polo77 17.01.10, 15:06 Jak jest po śląsku - czajnik.? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sas125 Re: pytanie 18.01.10, 01:07 Tyjkessel abo zbůnek. ? der Teekessel -po niemiecku czajnik w slowniku slaskim nie ma czajnika zbuonka tyz ni mo a jak po szlounskun je lodówka ? Odpowiedz Link Zgłoś
arnold7 Re: pytanie 18.01.10, 11:11 I "czaj" i "te" (tyj) sa slowami pochodzacymi z Chin, brudasie intelektualny. Odpowiedz Link Zgłoś
settembrini Re: pytanie 18.01.10, 13:47 a "snowboard", slowo ktore mozna odnalezc w co drugim polskim miesieczniku "lajfstajlowym", to po jakiemu jest, po polsku? przykladow setki. Odpowiedz Link Zgłoś
sas125 Re: pytanie 18.01.10, 15:15 we slowniku slaskim ni mo teekessel zbuonka tyz ni mo a jak po szlounskun je lodówka ? kessel to tyz chinesis ale,ja ? czajnik ma koncowke slowianską - w ruskim, ukrainskim, bulg itp je czaj-nik . wy ni mocie we woszej godce nawet czajnika. z computer powstał komputer /komp w slangu/. jezyk przyswaja obce slowa i odrzuca , tworzy nowe / np. szofer juz umarl , narodzil sie kierowca/ . waszo godka zamienila ino pieronie na q..a , a jak po szlounsku je odkurzacz ? snowbard moze zostanie ,a moze nie ... ze wzgledu j.w. a co tworzy godka? co przyswaja to wim j.w. nigdy nie zrozumiecie roznic miedzy jezykiem a dialektem , ciuliki intelektualne. Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze Re: pytanie 18.01.10, 15:53 > ni mocie we woszej godce nawet czajnika Polski czajnik to zapożyczenie z rosyjskiego - czy umiesz na tym przykładzie wytłumaczyć różnicę między polszczyzną a ruszczyzną (w kontekście język/dialekt)? Odpowiedz Link Zgłoś
sas125 Re: pytanie 18.01.10, 17:00 slowo czajnik wystepuje w kilku jezykach slowianskich ,skad wiesz ze ruski nie zapozyczyl z polskiego ,a bulgarski z serbskiego albo odwrotnie ? czy wiesz co to slownik etymologiczny ? Odpowiedz Link Zgłoś
arnold7 Re: pytanie 18.01.10, 17:42 Bo to Ruscy pija czaj, wy pijecie tyj (ziouotyj: herba = ziouo), podobnie jak my, a nie czaj. Gdyby to Polacy wyznaczali standarty jezykowe innym Slowianom, to w powszechnym uzyciu u Rosjan, Bulgarow itp. bylby herbatnik. Przykro mi, belkotmajster. Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze Re: pytanie 18.01.10, 20:45 Herbatnik to wymysł poznański. W znaczeniu teapot:) Szkoda trochę, że przegrał z warsiawskim rusycyzmem. Odpowiedz Link Zgłoś
sas125 Re: pytanie 18.01.10, 22:54 nie wysiloj sia arni, nic mondrego niy umisz naszkryfloc herba the ,herba thee- od holenderskiej nazwy handlowej pojawilo się rozpowszechnilo w Polsce dopiero ok 1777r slowo te /ts/ i od niego thee pochodzi z pld Chin , slowo czha-ye - i od niego czaj pochodzi z pln chin -znaczą to samo. do slowian dotarlo z poludnia przez turcję, persję, stad bulg,serb itp a nawet rumuni znaja slowo czaj arni beblo -Gdyby to Polacy wyznaczali standarty jezykowe innym Slowianom.... zas arni dżisnoul - twojo mutterszpracha je ino godka nieznosz sie na jezykach, a co to jyst tyn standart jenzykowy ale ?zas fanzolisz chopek i Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze Re: pytanie 18.01.10, 20:43 Wiem, że prof. Halina Karaś z Instytutu Języka Polskiego Uniwersytetu Warszawskiego, uważa czajnik za zapożyczenie z rosyjskiego. Ale ona pewnie się nie zna? Odpowiedz Link Zgłoś
