Dodaj do ulubionych

Ziemie Odzyskane w wielkim niebezpieczeństwie!

IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 21.09.02, 12:27
Ziemie Odzyskane obejmujące swym zasięgiem obszary województw: warmińsko-
mazurskiego, pomorskiego, zachodniopomorskiego, lubuskiego, dolnośląskiego i
opolskiego stanowią dużą część terytorium Polski decydując w znacznym stopniu
o obliczu naszej Ojczyzny. Bez tych terenów trudno sobie wyobrazić suwerenną
i niepodległą Polskę, co więcej, jest to niemożliwe. Dziwi więc swoista zmowa
milczenia dotycząca definitywnego uregulowania statusu prawnego tych ziem i
wszelkich związanych z tym spraw majątkowych. Żądania wysuwane wobec Państwa
Polskiego i Polaków przez liczne środowiska rewizjonistyczne są na tyle
poważne, że powinny budzić one uzasadniony niepokój strony polskiej. Nie
wszyscy jednak dostrzegają zagrożenie płynące zza zachodniej granicy. Jest to
szczególnie widoczne na szczytach władzy, która za główny cel polityki
zagranicznej przyjęła wejście Polski w struktury Unii Europejskiej. Pozwolę
sobie na krótki zarys stanowisk obu państw w kwestii Ziem Zachodnich i
Północnych oraz przedstawienie sytuacji prawnej tych ziem w prawie
międzynarodowym i prawie unijnym.
Stanowisko strony polskiej jest jasne i zgodne z polskim interesem narodowym.
Nacjonalizacja majątków niemieckich stanowi częściową rekompensatę za straty
poniesione przez Polskę w wyniku agresji, a następnie okupacji przez Niemców.
Wysiedleni obywatele niemieccy mogą domagać się odszkodowań, ale pod jednym
warunkiem. Muszą oni wykazać, że wywłaszczenie nastąpiło niezgodnie z wówczas
obowiązującym prawem.

Państwo niemieckie przyjęło całkowicie odmienne stanowisko, według którego
Polska nie miała żadnego prawa pozbawiać Niemców ich własności i zmuszać do
opuszczenia zamieszkiwanych przez nich terenów. Mogła żądać jedynie reparacji
wojennych od państwa niemieckiego. Jest to generalna linia niemieckiej
polityki zagranicznej odnosząca się do działań powojennych wobec obywateli
niemieckich. Potwierdza to ostatni konflikt czesko-germański (silnie
zaangażowani są tu także Austriacy) dotyczący oceny wysiedleń i roli, jaką
odegrali Niemcy Sudeccy w Czechosłowacji. Na arenie wewnętrznej niemieckie
najwyższe władze nie ustają w zapewnianiu różnych środowisk
rewizjonistycznych, z których największe i najzacieklejsze to Związek
Wypędzonych z Eriką Steinbach na czele, o determinacji, z jaką będą walczyć o
rozwiązanie tej kwestii na korzyść Niemiec.

Stanowiska obu stron są więc jednoznaczne. Polska twardo broni polskiego
stanu posiadania, a strona niemiecka jasno stwierdza, że doprowadzi do
rozwiązania problemu w sposób korzystny dla siebie. Co w takiej sytuacji
mówią traktaty zawarte pomiędzy Polską i Niemcami? 21 czerwca 1990 roku
został podpisany polsko-niemiecki traktat o potwierdzeniu granicy. Traktat
ten nie tylko nie rozwiązał spraw majątkowych, ale stał się groźną bronią w
ręku niemieckich środowisk rewizjonistycznych. Twierdzą one, że Polska
dopiero na mocy postanowień tego traktatu uzyskała suwerenność na Ziemiach
Zachodnich i Północnych. Ich przedstawiciele uważają, że Traktat Poczdamski z
1945 roku stanowił, że strona polska jest jedynie "administratorem" na tych
ziemiach, co oznacza, że Państwo Polskie do momentu zawarcia traktatu w roku
1990 było państwem okupacyjnym. Twierdzą oni na tej podstawie, że polski
dekret wywłaszczeniowy z 1946 roku był nieważny, ponieważ łamał postanowienia
IV konwencji haskiej z 1907 roku, która zabrania zmian własnościowych na
terenach okupowanych. Ministrowie spraw zagranicznych Polski i Niemiec w
listach uzupełniających do polsko-niemieckiego traktatu o dobrosąsiedzkich
stosunkach zawartego w dniu 17 czerwca 1991 roku również wyraźnie
potwierdzają stanowisko, które stanowi, że "niniejszy traktat nie zajmuje się
sprawami majątkowymi". Uregulowanie stosunków własnościowych Ziem Odzyskanych
znów zostało odłożone na okres późniejszy. Warto przytoczyć tutaj stanowisko
niemieckiego Trybunału Konstytucyjnego, którego podstawowym zadaniem jest
orzekanie o zgodności wszystkich aktów prawnych (głównie umów
międzynarodowych i ustaw) z konstytucją. Trybunał Konstytucyjny Republiki
Federalnej Niemiec w wyroku, którego przedmiot dotyczy zgodności z niemiecką
konstytucją polsko-niemieckiego traktatu granicznego z 1990 roku, w sposób
jednoznaczny wykazał, że władze w Berlinie uważają sprawę własności ziem za
Odrą i Nysą Łużycką oraz roszczeń odszkodowawczych za kwestię ciągle otwartą.
Część tego orzeczenia brzmi następująco:

