astarte7
11.06.06, 13:47
Krajobraz jak po bitwie. Co jakis czas jakas smetna bialo-czerwona flaga
odkleja sie od okna. Strona wewnetrzna. A nad oknem zdarzy sie billbord piwa
Tyskie "Wywiesmy flage, pomozmy naszym". Flag nie widac, do walki nie wzywa
tu nikt. Pilka nozna to raczej dobry sposob na zabicie czasu, z kumplami przy
piwie, czemu nie? Kto gra, jakie to ma znaczenie? Nasi i tak juz polegli na
starcie. To z reszta bylo do przewidzenia.
Plac Grunwaldzki rozkopany ze przejsc nie mozna, tramwaje wylaczone z ruchu.
W miejscu dawnego targowiska powstaje Centrum Kultury i Biznesu. "I co z
tego, skoro setki drobnych handlowcow stracilo prace?" mowi taksowkarz."Teraz
tu duzo inwestorow z Japonii, Korei, a ten teren to podobno jeden z
najdrozszych w Polsce." Czwarty rozbior, mysle? Dzis niedziela, wiec kobiety
w sukienkach i kapeluszach raz do, raz z kosciola. Z panami z wasem za pod
reke. Jak na niedziele przystalo. W parku jedynie emeryci. Ale jest goraco.
Duszno. Nie dzieje sie nic. A jutro poniedzialek. Szary poniedzialek polski.
I co z tego, ze duzo slonca? Dalej jest smutno. Az chce sie zapalic papierosa.