sas125 Re: pytanie 18.01.10, 23:09 prof.Andrzej Bankowski podaje ze tyn czajnik znany jest od wiekow na poludniu ,nawet w rumunii.jak wiadomo kontakty kulturalne /pismo, religia/ przyszly do polski wlasnie z poludnia. jak widac zdania uczonych sa w tym wypadku sprzeczne. jest jeszcze stosowane w jezyku polskim slowo imbryk /dawniej w odniesieniu do parzenia kawy/ pozniej rowniez do herbaty. ale to temat nie dla szlouzokow, wy mocie ino mniemiecko bonkoffee. a jak jest po szlounsku przyjazn, milosc ?...moge podac kilkaset podstawowych pojec wlasciwych dla kazdego jezyka ktorych we godce ni mo.. dlaczego ? dlatego ze godka to niy jenzyk... Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze Re: pytanie 18.01.10, 23:52 Tyle że prof. Karaś zna słownik Bańkowskiego i się na niego powołuje. A jeżeli czajnik przyszedł z południa (co oznaczałoby, że też nie jest polskim słowem, tylko zapożyczonym z innego kierunku), to dlaczego akurat występował w Polsce północno-wschodniej? W leżącej na południu Galicji mówiono sagan. I - aha - od ilu wieków ten czajnik funkcjonuje na południu, nawet w Rumunii?:D Odpowiedz Link Zgłoś
sas125 Re: pytanie 19.01.10, 01:01 sagan ? to garnek , moze w jakiejs kurnej chacie jakis bartek gotowal wode na napoj z trawy w saganie, ale nie na herbate. radze zamienic karas na miodka, czajnik na poludniu funkcjonuje dlugo ,spytaj sobie rumunow od kiedy maja kontakty z sasiadami. czajnik to oczywiscie polskie slowo -bo nie kazde polskie slowo musi miec etymologię stricte rodzimą . dotyczy to kazdego jezyka -slazacy tego nie rozumieja i nie pojmą - z powodow genetycznych /j.w/ prosty przyklad -kieta- jest slaskim slowem -die Kette -niemieckim oczywiscie kieta jest pochodzenia germanskiego,bojtlik tyz.itd tylko ze nawet o tym nie wszyscy slazacy wiedzom. Odpowiedz Link Zgłoś
rico-chorzow Re: pytanie 19.01.10, 04:11 sas125 napisał: > sagan ? to garnek Właśnie,jak jest po polsku - garnek - ? Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze Re: pytanie 19.01.10, 19:37 sas125 napisał: > sagan ? to garnek pl.wiktionary.org/wiki/sagan Reszty bzdur nawet się nie chce komentować. Odpowiedz Link Zgłoś
sas125 Re: pytanie 19.01.10, 23:32 skora czwartorzedną lokalną i regionalną interpretację uznajesz za rownoznaczną ze znaczeniem zasadniczym slowa /sagan/to spadaj synek wroc jak skonczysz podstawowke Idź stąd już, bo walnę cię w ten głupi sagan! Odpowiedz Link Zgłoś
settembrini Re: pytanie 20.01.10, 00:26 a to piękne, toleruj tu takiego, a po miesiacu uzna, ze tu pan na zagrodzie :D nie pyrszcz synek i sie ganby nie rób. Odpowiedz Link Zgłoś
rico-chorzow Re: pytanie 20.01.10, 04:14 sas125 napisał: > skora czwartorzedną lokalną i regionalną interpretację uznajesz za rownoznaczn > ą > ze znaczeniem zasadniczym slowa /sagan/to spadaj synek wroc jak skonczysz > podstawowke > Idź stąd już, bo walnę cię w ten głupi sagan! Mam do pana taką propozycję,pan da spokój językowi polskiemu - który ma się dobrze i funkcjonuje -,a tym bardziej językowi śląskiemu,w zamian zajmie się pan nazewnictwem miejscowości w Niemczech,pierwszym przykładem - a jakże - będzie Berlin,któregoż to nazwa pochodzi od polskiego słowa - berło -,sądzę,że i ta tematyka jest ciekawa i bardzo pana zainteresuje,z poważaniem, rico Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze Re: pytanie 20.01.10, 12:22 Pan wybaczy, ale nie uczę w podstawówce. Jak Pan kiedyś zajrzy do podręcznika, to dowie się Pan wielu fascynujących rzeczy o historii języka polskiego, na przykład o problemach ujednolicenia języka po 1918 roku. Odpowiedz Link Zgłoś
pasikoonik13 Re: pytanie 20.01.10, 15:48 Ścić jednako jak TU Wy, Wasze Uojce napoczynać musiały napasztowańe mjejscowych kejsik we Rusach, Ukrajinie, Bjouyrusyji cy we Litvje i skiż tego to, na uostatek trefjooły na Szloonzek? Bo Szloonzoucy dali Jym sam mjyuośerńe plac do zdechńyńćo. Inakszy, kaj by śe podźoły? Tamtym sie gibko mjarka przebrała?! My soom`ma myńi narwane. Ale ... Odpowiedz Link Zgłoś
rico-chorzow Re: pytanie 18.01.10, 20:03 sas125 napisał: > Tyjkessel abo zbůnek. ? > > der Teekessel -po niemiecku czajnik > > w slowniku slaskim nie ma czajnika zbuonka tyz ni mo > a jak po szlounskun je lodówka ? A jak jest po polsku rynek? Odpowiedz Link Zgłoś
