stoik1
02.07.06, 15:46
Niezwykła wystawa w Czeladzi
Tomasz Malkowski 29-06-2006
Niezwykła zewnętrzna wystawa ma przybliżyć historię gminy i pokazać, jak
przez ostatnie sto lat się zmieniła.
Czeladź to najstarsze miasto w Zagłębiu i jedno z najstarszych w Polsce. Jego
początki sięgają wczesnego średniowiecza. Słynęło niegdyś z handlu i
rolnictwa, potem również z rzemiosła. W drugiej połowie XIX wieku zaczęło się
gwałtownie przeobrażać. W 1870 r. zbudowana została tu pierwsza kopalnia
Czeladź. Dekadę później ruszyła kopalnia Saturn. Miasto zmieniło się nie do
poznania. Pojawiły się osiedla robotnicze, zabudowania kopalniane,
przeobrażeniu uległ też styl życia. Fotografie, które pojawiły się na
ulicach, ilustrują właśnie ten okres z dziejów miasta. Na razie zawisło 13
billboardów.
- Pomysł na edukację historyczną, która wychodzi wprost do mieszkańców,
przejęliśmy z naszego miasta partnerskiego. Gdy byliśmy z wizytą w Auby, w
regionie Nord-Pas-de-Calais, widzieliśmy stare fotografie, które wisiały w
dzielnicach robotniczych. Akcja cieszyła się dużym zainteresowaniem
mieszkańców. My też mamy mnóstwo starych fotografii. Pomyśleliśmy, że możemy
zrobić podobną akcję w Czeladzi - mówi Wiesława Konopielska, rzeczniczka
miasta, inicjatorka przedsięwzięcia.
Zdjęcia pojawiły się w tych samych miejscach, w których zostały zrobione sto
lat temu. Dzięki temu można porównać stan istniejący z historycznym. Na razie
wielkoformatowe fotografie pojawiły się w najstarszej dzielnicy Czeladzi, na
murach osiedla robotniczego Piaski. To niedoceniona perła architektury
mieszkalnej przełomu XIX i XX wieku. Fundatorem osiedla dla robotników i
urzędników byli francuscy kapitaliści, którzy zarządzali kopalnią Czeladź.
Domy wzorowano na francuskim budownictwie, stąd nietypowy, jak na Śląsk,
materiał - piaskowiec. Budynki ustawione są gęsto. Na jednym z nich zawisła
fotografia.
- Dom wygląda tak samo, jak przed stu laty - zauważyła zdziwiona pani
Jadwiga, która mieszka w familoku obok. Ten fragment Czeladzi zachował
unikalny układ urbanistyczny. Jednak nie wszystkie fotografie zgadzają się z
obecnym stanem. Jeden z billboardów przedstawia Sokolnię, nieistniejącą już
siedzibę Towarzystwa Gimnastycznego "Sokół". Po tym kompleksie sportowym
zostały już tylko zdjęcia. - Widać, jak wszystko schodzi na psy. Kiedyś był
tu piękny budynek, teraz straszą budy - złorzeczy pan Waldemar. Na rondzie
przy Piaskach jest zaś zdjęcie nieistniejącej altany parkowej. Teraz są tu
domy mieszkalne.
Fotografie pochodzą ze zbiorów Stowarzyszenia Miłośników Czeladzi, część ze
zbiorów prywatnych.
- Akcja cieszy się dużym powodzeniem. Mieszkańcy dzwonią do nas, przysyłają
nam swoje zdjęcia. Obiecujemy, że na przyszły rok rozszerzymy naszą
ekspozycję na inne dzielnice. Wszystkich chętnych do pomocy zapraszamy do
działu Polityki Informacyjnej w czeladzkim magistracie - mówi Konopielska.
Niektóre zdjęcia pokazują życie ówczesnych mieszkańców Czeladzi. Na Domu
Zbornym, dziś opustoszałym, zawisła fotografia grupy górników z kopalni
Saturn. Zamknięty zakład dzięki zdjęciu na chwilę odżywa w pamięci
mieszkańców.
Na forum internetowym Moja Czeladź można przeczytać o akcji same
superlatywy. - Idea nadzwyczaj świetna i pięknie to wygląda! Dobre foty! No
dobra, powiem prosto z mostu: ge-nial-ne w swej prostocie to wszystko i jakże
ważne! - napisał Kulturalny.
Billboardy zabezpieczono przed szkodliwymi wpływami atmosferycznymi. Koszt
wykonania i zamocowania zdjęć wyniósł siedem tysięcy złotych, prace wykonał
czeladzki Zakład Gospodarki Komunalnej.
Tomasz Malkowski
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,3451970.html