1. Traktat graniczny nie ma wpływu na kwestię własności na byłych niemieckich
terenach wschodnich. Nie narusza prawa obywateli określonego w art.14 ustawy
zasadniczej (ochrona prawa własności i dziedziczenia). Nie jest związany z
uznaniem polskich działań wywłaszczeniowych, ani nawet z milczącą rezygnacją
z popierania roszczeń prywatnych. Nie wypowiada się o skuteczności polskich
działań w tej sprawie podejmowanych przed wejściem w życie traktatu
granicznego. Nie zmusza niemieckich sądów ani innych władz do uznania za
skuteczne polskich działań wywłaszczeniowych, ani zrezygnowania z ich oceny
zgodnie z niemieckim prawem międzynarodowym prywatnym.

2. Sytuacja wypędzonych nie ulega zmianie przez fakt uregulowania granicy.
Traktat nie podważa dalszego istnienia roszczeń, ani nadziei na rewindykacje
lub przynajmniej na odszkodowanie.

Jeżeli ktoś miał wątpliwości, co do stanowiska niemieckiego w sprawie Ziem
Odzyskanych to przytoczony fragment wyroku Trybunał Konstytucyjny Republiki
Federalnej powinien je całkowicie rozwiać.

Międzynarodowe prawo publiczne przyjęło generalną zasadę nienaruszalności
dóbr prywatnych, wedle której, na cele reparacyjne można przejąć wyłącznie
majątki stanowiące własność państwa uznanego za winne. Nie można natomiast
nigdy przejmować na ten cel dóbr osób prywatnych. Koncepcja taka może
prowadzić do uznania za nielegalne postanowienia dekretu wywłaszczeniowego z
1946 roku. Szczególne zainteresowanie budzą normy prawa Unii Europejskiej,
tym bardziej, że tzw. elity prą na oślep w kierunku Brukseli nie licząc się z
nikim i z niczym. Prawo unijne przyjęło zasadę nienaruszalności prawa
własności, uznając je za "święte". Precyzyjna ochrona obejmuje nie tylko to
jedyne nieograniczone prawo rzeczowe - prawo własności, ale również wszystkie
prawa podmiotowe. Prawo wspólnotowe jest prawem wyższym niż prawo krajowe. W
przypadku ewentualnych sprzeczności normy prawa krajowego stają się nieważne,
a sądy krajowe nie mogą się powoływać na prawo wewnętrzne. Sytuację pogarsza
fakt, iż każdy kraj wstępujący do Unii Europejskiej ma obowiązek przyjąć
całość prawa wspólnotowego, cały dorobek prawny Unii. Niemcy mogą powoływać
się również na art. 13 Traktatu o ustanowieniu Wspólnot Europejskich, który
wprowadził zakaz dyskryminacji ze względu na narodowość, a "wypędzeni"
uważają, że wywłaszczenie obywateli niemieckich z Ziem Odzyskanych był taką
właśnie dyskryminacją. W przypadku przystąpienia Polski do UE pojawi się
nieunikniony konflikt dwóch praw własności do tych samych nieruchomości:
prawa polskiego i niemieckiego. Natychmiastową koniecznością jest
uregulowanie w sposób ostateczny spraw własnościowych i innych kwestii
majątkowych na tych polskich ziemiach. Należy zastosować metodę faktów
dokonanych i przekształcić użytkowanie wieczyste (które jak wiemy trwa
jedynie 99 lat) w prawo własności.

Ale nawet jeżeli ta sprawa zostanie rozwiązana po naszej myśli to zagrożenie
dla Ziem Zachodnich i Północnych nie ustaje. Kolejnym problemem jest
kolosalna różnica w sytuacji ekonomicznej obywateli państw członkowskich Unii
Europejskiej i naszego kraju, stawiająca na przegranej pozycji Polaków.
Problem ten obejmuje nie tylko Ziemie Odzyskane (choć one są najbardziej
zagrożone), ale całość terenów Polski. Na początek warto przypomnieć polskie
stanowisko negocjacyjne w sprawie obrotu nieruchomościami po przystąpieniu
Polski do Unii Europejskiej. Są
Obserwuj wątek
    • Gość: Andrzej nur für deutsche IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 21.09.02, 12:49
      www.biuletyn.lpr.net.pl/Witamy/NUR_FUR_DEUTSCHE/NUR_FUR_DEUTSCHE.htm
      • Gość: Sloonzok Re: nur für deutsche IP: *.icm.edu.pl / *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 22.09.02, 13:50
        piate przykazanie mowi nie kradnij czyz nie tak?
        • Gość: !!! Re: nur für deutsche IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 22.09.02, 22:35
          tyn lpr trocha sie nieznol! ;-)
          zapomnieli: ostoberschlesien i freistaat danzig ;-(
        • Gość: Podczłowiek Re: nur für deutsche IP: 213.25.39.* 23.09.02, 07:59
          Gość portalu: Sloonzok napisał(a):

          > piate przykazanie mowi nie kradnij czyz nie tak?

          Któreś tam mówi
          :nie zabijaj.

          I co z tego ?
          Uber menszów to nie dotyczy.
          • Gość: Perun Re: nur für deutsche IP: *.echostar.pl 11.03.03, 00:30
            nie damy się
    • Gość: Selbstschutz Re: Ziemie Odzyskane w wielkim niebezpieczeństwie IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 23.09.02, 08:08
      BALD IST WIEDER SO WEIT SCHLESIEN IST WIEDER FREI !!!!
    • silesius Re: Ziemie Odzyskane w wielkim niebezpieczeństwie 23.09.02, 22:25
      Gość portalu: Andrzej napisał(a):

      > Należy zastosować metodę faktów dokonanych i przekształcić użytkowanie
      > wieczyste (które jak wiemy trwa jedynie 99 lat) w prawo własności.

      Dysponowac mieniem moze tylko jego prawowity wlasciciel.
      Nie da sie zalegalizowac zlodziejstwa.

      Silesius
    • Gość: hugon Re: Ziemie Odzyskane w wielkim niebezpieczeństwie IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 24.09.02, 08:25
      Cześć Andrzej
      Problem który poruszyłes jest bardzo złorzony nie znam szczegułów ale
      podzielam twoje obawy.Jedyna nadzieja w tym że nasi negocjatorzy zadbają o
      swoich obywateli.Przepaść ekonomiczna jak dzieli nas od państw UE w pewnym
      sensie może działać na rzecz naszych obywateli.A z tego co sie oriętuje nie ma
      mowy o jakich kolwiek zadość uczynieniach BO NIBY DLACZEGO dla strony
      Niemieckiej.Politycy nie podekjmą tego tematu bo może być to puszką pandory.
      Na tej sprawie wszystkie strony mogą tylko stracić.Powinno się raz na zawsze
      uciąc tej sprawie łeb i po bólu.Gorzej będzie po zjednoczeniu slabość
      ekonomiczna naszych obywateli może doprowadzić do wykupienia wielu ziem i
      nieruchomości.ale i wtym mozna widzieć dobry interes bo skoro ktoś wyda swoje
      piniądze to po to by na tym zarobić lub tu mieszkać w związku z czym będa
      powstawały miejsca pracy bedzie sie rozwijał handel i usługi.Wierzę że to juz
      nie są czasy kolonioalnego wyzysku.
      pozd.hugon
      • Gość: !!! Re: Ziemie Odzyskane w wielkim niebezpieczeństwie IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 24.09.02, 12:19
        „Złorzony, szczegułów, oriętuje, zadość uczynieniach, o jakich kolwiek”
        - jak na twoj jezyk ojczysty to robisz chlernie duzo bledow.

        Ale wracajac do andrzeja. Nie widzisz, ze on te teksty zrzyna 1:1 ze stron lpr?
        Czyzbys byl ich zwolennikiem? Jezeli tak, to gratuluje!!!!!!!1
        Wiem teraz, skad sie ta twoja zasciankowosc i pseudo- wiedza biora!
    • hugon Re: Ziemie Odzyskane w wielkim niebezpieczeństwie 25.09.02, 13:13
      Masz racje lepiej by to brzmiało bez błędów ale i tak jest to prawdą i lepiej
      dla ciebie by było jakbys to zrozumiał i zaakceptował a nie tracił energi na
      beznadziejne ślinienie się .
      Zacytuje tu wielce szanownego forumowicza imć pana Karlika
      "Koło histori zatoczyło okręg -sprawiedliwości dziejowej stało się zadość "
      I uważaj bo Berlin to kiedyś też były Słowiańskie ziemie. hehehehe
      hugon
      • pistulka2 Re: Ziemie Odzyskane w wielkim niebezpieczeństwie 25.09.02, 14:26
        Nie rozumiem, jak mogo byc Ziemie Odzyskane w zagrozeniu, przeciez Niemcy sa ok
        i tych ziem nie chca spowrotem. Te pare volkow to i tak z lamusa, jak sam
        stwierdziles. To o co tyle krzyku.
        Hugon myslem ze jestes za statuquo, a ty tu na Berlin sie rwiesz;-))))
        • Gość: Karlik Re: Ziemie Odzyskane w wielkim niebezpieczeństwie IP: *.cpe.quickclic.net 25.09.02, 17:33
          Panowie nic takiego sie nie stanie,pomyslcie jakie mialoby to konsekwencja dla
          Europy!ruszylaby lawina roszczen,i dawnych zatargow a tego tutaj nie brakuje i
          nikomu nie jest to potrzebne,EU rozpadlaby sie jak banka mydlana,tak niech oni
          tu przyjezdzaja kiedy chca nawet osiedlic sie moga,to wszystko bedzie dozwolone
          z porzytkiem dla obu stron,i wtedy napewno znikna te ostatnie podejrzenia i
          amimozje miedzy nami.
          • Gość: !!! Re: Ziemie Odzyskane w wielkim niebezpieczeństwie IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 25.09.02, 21:44
            ;-)))))))))))
            a jak myslisz, dlaczego hujon tak panikuje?
            EU sie nie rozpadnie - jest fest in deutscher hand!

            PS.
            te roszczenia i tak przyjda! granice to sprawa traktatow bilateralnych.
            wlasnosc prywatna jest tylko i wylacznie sprawa obywateli. wiesz ile spraw
            przeciwko panstwu polskiemu zostalo juz ropoczetych? wiesz, dlaczego panstwo
            niemieckie nie moze udzielic zadnych gwarancji w tym temacie? bo gdyby to
            zrobilo, zastapilo by panstwo polskie w roszczeniach dotyczacych zwrotu
            wlasnosci....
            • Gość: mrW Re: Ziemie Odzyskane w wielkim niebezpieczeństwie IP: 5.1R2D* / *.blueyonder.co.uk 26.09.02, 02:38
              Gość portalu: !!! napisał(a):

              > ;-)))))))))))
              > a jak myslisz, dlaczego hujon tak panikuje?
              > EU sie nie rozpadnie - jest fest in deutscher hand!
              >
              > PS.


              -your deutscher hand!, upadlo!
              -idz dupku do lustra i zapytaj sie sam siebie dlaczego obrazasz ludzi z forum
              w katowicach!, i nie interesuje mnie twoje zdanie, po prostu zajzyj do
              lustra!!!
            • Gość: Karlik Re: Ziemie Odzyskane w wielkim niebezpieczeństwie IP: *.cpe.quickclic.net 26.09.02, 18:38
              Gość portalu: !!! napisał(a):

              > ;-)))))))))))
              > a jak myslisz, dlaczego hujon tak panikuje?
              > EU sie nie rozpadnie - jest fest in deutscher hand!
              >
              > PS.
              > te roszczenia i tak przyjda! granice to sprawa traktatow bilateralnych.
              > wlasnosc prywatna jest tylko i wylacznie sprawa obywateli. wiesz ile spraw
              > przeciwko panstwu polskiemu zostalo juz ropoczetych? wiesz, dlaczego panstwo
              > niemieckie nie moze udzielic zadnych gwarancji w tym temacie? bo gdyby to
              > zrobilo, zastapilo by panstwo polskie w roszczeniach dotyczacych zwrotu
              > wlasnosci....
              Nic takiego nie bedzie mialo miejsca,to temat zamkniety i nikt do tego nie
              bedzie wracal,panstwo nie bedzie ci udzielkac gwarancji na cos czego nigdy nie
              osiagnie,bo to sprawa nie tylko Polski czy Niemiec,to naruszyloby powojenny
              porzadek i ten jako taki musialby musialby byc rozpatrywany przez koalicje
              zwyciezcow wojennych,a to sprawa zamknieta,niedawno potwierdzil to premier
              rzadu GB,mozesz jazdzic tam i spowrotem ,mieszkac na Slasku nawet
              pracowac,cokolwiek chcesz,ale nie mysl o zadnych tam zwrotach,czy anszlusu,bo
              sam bys sie oszukiwal,i obojetnie ile tam spraw zaczniecie przeciwko Polsce,nie
              maja mocy prawnej, w mysl prawa sa nielegalne ,jest to tylko robienie zametu
              zeby utrzymywac was w przekonaniu ze cos sie tam robi,i jest cien
              szansy,pomiarkuj i sam sobie odpowiedz.
            • silesius Re: Ziemie Odzyskane w wielkim niebezpieczeństwie 06.10.02, 22:37
              Gość portalu: !!! napisał(a):

              > ;-)))))))))))
              > a jak myslisz, dlaczego hujon tak panikuje?
              > EU sie nie rozpadnie - jest fest in deutscher hand!
              >
              > PS.
              > te roszczenia i tak przyjda! granice to sprawa traktatow bilateralnych.

              Zachodnia granica Polski nie jest sprawa zadnych traktatow bilateralnych, lecz
              wedle postanowien traktatu poczdamskiego ustalona zostanie ostatecznie w
              traktacie pokojowym. Co istotne: nie jest okreslone w tym traktacie, ze ma to
              byc granica z Niemcami. W mysl traktatu rownie dobrze moze byc to granica z
              innym, rowniez nowopowstalym panstwem.

              > wlasnosc prywatna jest tylko i wylacznie sprawa obywateli. wiesz ile spraw
              > przeciwko panstwu polskiemu zostalo juz ropoczetych? wiesz, dlaczego panstwo
              > niemieckie nie moze udzielic zadnych gwarancji w tym temacie? bo gdyby to
              > zrobilo, zastapilo by panstwo polskie w roszczeniach dotyczacych zwrotu
              > wlasnosci....

              Przedewszystkim panstwo niemieckie nie ma mozliwosci ingerowania w sprawy
              wlasnosci zagranicznej obywateli. W Niemczech nie zyjemy w komunie, to nie
              postPRL, zeby ktos dyktowal nam, czy i gdzie mozemy miec dom, posiadlosc,
              dochody czy konto w banku. Nie ma takiej mozliwosci, zreszta obrabowani czy
              wypedzeni zyja nie tylko w Niemczech, wielu Slazakow zyje w Austrii, w USA, w
              Australii, w Wielkiej Brytanii i gdzie indziej, maja obywatelstwa tychze panstw
              i rowniez te panstwa nie moga im zabronic dopominania sie o utracona wlasnosc,
              ani tym bardziej udzielac jakichs gwarancji.
              W Europie i w innych krajach cywilizowanych wlasnosc jest rzecza
              nienaruszalna, a prawo nie dziala wstecz, dlatego chcac wejsc w krag tych
              krajow - z Unia czy bez niej - Polska bedzie musiala zaakceptowac te zasady i
              nie moze wstecznie uprawomocnic rabunkow komuny.

              Zupelnie niewlasciwe jest rozpatrywanie problemu zrabowanej wlasnosci i jej
              zwrotu w kategoriach stosunkow niemiecko-polskich. Rabowano tym, co mieli, a
              dzis oni i ich spadkobiercy zyja nie tylko w Niemczech i sa nie tylko
              obywatelami RFN.

              Silesius
              • Gość: xxxx Re: Ziemie Odzyskane w wielkim niebezpieczeństwie IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 07.10.02, 19:39
                Odajcie ziemie to bedziecie mieli spokoj ,co zrabowane to zrabowane !!!!!
        • Gość: mrW Re: Ziemie Odzyskane w wielkim niebezpieczeństwie IP: 5.1R2D* / *.blueyonder.co.uk 26.09.02, 02:16
          pistulka2 napisał:

          > Nie rozumiem, jak mogo byc Ziemie Odzyskane w zagrozeniu, przeciez Niemcy sa
          ok
          >
          > i tych ziem nie chca spowrotem. Te pare volkow to i tak z lamusa, jak sam
          > stwierdziles. To o co tyle krzyku.
          > Hugon myslem ze jestes za statuquo, a ty tu na Berlin sie rwiesz;-))))

          -Hugon, cicha woda...,nie poznaje kolegi?, a moze i dobrze, - podkresl;
          wezykiem, wezykiem!
    • Gość: ober Re: Ziemie Odzyskane w wielkim niebezpieczeństwie IP: *.dip.t-dialin.net 25.09.02, 19:38
      hi Andreas, wow du bist ja klüger als die politiker...schrei nicht zu laut
      sonst merken die was von....wir kommen ganz leise und nehmen was uns
      gehört..alsooo pssssssssst OK!
      • Gość: SOS Re: Ziemie Odzyskane w wielkim niebezpieczeństwie IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 10.10.02, 07:11
        Gość portalu: ober napisał(a):

        > hi Andreas, wow du bist ja klüger als die politiker...schrei nicht zu laut
        > sonst merken die was von....wir kommen ganz leise und nehmen was uns
        > gehört..alsooo pssssssssst OK!
        SEHR INTERESANTE SEITE . www.biuletyn.lpr.net.pl. bitte lesen !!!
    • Gość: Chrobok Czy ten tekst pochodzi z tej strony??? IP: wox:* / 170.205.220.* 10.10.02, 15:18


      www.wszechpolak.pl/index.php3?numer=105-106&nazwa_art=pol_9

      Tu przynajmniej jest on podpisany Imieniem i Nazwiskiem .
      • Gość: arnold Re: Czy ten tekst pochodzi z tej strony??? IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 11.10.02, 07:28
        Gość portalu: Chrobok napisał(a):

        >
        >
        > <a href="www.wszechpolak.pl/index.php3?numer=105-
        106&nazwa_art=pol_9"t
        > arget="_blank">www.wszechpolak.pl/index.php3?numer=105-
        106&nazwa_art=pol_9</a>
        >
        > Tu przynajmniej jest on podpisany Imieniem i Nazwiskiem .
        Jezeli macie taki strach to odajcie te ziemie prawowitym wlascicielom nie
        widze problemu ???
        • Gość: Chrobok Re: Czy ten tekst pochodzi z tej strony??? IP: wox:* / 170.205.220.* 11.10.02, 08:06

          ??? Ja pytalem tylko czy ten tekst z tej strony pochodzi.
          Znalazlem ta strone dopiero wczoraj, szukajac zrodel tego teksu.
          Nie bylo to zadnym przytykiem .. zwykle pytanie..do Andrzeja.
          • Gość: !!! Re: Czy ten tekst pochodzi z tej strony??? IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 11.10.02, 09:54
            dlaczego pdkreslasz tak intensywnie fakt znalezienia tej strony wczoraj?
            czyzbys byl jednym z nich: lpr, rm etc.?
            • Gość: Chrobok Re: Czy ten tekst pochodzi z tej strony??? IP: wox:* / 170.205.220.* 11.10.02, 09:59
              Gość portalu: !!! napisał(a):

              > dlaczego pdkreslasz tak intensywnie fakt znalezienia tej strony wczoraj?
              > czyzbys byl jednym z nich: lpr, rm etc.?

              Ano wlasnie po to aby nikt nie zadawal zbytecznych ( glupich) pytan w
              stylu "czyzbys byl jednym z nich: lpr, rm etc.?"

              Ciekawilo mnie czy on to sam wymyslil czy tylko skopiowal .
              i poszukalem zrodel . Podkreslilem bardziej fakt ze na tej stronie jest ten
              tekst podpisany z imienia i nazwiska !!!!! A nie ze wczoraj.

        • Gość: Arnold do arnolda IP: 213.186.78.* 11.10.02, 09:49
          Prosze sie nie podszywac pod moj nick. Mam nadzieje ze to nie bylo celowe.
          Arnold
        • Gość: Chrobok Re: Czy ten tekst pochodzi z tej strony??? IP: wox:* / 170.205.220.* 11.10.02, 09:55
          Gość portalu: arnold napisał(a):

          > Jezeli macie taki strach to odajcie te ziemie prawowitym wlascicielom nie
          > widze problemu ???

          Ponadto ...nie mam przed nikim und niczym stracha. Nikomu nic nie ukradlem
          i nie mam co oddawac . Nie mam na Slasku ani dzialki ani mieszkania.
          Szkoda ze na tym forum jest sie ciagle o cos posadzanym czego sie nie
          uczynilo .
          Za duzo tu wiecznie wczorajszych
          • Gość: !!! Re: Czy ten tekst pochodzi z tej strony??? IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 11.10.02, 10:26
            "wiecznie wczorajszyc"? - wiem, to taka prosta wymowka na odciecie sie od
            problemow i odpowiedzialnosci, po ktore sie lepiej spi.
            temat wypedzen i wlasnosci nie jest jednak "wczorajszy". nie wiem na ile
            orientujesz sie w aktywnosci politykow europejskich, wzglednie instytutow
            zajmujacych sie prawami czlowieka i prawem miedzynarodowym.
            jezeli sie nie orientujesz, to sie jeszcze zdziwisz... ;-)
            • Gość: Chrobok Re: Czy ten tekst pochodzi z tej strony??? IP: wox:* / 170.205.220.* 11.10.02, 10:58
              Gość portalu: !!! napisał(a):

              > "wiecznie wczorajszyc"? - wiem, to taka prosta wymowka na odciecie sie od
              > problemow i odpowiedzialnosci, po ktore sie lepiej spi.
              > temat wypedzen i wlasnosci nie jest jednak "wczorajszy". nie wiem na ile
              > orientujesz sie w aktywnosci politykow europejskich, wzglednie instytutow
              > zajmujacych sie prawami czlowieka i prawem miedzynarodowym.
              > jezeli sie nie orientujesz, to sie jeszcze zdziwisz... ;-)

              Pytanie ;
              Czy ciebie wypedzono czy wyjechales ( uciekles) sam?
              Czy zostawiles w Polsce majatek ( jaki kolwiek) ktory przepadl na kozysc
              Polski lub jakiegos Polaka? Jesli nie to zostaw te problemy tym ktorzy sa
              poszkodowani.

