Gość: poszkodowany
IP: 195.94.208.*
17.12.05, 03:08
..klienci twierdza inaczej, rzeczywiście było inaczej - byłem tam widziałem
matki z dziećmi, płaczących którzy nie mieli pieniedzy żeby zapłacić 115 euro
za nocleg w hotelu Ibis - mając świadomość że prawdopodobnie wizzair nam
zwróci koszty więc spędzaliśmy kolejne godziny w londynie na lotnisku gdzie
nikt z nami sie nie skontaktował - Pani na infolinii nie była kompetentna na
to aby odpowiedzieć na podstawowe pytania, które były bardzo konkretne..
Moi drodzy - klienci nie byli odprawieni ? Ktorzy ? ja odprawilem sie o
godzinie 19:00 na dwie godziny przed wylotem wiekszość z nas była odprawiona
przez celników nasz bagaż pojechał .. po czym powiedziano nam, że odlecimy z
Londyn Stansted cześć ludzi pojechała autobusem na w/w lotnisku .. reszta się
nie zmieściła .. więc zostali na miejscu i co sie okazało wypadli na tym
dobrze ponieważ przebookowali się jako pierwsi .. ci którzy wrócili
autobusami nie mieli już miejc w samolotach na najbliższe dni ..
Zero informacji, zero zorganizowania..jedyne co zostało zorganizowane to
policja która czekała aż polacy zdenerwowani, zmęczeni zaczną miedzy soba się
kłócić czy bić .. naprawde sprawa nie była śmieszna i najsilniejszych
doprowadzała do łez..
Jedno wiem że wiecej nie polece z wizzairem .. wole płacić więcej ale mieć
pewność że zostane potraktowany jak człowiek nie jak bydło ..
..ze studenckim pozdrowieniem studenta GMIT w irlandii, który pomimo używaniu
wielu linii lotniczych nie będzie używał Wizzaira..
Adam Kapek
jeśli wizzair zechce się skontaktować ze mną aby wyjaśnić mi jak próbował się
z nami porozmawiać proszę o kontakt 0608722732..
pozdrawiam wszystkich którzy przemęczyli ten cięzki czas na luton .. miło że
dali nam voucher na kanapke :P hehe..