sas125 Re: pytanie 18.01.10, 23:12 > A jak jest po polsku rynek? jak to jak? -das Absatzgebiet Odpowiedz Link Zgłoś
rico-chorzow Re: pytanie 19.01.10, 04:06 sas125 napisał: > > > A jak jest po polsku rynek? > jak to jak? -das Absatzgebiet Jak jest po polsku - obcas,żur - ? Odpowiedz Link Zgłoś
cirano Re: pytanie 19.01.10, 07:56 Jedna sprawa tsza wyjaśnić, panowie. Słowa jak np.lodowka, używo sie na Ślonsku prawie jak w Polsce. Nie powstało żadne inne, nasze, bo w tym czasie kiedy lodówki w domy wchodziły, my znajdowaliśmy się już pod polskim wpływem i żadne nasze słowo powstać nie mogło, nie miało prawa! Tyczy się to i innych przedmiotów. W okresie polskiej okupacji, język nasz został w rozwoju zahamowany Odpowiedz Link Zgłoś
jaborygyn Re: pytanie 19.01.10, 15:59 Andrzej Roczniok SŁOWNIK POLSKO ŚLĄSKI ZBORNIK POLSKO ŚLŮNSKI A Polosh - Silesian Dictionary tom 1 A - K NARODOWA OFICYNA ŚLĄSKA 2007 str. 74 czajnik zbůnek Jak myślicie, fto lepi wjy jak sie co mjanuje uod prowajdera szloonzki Nacyje?! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
settembrini Re: pytanie 19.01.10, 16:14 > Jak myślicie, fto lepi wjy jak sie co mjanuje uod prowajdera > szloonzki Nacyje?! > :-) fto lepij wie? nawet ja, bo w tym samym slowniku rocznioka mozna znalezc, ze ksiazka po slasku to "kniga". z umiarem powoluj sie na cokolwiek co wyszlo spod reki rocznioka, niestety jego nazwisko jest antyrekomendacja. Odpowiedz Link Zgłoś
arnold7 Re: pytanie 19.01.10, 16:59 Ale akurat slowo zbonek znam osobiscie, "kniga" pierwsze slysze. Co do lodowek - moja rodzina byla przed wojna dosc zamozna i Opa z Omom mieli w domu kilszrank. Do Niemiec bylo wtedy z Katowic bardzo blisko:) Zdjecie z 1937: [img]https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/b/bb/Scharfenstein_1937.jpg[/img] Odpowiedz Link Zgłoś
sas125 Re: pytanie 19.01.10, 23:41 roczniok to tyn oszolom kieremy odrzucila bibl. ameryk. zgloszenie jezyka slaskiewgo ? w ktorym to jeszcze slowniku mosz czajnik -zbunek...? widzisz synek dla ciebie chop co naszkryflo jedno cienko broszura jest pisarzem /twoje bzdury o wielotomowym spisie slaskich "pisarzy "/ a dla mnie NIE i tym sie wlasnie roznimy. p.s, pewnie znajdziesz w jakims domoroslym slowniku slowo slaskie wspoulnoto - /polskie wspólnota/ tak sobie mozesz stworzyc jezyk slaski porownywalny np. z chinskim owocno robota waumo zycza. Odpowiedz Link Zgłoś
cirano Re: pytanie 20.01.10, 08:27 Tak sie sklodo, że u mie w doma tysz stoł kilszrank. Starziki mieli sklep. Drzewniany, na lod, od środka obity cynkowom blachom. Jakżech go niydowno rozbiyroł toch sie narobił. Ale ogólnie na Ślonsku sie te słowo raczyj żadko używało i jak po wojnie elektryczne nastały, to bouy to jusz "lodowki". Przinajmnij w mojym terynie Odpowiedz Link Zgłoś
arnold7 Re: pytanie 20.01.10, 09:27 Jo znom takich, co na lodowka godajom jeszcze dzisiej kilszrank. Odpowiedz Link Zgłoś
czajnak Śląsk - historia,kultura,naród 09.10.13, 11:41 Bedac przez caly Ramadan w Punjabie u znajomej rodziny troche nauczylam sie Urdu/ Punjabi jezyka i najbardziej mi sie podobalo obok Chaj/Czaj (Tea) slowo Chajnak / Czajnik. Pytam skad oni to slowo wzieli? Usmialam sie bo jak im powiedzialam o czajniku to oni sie tez usmieli i mieli wiecej checi przyjechac do Europy na Czaj/Chaj. Sami gotuja ale Chaj/Chaj in Kochkessl. :) Ale maja tez takie male czajniczki i filizanki do picia herbaty bez uchwytow. Takie na styl Japonski/Chinski. Czaj robia przepyszny dwa razy dziennie a w podrozy pija go jak my kawe. Kawy nie znaja. :) Gotuja go z dodatkiem mleka ale Buffalomilch co jest duzo gestrze i tlusciejsze jak nasze krowie mleko a pozatym slodza nie takim cukrem jak my tylko takim grubym czcinnowym i dodaja przypraw. Za ten smak herbaty 'gnalabym suke z Gliwic do Krakowa' :) Odpowiedz Link Zgłoś