robakks
25.11.07, 09:10
Szanowni Forumowicze
Proszę o obiektywne i uczciwe rozstrzygnięcie pewnego dysonansu,
który wytworzył się pomiędzy matematyką a pojęciem matematyka.
W wątku "Liczba Pi - czy to prawda?" pojawiła się odpowiedź
pana o nicku "ellipsis", której fragment zacytuję:
,,Czego potrzebuje do pracy matematyk? Papieru, ołówka
i kosza na śmieci. A filozof? Tylko papieru i ołówka..."
Sprostuję tę wypowiedź.
Filozofia to umiłowanie mądrości w każdej postaci, a filozof
aby odkryć mądrość potrzebuje dwóch rzeczy: obiektu, który bada
i wyobraźni. Jeśli w matematyce występują mądrości - to są one
także filozofią mądrości. Nie ma takich dziedzin ludzkiej
penetracji, w których nie występowałaby i mądrość i głupota
równocześnie, a filozof potrafi oddzielić jedno od drugiego.
Mądrość jest konsekwencją pewników, które także - jak
wszystkie słowa - definiuje się językiem nazywanym "język potoczny"
(zobacz encyklopedie, poradniki, leksykony, słowniki i in.)
Geometria powstała na wiele tysięcy lat wcześniej zanim z języka
potocznego wyodrębniła się matematyka - nauka o liczebnikach.
Starożytni budowniczowie piramid, świątyń, pałaców, systemów
irygacyjnych - odkrywali prawa świata liczb i dzięki nim
konstruowali budowle, które przetrwały tysiąclecia.
Tak tworzyły się zalążki matematyki praktycznej i użytkowej:
abak (liczydło), symbole liczebników, systemy zapisu itd.
Pierwszym mędrcem, który dokonał unifikacji znanych geometrycznych
praw świata liczb był Euklides (ok. 325 pne - 265 pne) a dzieło
które stworzył "Elementy" (Stoicheia geometrias) jest aktualne
do dziś. Polscy Nauczyciele matematyki doceniają doniosłość pracy
umysłowej Euklidesa i stworzyli program "Program Badawczy Ksiąg
Euklidesa" www.interklasa.pl/euklides/index.php?str=autorzy
. . .
Po 10 moich postach na www.matematyka.org/forum/
zostałem z niego wyrzucony przez jednego z zarządców za to,
że napisałem iż matematyk do pracy potrzebuje nie tylko papieru
i ołówka - ale również CYRKLA.
Cyrkiel służy do rysowania okręgów i odkładania odcinków
jednostkowych na osi liczbowej podczas konstrukcji osi.
Zarządca uznał, że nie wolno używać cyrkla a wyrzucając mnie
z Forum działa na szkodę tych, którzy chcieliby poznać cyrkiel
ale nie mogą bo wiedza o cyrklu jest ZAKAZANA.
. . .
Proszę o obiektywne i uczciwe rozstrzygnięcie dysonansu:
czy matematyka bez cyrkla to mądrość czy głupota?
oraz:
jeśli zarządcy zabraniają polskim matmatykom używać cyrkla,
to która nauka ma przjąć tę starożytną i praktyczną wiedzę?
pozdrawiam serdecznie, :-)
Edward Robak* z Nowej Huty
~>°<~