              Dzieki za troske ... ja spie spokojnie .
              A zdziwisz sie ty i wielu innych. W tych miejscowosciach ktore ja
              znam ..praktycznie 98% gruntow i domow naleza wlasnie do ludnosci rdzennie
              slaskiej ( od wiekow te ziemie zamieszkujacych) wiec ciekawe kto co jeszcze ma
              tam odbierac? Jedyne co to w jednym wypadku wiem ze ziemia ( ktora taraz
              nalerzy wylacznie do "niemieckich Slazakow" ) nalerzala przed wojna do jakiegos
              Hrabiego von.... Ciekawe czy on sie kiedys zglosi po nia i odbierze tym
              niemieckim Slazakom. Z opowiadan wiem ze ich dziadkowie od pokolen dla tego
              hrabiego pracowali. Tak wiec zdziwi sie jeszcze nie jeden Slazak

              Mnie to naszczescie nie dotyczy i jak juz pisales spie spokojnie
              szkoda ze twoje wypowiedzi sa zawsze z podtekstem i prawie wylacznie
              napastliwe , ostrzegajace Jakies kompleksy?

              • Gość: !!! Re: Czy ten tekst pochodzi z tej strony??? IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 11.10.02, 11:39
                Gość portalu: Chrobok napisał(a):

                > Gość portalu: !!! napisał(a):
                >
                > > "wiecznie wczorajszyc"? - wiem, to taka prosta wymowka na odciecie sie od
                > > problemow i odpowiedzialnosci, po ktore sie lepiej spi.
                > > temat wypedzen i wlasnosci nie jest jednak "wczorajszy". nie wiem na ile
                > > orientujesz sie w aktywnosci politykow europejskich, wzglednie instytutow
                > > zajmujacych sie prawami czlowieka i prawem miedzynarodowym.
                > > jezeli sie nie orientujesz, to sie jeszcze zdziwisz... ;-)
                >
                > Pytanie ;
                > Czy ciebie wypedzono czy wyjechales ( uciekles) sam?
                > Czy zostawiles w Polsce majatek ( jaki kolwiek) ktory przepadl na kozysc
                > Polski lub jakiegos Polaka? Jesli nie to zostaw te problemy tym ktorzy sa
                > poszkodowani.
                >
                o troche kamienic wlasnie sie z panstwem polskim procesuje ;-)

                > Dzieki za troske ... ja spie spokojnie .
                > A zdziwisz sie ty i wielu innych. W tych miejscowosciach ktore ja
                > znam ..praktycznie 98% gruntow i domow naleza wlasnie do ludnosci rdzennie
                > slaskiej ( od wiekow te ziemie zamieszkujacych) wiec ciekawe kto co jeszcze
                ma
                > tam odbierac? Jedyne co to w jednym wypadku wiem ze ziemia ( ktora taraz
                > nalerzy wylacznie do "niemieckich Slazakow" ) nalerzala przed wojna do
                jakiegos

                a znasz takie, w ktorych 100% nalezy bezprawnie do polakow?
                > Hrabiego von.... Ciekawe czy on sie kiedys zglosi po nia i odbierze tym
                > niemieckim Slazakom. Z opowiadan wiem ze ich dziadkowie od pokolen dla tego
                > hrabiego pracowali. Tak wiec zdziwi sie jeszcze nie jeden Slazak
                >
                widze, ze nie masz zielonego pojecia

                > Mnie to naszczescie nie dotyczy i jak juz pisales spie spokojnie
                > szkoda ze twoje wypowiedzi sa zawsze z podtekstem i prawie wylacznie
                > napastliwe , ostrzegajace Jakies kompleksy?
                >
                nie kompleksy tylko uczulenie na polska zasciankowosc... ;-)
                czytaj: jest wiele polakow, z ktorymi mozna dojsc do porozumienia - sa jednak
                ciemne masy (niestety nie male ;-( ) z ktorymi nic nie mozestz poczac
                • Gość: Chrobok Re: Czy ten tekst .... IP: wox:* / 170.205.220.* 11.10.02, 11:50
                  Gość portalu: !!! napisał(a):


                  > > Hrabiego von.... Ciekawe czy on sie kiedys zglosi po nia i odbierze tym
                  > > niemieckim Slazakom. Z opowiadan wiem ze ich dziadkowie od pokolen dla te
                  > go
                  > > hrabiego pracowali. Tak wiec zdziwi sie jeszcze nie jeden Slazak
                  > >
                  > widze, ze nie masz zielonego pojecia

                  Wyjasnij o co ci chodzilo piszac to zdanie pod moim ( powyzej tez cytowanym
                  tekstem)

                  Nie kazdy musi miec o wszystkim pojecie... tyle ze to niestety jest fakt..ze ta
                  ziemia ktora oni ( a uwazaja sie wlasnie za Niemcow) przed wojna do tego
                  hrabiego nalerzala. I wiem ze co niektory juz sie boi ze bedzie musial ja
                  oddawac. Moze sie i nie znam ale prawo jest jedno...i chyba bedzie obojetne
                  komu sie ta ziemie odbierze ..Polakowi albo slaskiemu Niemcowi?

                  Ach ..i sprobuj raz bez epitetow
    • silesius Re: Ziemie Odzyskane w wielkim niebezpieczeństwie 16.10.02, 22:41
      Gość portalu: Andrzej napisał(a):

      > Ziemie Odzyskane

      To komunistyczna nomenklatura propagandowa, dzis uzywana chetnie przez
      bolszewikow z LPR czy spod znaku Radio Maryja.
      Uczciwosc nakazywalaby zaniechac wreszcie takiego nazewnictwa ale apelowac do
      bolszewikow o uczciwosc to jak ciskac grochem o sciane, prawda ?

      Silesius

      • Gość: mrW Re: Ziemie Odzyskane w wielkim niebezpieczeństwie IP: 5.1R2D* / *.blueyonder.co.uk 16.10.02, 23:19
        silesius napisał:

        > Gość portalu: Andrzej napisał(a):
        >
        > > Ziemie Odzyskane
        >
        > To komunistyczna nomenklatura propagandowa, dzis uzywana chetnie przez
        > bolszewikow z LPR czy spod znaku Radio Maryja.
        > Uczciwosc nakazywalaby zaniechac wreszcie takiego nazewnictwa ale apelowac
        do
        > bolszewikow o uczciwosc to jak ciskac grochem o sciane, prawda ?
        >
        > Silesius
        >

        -jasny?!, jok moglo to pozwolic nimcom pogospodarowac to bolo OK?, aly
        bolszywicy si poznoli na woszyj nimickij lojalnosci! - winc klops, somi si
        mogecie mic prytynsje do sibie wilmozny von Silesius
        • silesius Re: Ziemie Odzyskane w wielkim niebezpieczeństwie 21.10.02, 01:42
          Gość portalu: mrW napisał(a):

          > > > Ziemie Odzyskane
          > >
          > > To komunistyczna nomenklatura propagandowa, dzis uzywana chetnie przez
          > > bolszewikow z LPR czy spod znaku Radio Maryja.
          > > Uczciwosc nakazywalaby zaniechac wreszcie takiego nazewnictwa ale apelowac
          >
          > do
          > > bolszewikow o uczciwosc to jak ciskac grochem o sciane, prawda ?
          > >
          > > Silesius
          > >
          >
          > -jasny?!, jok moglo to pozwolic nimcom pogospodarowac to bolo OK?,

          Niemcy umieja gospodarowac, za ich czasow Slask byl jednym z najbogatszych
          rejonow Europy.

          > aly bolszywicy si poznoli na woszyj nimickij lojalnosci! - winc klops,
          > somi si mogecie mic prytynsje do sibie wilmozny von Silesius

          O co mialbym miec pretensje do siebie ? Ja i moi przodkowie zyli uczciwie.
          Z bolszewikami sie nie zadawali, z faszystami zreszta tez nie.
          A bolszewicy sie koncza. Tu i owdzie wytryskuja jeszcze rozne ich mutanty jak
          LPR czy Rydzyk i podchytuja haselka o ziemiach odzyskanych, slusznych
          wywlaszczeniach, wypedzeniach itd. ale to juz tylko ostatnie ich podrygi.
          Byl czas rozliczania faszystow, przychodzi czas rozliczania bolszewikow. I tu
          ani LPR, ani Rydzyk nie pomoga.

          Silesius











          • Gość: Steinbach Re: Ziemie Odzyskane w wielkim niebezpieczeństwie IP: *.pppool.de 11.03.03, 07:41
            Odajcie to co zabraliscie !
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka