej. Wydaje mi się, że to nie był przypadek, tym bardziej,
                że jeden z najbliższych odcinków ma tytuł "Photo finish" :D
                • t-paul Re: A NIE MÓWIŁEM?! :> 08.10.07, 00:19
                  W sumie to z podobną osobą do Sary trzyma sie kupy ja obstawiam albo
                  podobną osobe do Sary albo Sofii.

                  A przy okazji Zapraszam na otwarcie forum filmowego już w Polsce
                  www.filmowyswiat.eev.pl
                  • magdawaw1 Re: A NIE MÓWIŁEM?! :> 08.10.07, 09:33
                    Sofii głowa raczej nie, bo na razie nie odgeywa za dużej roli dla
                    Linka czy Majkela, a ponadto skąd?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka