Dodaj do ulubionych

Slazacy, Warszawka, Poznaniacy...

IP: *.cs.put.poznan.pl 03.03.04, 17:58
Czytam wypowiedzi wielu osob i sie zastanawiam, o co tutaj wszystkim chodzi.
Albo czy jest to forum sluzace do wzajemnego sie obrzucania blotem. Takie
kolko samo-adoracji sado-masochistow.

Prawie 200.000 Slazakow zadeklarowalo narodowosc Slaska. I co? Chcecie ich
torturowac, palic, zeby bardziej pokochali nasza ojczyzne? To nic nie da.
Bismarck probowal przesladowac Polakow w Poznanskim - efektem byla
POLONIZACJA Bambrow. Jezeli ktos nie uznaje sie za Polaka, to jest jego wolny
wybor i nic nikomu do tego.

Zupelnie inna sprawa, to bzdury jakie wypisuja niektorzy Slazacy. Widocznie
definiuja sie w opozycji do kongresowki - nie zauwazajac, ze sporo cech,
ktorymi sie chlubia widac np tez na Kaszubach (ktorzy swoja droga posaidaja
faktycznie odrebny jezyk, a nie gware z niemieckimi wtretami, a jednak poza
marginesem, generalnie sa godni nazwy najwierniejszych synow Rzeczpospolitej)
i w Poznaniu. Nie da sie ukryc, ze zabory przeoraly Polska mentalnosc -
podobno w latach 60tych Poznan byl najczystszym miastem w Polsce, no, ale
lata zycia w komunie sku* i to miasto...

Jeszcze inna sprawa to "falszowanie" historii. Tutaj tez Slazacy przeginaja w
druga strone. To, ze szkolan historia troche przegina, nie zanczy, ze
wszystko czego sie uczy to nieprawda; a prawda jest taka, ze przed WWI
ludnosc slowianska Slaska generalnie albo sama siebie okreslala jako polska,
albo byla przez Niemcow okreslana jako polska. W opisach Slaska z XVII wieku
pisanych przez Niemcow pisze sie o Polskim jezyku, nie o Slaskim; rowniez
ksiazki wydawane na Slasku byly po Polsku lub Niemiecku, a nie po Slasku. Nie
negujac prawa do istnienia narodowosci Slaskiej teraz, i zasiedzialosci
Slazakow, nie mozna przyjac, ze tak bylo zawsze.

Co nie znaczy, ze narod nie mogl powstac. Mogl. Organizacje Slaskie ZTCP
datuja sie od koncowki XIX wieku i wtedy chyba mozna zaczac mowic o tworzeniu
sie narodu.

Autonomia to tez super sprawa, ale naprawde trudno sie dziwic nam, Polakom,
ze patrzymy na to krzywo. Kto zagwarantuje, ze pierwszym krokiem
autonomicznego regionu Slaskiego nie bedzie akcesja do Reichu? Wbrew opiniom
wielu forumowiczow Slask JEST regionem dosyc bogatym (i wladowano w niego
kupe szmalu, aczkolwiek glownie skorzystali z niego gornicy, ktorzy pieknie
podziekowali za odprawy gornicze i caly program kosztujacy nas miliardy po
czym powiedzieli, ze bylo fajnie ale oni i tak nie dadza zlikwidowac kopaln).
Obserwuj wątek
    • slezan Re: Slazacy, Warszawka, Poznaniacy... 03.03.04, 19:29
      W sumie się z Tobą zgadzam, także co do krytyki moich ziomków, którzy podobnie
      jak ja deklarują narodowośc śląską. Z drugiej strony warto pamiętać, ze lata
      polonizacji i fałszowania historii wywołują u niektórych potrzebę odreagowania.
      To nie usprawiedliwienie, ale raczej wyjaśnienie. A autonomiinie należy
      demonizować. Nawet gdyby ktos chciał sie przyłączyć do Reichu, to po drodze ma
      Dolny Śląsk no i tego jeszcze musieliby chcieć sami Niemcy.
      • ballest Re: Slazacy, Warszawka, Poznaniacy... 03.03.04, 20:22
        Zapomnieliscie, ze juz Jan Dlugosz Slazakow narodem nazwal!
        • ballestrem Re: Slazacy, Warszawka, Poznaniacy... 03.03.04, 22:26
          ballest napisała:

          > Zapomnieliscie, ze juz Jan Dlugosz Slazakow narodem nazwal!

          Ballest mlotku Bolek juz Ci ze sto razy na tym forum tlumaczyl jak to bylo z
          narodami w sredniowieczu,a Ty dalej swoje.
          • ballest Re: Slazacy, Warszawka, Poznaniacy... 03.03.04, 22:41
            Bolek swoje a Davies (uwazany za najlepszego wspolczesnego historyka9 tez pisze
            swoje!
            Mam wierzyc bolkowi czy daviesowi?
            Teraz wiesz kto se mlotkiem klupnyc moze, jak sie odezwiesz to pomysl a pozniej
            napisz!
            • bolek5 Re: Slazacy, Warszawka, Poznaniacy... 04.03.04, 22:47
              Witam!

              ballest napisała:

              > Mam wierzyc bolkowi czy daviesowi?

              Co za dziwne pytanie? Przecież Ty od lat wierzysz tylko sobie ;D
              Skoro już mnie wywołano z zaświatów, to po raz kolejny przypomnę: Ballest
              odwołuje się do krótkiego i nieprecyzyjnego cytatu z Długosza, który znalazł
              się w polskim wydaniu "Mikrokosmosu". Tekst ten brzmi następująco:
              "(...) Jan Długosz narzekał, iż 'żaden naród sąsiadujący z królestwem Polskim
              nie jest bardziej zawistny i wrogi Polakom od Ślązaków'." (N. Davies, R.
              Moorhouse, "Mikrokosmos. Portret miasta środkowoeuropejskiego", Kraków 2002, s.
              132)
              Słowo "naród", które Ballest wkłada w usta Długosza powołując się na autorytet
              Daviesa, jest w istocie niefrasobliwym wymysłem polskiego tłumacza książki, A.
              Pawelca. Oryginalny angielski tekst brzmi bowiem następująco:
              "(...) Jan Długosz complained that 'No neighbour of Poland has ever been so
              envious or hostile as have the Silesians'." (N. Davies, R.
              Moorhouse, "Microcosm. Portrait of a Central European City", s. 108, London
              2002).
              Wreszcie sam Długosz: ulubiony fragment Ballesta dotyczy oblężenia Chojnic
              przez Kazimierza Jagiellończyka. Długosz ma pretensje do Ślązaków, stanowiących
              część załogi miasta, o to, że sprzeciwiali się poddaniu go królowi polskiemu.
              Wyjaśnia on taką postawę tym, że Ślązacy związali się politycznie z Koroną
              Czeską, mocarstwem konkurencyjnym wobec Polski i pisze dalej: "Nie ma bowiem
              ludu ani kraju, który by był tak skłonny do nienawiści wobec Polaków jak
              Ślązacy, którzy boleją, iż Królestwo Polskie cieszy się powodzeniem i jak
              odszczepieńcy i gorzej niż obcy patrzą niechętnie na pomyślny rozwój własnego
              narodu i języka". (Polska Jana Długosza, red. naukowa; H. Samsonowicz, W-wa
              1984, s. 355).
              Zwracam uwagę na użyte przez Długosza określenie "gorzej niż obcy". Dowodzi
              ono, że w opinii Długosza Ślązacy obcy nie byli - wręcz przeciwnie. Dlatego
              właśnie Długosz był rozgoryczony postawą śląskiego rycerstwa.

              Pozdrawiam

              Bolek
        • Gość: szopen z poznania Re: Slazacy, Warszawka, Poznaniacy... IP: *.cs.put.poznan.pl 04.03.04, 08:24
          Niezupelnie. Dlugosz pisal o Slazakach jako o zaprzancach, co przystali do
          Czechow, i daltego nienawidza Polakow...

          Wg mnie w historii daloby sie na sile znalezc setki dowodow na odrebnosc
          Slaskiego narodu i w sredniowieczu, ale rownie duzo jest takich, co mowia o
          lacznosci z Polska. Czytalem kilka (nie w oryginale niestety) streszczen
          niemieckich autorow z XVII wieku w pracy poswieconej BYtomiowi - sila rzeczy
          pewniebyly dobierane tendencyjnie, by dowiesc Polskosci (przez duze P) Slaska,
          jednakze wszysyc oni mowili o Polakach i Polskim jezyku na wschod od Odry.
          • Gość: ballest Re: Slazacy, Warszawka, Poznaniacy... IP: *.lbo.de.add / 62.138.243.* 04.03.04, 09:24
            Wlasnie, zachowaly sie wzmianki, ktore tez przytacza davies, ze niemiecka
            ludnosc Bytomia zmniejszyla w latach 1500 - tnych do tylko 70% .
            Dokladnie moge napisac w domu, bo w pracy Daviesa nie mam!

            pyrsk
            ballest
          • Gość: Werwolf TE Schopen" PYRO " poznansko to som FARMAZONY IP: *.mcbone.net / *.mcbone.net 04.03.04, 11:27
            • ballest Obiecany Davies 04.03.04, 19:24
              Cytuje Daviesa:
              „Z istotnym wyjatkiem waznych srodkow miejskich, wiekszosc niemiecka na Gornym
              Slasku kurczyla sie na skutek polskie „rekolonizacji“.
              Na przyklad niemiecka populacja Beuthen (Bytomia) pomiedzy rokiem 1350 a 1500
              spadla do zaledwie 53%“
              Zaznaczam, ze na Gornym Slasku mieszkalo wtedy duzo Czechow i Morawian !
              • Gość: ballest Re: Obiecany Davies IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.03.04, 23:55
                " "Nie ma bowiem
                ludu ani kraju, który by był tak skłonny do nienawiści wobec Polaków jak
                Ślązacy, którzy boleją, iż Królestwo Polskie cieszy się powodzeniem i jak
                odszczepieńcy i gorzej niż obcy patrzą niechętnie na pomyślny rozwój własnego
                narodu i języka".

                Tylko ze jak wiadomo, na Slasku Polacy byli mniejszoscia, dlatego sie nie
                dziwie, ze Polacy ich nie nawidzili piszac tak o nich!

                Jak czytacie, juz wtedy byli odszczepiencami!


                Pyrsk
                ballest
                • bolek5 Re: Obiecany Davies 05.03.04, 09:26
                  Witam!

                  Gość portalu: ballest napisał(a):

                  > (...) na Slasku Polacy byli mniejszoscia,

                  Ballest - tam pisze wyraźnie: "własnego narodu i języka". "WŁASNEGO NARODU I
                  JĘZYKA". Dobrze się zastanów nad znaczeniem tych słów i przestań wreszcie
                  podpierać się Długoszem, bo facet się na pewno w grobie przewraca i jeszcze
                  zacznie Cię straszyć.

                  Pozdrawiam

                  Bolek
                  • ballest Re: Obiecany Davies 07.03.04, 11:17
                    Bolek, za czasow Dlugosza, to juz nawet Piastowie Slascy Polakami sie nie czuli
                    a jak wiesz w ich zylach plynelo tylko pare kropli krwi polskiej, bo sie z
                    Polkami nie zenili!
                    Na Slasku przewazali mieszczanie niemieccy , Wiec o co Tobie chodzi??
                    Na G.Slasku sytuacja sie zmienila z rozwojem przemyslu, wtedy dopiero zaczal
                    sie naplyw obcokrajowcow typu Korfanty, ktorzy pozniej Niemcom podziekowali za
                    ich GOSCINNOSC!
                    Narod a lud to tez roznicy nie widze, w niemieckim Lud jest Volk a wiec Dlugosz
                    wiedzial co powiedzial!
                    • ballestrem Re: Obiecany Davies 07.03.04, 12:52
                      ballest napisała:

                      > Bolek, za czasow Dlugosza, to juz nawet Piastowie Slascy Polakami sie nie
                      czuli
                      >
                      > a jak wiesz w ich zylach plynelo tylko pare kropli krwi polskiej, bo sie z
                      > Polkami nie zenili!

                      W zylach Jagielonow nie plynela nawet jedna kropla polskiej krwi!!!!!!!!!
                      > Na Slasku przewazali mieszczanie niemieccy , Wiec o co Tobie chodzi??

                      W
                      > Na G.Slasku sytuacja sie zmienila z rozwojem przemyslu, wtedy dopiero zaczal
                      > sie naplyw obcokrajowcow typu Korfanty, ktorzy pozniej Niemcom podziekowali
                      za
                      > ich GOSCINNOSC!
                      > Narod a lud to tez roznicy nie widze, w niemieckim Lud jest Volk a wiec
                      Dlugosz
                      >
                      > wiedzial co powiedzial!
                    • ballestrem Re: Obiecany Davies 07.03.04, 12:55
                      ballest napisała:

                      > Bolek, za czasow Dlugosza, to juz nawet Piastowie Slascy Polakami sie nie
                      czuli
                      >
                      > a jak wiesz w ich zylach plynelo tylko pare kropli krwi polskiej, bo sie z
                      > Polkami nie zenili!

                      W zylach Jagielonow nie plynela ani jedna kropla polskiej krwi!!!!!!!!!!!!
                      > Na Slasku przewazali mieszczanie niemieccy , Wiec o co Tobie chodzi??


                      W IRlnadii Polnocnej przewazaja mieszczanie angielscy ,wiec o co Tobie chodzi?
                      > Na G.Slasku sytuacja sie zmienila z rozwojem przemyslu, wtedy dopiero zaczal
                      > sie naplyw obcokrajowcow typu Korfanty, ktorzy pozniej Niemcom podziekowali
                      za
                      > ich GOSCINNOSC!

                      No wlasnie Korfanty to Gorol przybyyl zza Brynicy!!!!!!!!!!!!!


                      A Dlugosz pisal tak:... i jeszcze więcej bym się radował, gdybym dożył tej
                      chwili, gdy Śląsk, prastara dzielnica, powróci na łano ojczyzny; wtedy błogich
                      doznałbym uczuć, a miałbym milszy i w grobie spoczynek
                      > Narod a lud to tez roznicy nie widze, w niemieckim Lud jest Volk a wiec
                      Dlugosz
                      >
                      > wiedzial co powiedzial!
                      • slezan Re: Obiecany Davies 07.03.04, 13:11
                        Stosując dzisiejszą niomenklaturę trzeba by określić Długosza mianem rzecznika
                        polskiego imperializmu. Ślązacy ani myśleli wówczas przyłączać się do Polski. W
                        ramach Korony Czeskiej cieszyli się dużą niezależnością, ponadto cywilizacyjnie
                        Śląsk bliżej był innych ziem czeskich niż polskich sąsidów.
                        Na usprawiedliwienie pana Janka można dodać, że zadaniem konikarzy było wówczas
                        uzasadniać roszczenia terytorialne ich panów.
                        • bolek5 Re: Obiecany Davies 07.03.04, 20:07
                          Witam!

                          Długosz rzecznikiem polskiego imperializmu? ;D Niech i tak będzie. W końcu
                          Polska Jagiellonów była najprawdziwszym imperium. Ale poczytaj sobie kiedyś
                          biskupa Thietmara (wiem, wiem - jest starszy o 500 lat ale czas wtedy płynął
                          wolniej). Nie znajdziesz u Długosza nawet cienia tej pogardy dla sąsiadów i
                          nadętego poczucia wyższości, którym jest przepełnione pisarstwo Thietmara.
                          Wielonarodowa i wieloreligijna Polska tamtych czasów była aż do rządów Wazów
                          eksperymentem politycznym wyprzedzającym resztę Europy o epokę lub dwie ;)

                          Pozdrawiam

                          Bolek
                    • bolek5 Re: Obiecany Davies 07.03.04, 19:56
                      Witam!

                      ballest napisała:

                      > Na Slasku przewazali mieszczanie niemieccy

                      Ballest, my mówimy o rycerstwie, o autochtonicznej szlachcie a nie o napływowym
                      mieszczaństwie. I ta szlachta była - jak pisze Długosz - jednego narodu i
                      języka z Polakami. Tyle o kwestii etnicznej. Dokonany przez Ślązaków wybór
                      polityczny to inna sprawa.

                      > Narod a lud to tez roznicy nie widze, w niemieckim Lud jest Volk

                      A to dopiero koronny argument ;D Przypominasz mi pewnego hiszpańskiego księdza,
                      twierdzącego, że Indianie pochodzą od zaginionych pokoleń Izraela, które
                      pobłądziły na pustyni w czasie ucieczki z Egiptu. Jego koronnym argumentem był
                      fakt, że w języku hiszpańskim wyrazy "indio" (Indianin) i "iudio" (Żyd) różnią
                      się tylko odwróconą literką "n" ;)

                      Ballest, z tym Długoszem to już za długo trwa. Musi do Ciebie wreszcie dotrzeć,
                      że masz tylko dwie możliwości: albo Długosz jest wiarygodny i wtedy musisz dać
                      mu wiarę, że szlachta śląska w XV w. była "jednego narodu i języka" z Polakami,
                      albo Długosz jest niewiarygodny i wtedy nie powinieneś już się na niego
                      powoływać. Tertium non datur.

                      Pozdrawiam

                      Bolek
                      • slezan Re: Obiecany Davies 07.03.04, 20:16
                        Zgadzam się, że Długosz jest niewiarygodny:-) Jak każdy kronikarz z urzędu.
                        Wiele wysiłku trzeba, by oddzielić u nich fakty od propagandy.
                        • ballest Re: Obiecany Davies 07.03.04, 20:36
                          Wiem, ze Dlugosz wiarygodny nie bal, zreszta pomylil wiele faktow, dlatego
                          pisal o Slasku jak mu sie podobalo!
                          Napewno nie wiedzial, ze np. cztery dzisiejsze dzielnice Gliwic przez
                          kolonizatorow niemieckich zalozone zostaly a inne byc moze tez, tylko nie ma
                          wzmianek o nich!
                          Najwieksza dzielnica, - dzisiejsze SZOBISZOWICE juz w 1276 roku jako PETERSDORF!
                          Wiec ta kilkusetletnia mieszanka musiala doprowadzic do stworzenie nowego
                          narodu, ktory zreszta kulturalnie prawie zawsze od Polski odciety byl!
                          • bolek5 Re: Obiecany Davies 07.03.04, 20:54
                            Witam!

                            ballest napisała:

                            > (...)ta kilkusetletnia mieszanka musiala doprowadzic do stworzenie nowego
                            > narodu, ktory zreszta kulturalnie prawie zawsze od Polski odciety byl!

                            Ballest, możesz sobie kombinować co tylko zechcesz. Ja tylko domagam się, abyś
                            do swoich spekulacji przestał mieszać Długosza, bo twierdzenie, że już Długosz
                            uważał Ślązaków za odrębny naród jest zwykłym kłamstwem. Quod erat
                            demonstrandum.

                            Pozdrawiam

                            Bolek
                            • ballest Re: Obiecany Davies 07.03.04, 21:29
                              To nie spekulanka to fakt, a tym faktem posluzyl sie Davies w Mikrokosmosie na
                              stronie 132 !!!!
                              Zreszta Dlugosz musial najlepiej wiedziec, kto Polakom zawistny byl, a jak ktos
                              Polakom zawistny byl, to nie mogl byc Polakiem!!!
                              -ze fakty historyczne mieszal, to jest prawda ale byl polskim patriota i jako
                              patriota nienawidzial wrogow Polski dlatego jego wielki opis o bitwie pod
                              Grunwaldem, ktora wlasciwie zmian nie przyniosla i znana jest tylko z jego
                              opisu!
                              A dlaczego z zrobil ja taka wielka, bo Niemcy (czytaj Krzyzacy) przegrali, choc
                              pokonani nie zostali!
                              • Gość: karlik Re: Obiecany Davies IP: *.187.49.201.porchlight.ca 07.03.04, 22:53
                                jestesmy na stale wpisani w historie niemiec i polski,lata plyna a nie mamy
                                swoich elit niezaleznych taki ze 100%,to smutne jest ale tez swiadczy o sile
                                tych ludzi mobilnosci ,quzwa,nie od dzisiaj wiemy ze jestesmy dupowaci co nie?
                                jak sie cos dzieje to do pywnicy albo na strych,pyrsk
                              • bolek5 Re: Obiecany Davies 08.03.04, 09:55
                                Witam!

                                ballest napisała:

                                > To nie spekulanka to fakt, a tym faktem posluzyl sie Davies w Mikrokosmosie
                                na
                                > stronie 132 !!!!

                                Ballest - ja nie zamierzam z Tobą dyskutować. Ja umiem pogodzić się z faktami,
                                a wtym przypadku fakty są takie, że Ty - przynajmniej w kwestiach polsko-
                                niemieckich - jesteś psychologicznie niezdolny do dyskusji. Ja tylko domagam
                                się od Ciebie szacunku dla prawdy. A prawda jest taka, że słowo "naród" w
                                tekście Daviesa pochodzi od polskiego tłumacza a nie od Długosza, zaś sam
                                Długosz podkreślał etniczną tożsamość Polaków i śląskiego rycerstwa. I przestań
                                oczerniać Długosza - nie znajdziesz u niego nienawiści. Nawet Krzyżacy są
                                potraktowani dość oględnie.

                                Pozdrawiam

                                Bolek
              • Gość: szopen z poznania Re: Obiecany Davies IP: *.cs.put.poznan.pl 09.03.04, 09:20
                Czy Davies wspomina, ze ten proces nie zakonczyl sie w 1500 roku? Pozniej w
                XVII wieku w Bytomiu o ile pamietam Polacy byli juz wiekszoscia, a np.
                patrycjuszowska rodzina Langnickel zaczela sie pisac Dluginikiel.

                • Gość: ballest Re: Obiecany Davies IP: *.lbo.de.add / 62.138.243.* 09.03.04, 10:05
                  "Stück/
                  Nom. Bezeichnung WKN
                  Typ
                  Währg. akt. Kurs
                  Diff. abs.
                  Diff. % Wert in EUR
                  Diff. abs.
                  Diff. % Datum
                  Zeit
                  Börse Kaufkurs
                  in EUR
                  Kaufdat. Kaufwert
                  in EUR Limit +
                  Limit -



                  30 BALLARD POWER SYSTEMS INC...


                  890704
                  Aktie
                  EUR 8,36
                  -0,12
                  -1,42 % 250,80
                  -86,70
                  -25,69 % 09.03.04
                  09:26
                  Frankfurt 11,25
                  23.10.03 337,50 --
                • Gość: ballest Re: Obiecany Davies IP: *.lbo.de.add / 62.138.243.* 09.03.04, 10:13
                  "Czy Davies wspomina, ze ten proces nie zakonczyl sie w 1500 roku? Pozniej w
                  XVII wieku w Bytomiu o ile pamietam Polacy byli juz wiekszoscia, a np.
                  patrycjuszowska rodzina Langnickel zaczela sie pisac Dluginikiel."

                  Wiekszoscia Polacy nie byli nigdy, ale wiem, ze Polski Kosciol staral sie
                  polonizowac Slask , bo nadawl niemieckim osadnikom np. z Schönwaldu (Bojkow)
                  polskie nazwiska.

                  pyrsk
                  ballest
                  • Gość: szopen z poznania Re: Obiecany Davies IP: *.cs.put.poznan.pl 09.03.04, 18:46
                    Nie chce klamac bez dostepu do swoich ksiazek, ale wydaje mi sie, ze wlasnie
                    Bytom byl podawany jako przyklad polskiego miasta w ktorym trudno jest
                    porozumiec sie po Niemiecku przez Pruskich wizytatorów po przylaczeniu misata
                    do Prus .. Poza tym, trudno wierzyc, zeby Polacy proboiwali polonizowac
                    panstwo, ktorym rzadzili Niemcy :))))

                    But i was discussing this once elsehwere.. a bit googling.. and i find it:

                    "1834 census in Bytom showed 67,7% (2015) Poles, 17,9% (533) Jews and 14,4%
                    (430) Germans. German Historian ZImmerman "In oberschlesien aber wird zu
                    beuthen das beste Polnisch gesprochen", p. 217 in 1783 wrote that all citizens
                    speak in Polish and virtually none speak German. In earlier times city
                    documents were written in either Polish or Czech (in 1533 Jerzy Hohenzollern
                    ordered that all documentation should be in German, but in 1534 he agred that
                    only most important documents will be in German, and the rest in Czech). Since
                    1631 city book was in Polish exclusively. Local German polosed quickly. For
                    example Langnickels in XVI century started to use name Dluginikiel. "
                • fan_waltera Re: Obiecany Davies 09.03.04, 12:37
                  Gość portalu: szopen z poznania napisał(a):

                  > Czy Davies wspomina, ze ten proces nie zakonczyl sie w 1500 roku? Pozniej w
                  > XVII wieku w Bytomiu o ile pamietam Polacy byli juz wiekszoscia, a np.
                  > patrycjuszowska rodzina Langnickel zaczela sie pisac Dluginikiel.
                  >

                  Byli wiekszoscia az do roku 1861 kiedy to procent Polakow spadl ponizej 50%.W
                  roku 1900 Polacy stanowili juz tylko 37,5% mieszkancow Bytomia.Ale jak wiadomo
                  druga polowa 19 wieku to okres masowego naplywu Niemcow z Rzeszy na Slask.
                  • ballest Re: Obiecany Davies 09.03.04, 20:56
                    " Poza tym, trudno wierzyc, zeby Polacy proboiwali polonizowac
                    panstwo, ktorym rzadzili Niemcy :))))"

                    Tu sie mylisz, dopiero Prusacy i to bardzo pozno zaczeli starac sie o
                    niemieckosc Slaska!
                    Austriacy na TO NIE ZWRACALI UWAGI A ZE W REKACH POLSKIEGO KLERYCYZMU
                    ZNAJDOWALY SIE KSIAZKI KOSCIELNE ; WIEC NADAWALI NIEMCOM POLSKIE NAZWISKA!
                    Przez polska msze, tez sie przyczyniali do rozwoju mowy polskiej, tak jak teraz
                    robia to Niemcy przez wprowadzenie niemieckiej mszy!
                    Jeszcze w latach 30' XIX wieku na Slasku dzieci musialy sie uczyc na wsiach
                    katechizmu w jezyku polskim!!!!!!
                    • Gość: szopen z poznania Re: Obiecany Davies IP: *.cs.put.poznan.pl 10.03.04, 08:56
                      Nie zartuj kolego. Austriacy oficjalnie wprowadzali obowiazki prowadzenia ksiag
                      miejskich i wydawania dokumentow po niemiecku, dopiero, kiedy sie okazalo, ze w
                      wielu miejscach malo kto go rozumie, zgodzili sie tez na czeski.
                      • slezan Re: Obiecany Davies 10.03.04, 09:47
                        Ta dyskusja jest jałowa z kilku względów:
                        1. w czasach, o których piszecie nie było świadomości narodowej
                        2. słowiańskojęzyczni Ślązacy aż do końca XIX w. nie uważali się za Polaków;
                        dopiero w wyniku działalności działazy narodowych część z nich uzyskała tak
                        świadomość narodową
                        3. czeski był językiem kancelaryjnym na Górnym Śląsku na długo zanim ziemia ta
                        dostała się (wraz z innymi ziemiami czeskimi) pod panowanie Habsburgów
                        4. spisy powszechne w XIX i w pierwszych dziesięcioleciach XX w. nie są w
                        żadnym stopniu źródłem do poznania świadomości narodowej. Popierwsze - nikt nie
                        pytał o narodowość - były to spisy językowe. Po drugie - nie obowiązywała
                        zasada - pisać to, co podaje respondent. Urzędnik arbitralnie decydował, że np.
                        słowiańska mowa Górnoślązaka to język polski lub, na południu, czeski. Nie było
                        to zatem przekonanie samego użytkownika. Wbrew pozorom spisy te nie dają
                        odpowiedzie na pytania:
                        kim czuli się respondenci?
                        jak sami określali język, którym posługiwali się w domu?
                        • bolek5 Re: Obiecany Davies 10.03.04, 10:06
                          Witam!

                          slezan napisał:

                          > Ta dyskusja jest jałowa

                          A to zależy od tego, kto o czym dyskutuje. Ja nie mam zamiaru dyskutować o tym,
                          co o swojej tożsamości myśleli mieszkańcy Śląska w XV w. Ja dyskutuję o tym, co
                          na ten temat napisał Długosz i w tej materii istnieje możliwość stawiania
                          konkluzywnych tez.

                          Pozdrawiam

                          Bolek
                          • slezan Re: Obiecany Davies 10.03.04, 10:46
                            Witaj,

                            no nie obruszaj się już tak. Wiesz o jaką część dyskusji mi chodzi. Nie
                            pierwszy raz wałkujemy te tematy na forum. Zresztą Długosz też powraca jak
                            bumerang.
                            Pozdro
                            slezan
                            • bolek5 Re: Obiecany Davies 10.03.04, 12:15
                              Witam!

                              slezan napisał:

                              > Zresztą Długosz też powraca jak
                              > bumerang.

                              Nie za moją przyczyną ;) Pierwszy raz mam takiego "wiedzoodpornego" studenta. I
                              nawet nie ma jak go oblać ;)

                              Pozdrawiam

                              Bolek
    • Gość: hanys Re: Slazacy, Warszawka, Poznaniacy... IP: 195.117.108.* 26.08.04, 14:23
      <Bede pisal po Polsku zebys to zrozumiał - pyrolu> Czlowieku gdzie tyś sie
      urodzil??? Chyba w Afryce. Skoro tak dobrze znasz historie to dlaczego nie
      napisales ze po II wojnie swiatowej cala Polska zyła z WĘGLA i to do lat 90 XX
      wieku. Nie chieli Warszawskie szmaty Slaskiej autonomii bo byscie z głodu
      pozdychali, a w Warszawie do dzis by na bosaka chodzili. Szkoda ze tego pacanie
      z poznaania nie doczytalas w ksiazkach. Co do odpraw gorniczych to wiem ze tez
      nie do konca rzad dalaw na to pieniadze, bo wieksza czesc szla z kopaln, które
      na to braly pozyczki. P.S. Poznaniaku jak nie znasz dobrze telamyu to sienie
      wypowiadaj - I NIY ROB SE SAM GANBY!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka