Dodaj do ulubionych

X masa krytyczna X

10.08.06, 13:19
"...W Cieszynie wyrósł potężny festiwal filmowy [ENH]. Powstały Książnica
Cieszyńska i Śląski Zamek Sztuki i Przedsiębiorczości - dwie instytucje o
ponadregionalnym znaczeniu.
- Festiwal zapoczątkował zmiany. Dzięki nim Cieszyn przekroczył masę
krytyczną. Nie jest już dusznym, prowincjonalnym miastem - mówi dyrektorka
Zamku Ewa Gołębiowska.
Powszechny snobizm cieszyński to wzdychanie za czasami monarchii
habsburskiej.
- Po 1920 roku Cieszyn podupadł, stał się miastem na uboczu - opowiada
Mariusz Makowski z Macierzy Ziemi Cieszyńskiej. Dla niego, znawcy secesji
wiedeńskiej i cieszyńskiej, budowa mostu to znak odrodzenia miasta. - Niech
będzie architekt z Paryża, w końcu oni tam często zapożyczali idee z
Wiednia..."

reszta na
www.gkw.katowice.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=567&postdays=0&postorder=asc&start=0
-------------------------
ostatnio mam wrażenie, że Cieszyn ponownie zszedł poniżej owej "masy
krytycznej"; być może to całkowicie subiektywna opinia

Obserwuj wątek
    • stoik1 ... 10.08.06, 13:24
      ( życząc sobie przy okazji przekroczenia masy krytycznej przez forum SC, bo od
      pewnego czasu mamy tu reakcję kontrolowaną, zachodzącą dzięki zewnętrznym
      dostawom energii z kilku, prawdopodobnie wyczerpywalnych, źródeł )
      • kserkses1 coś Ty, to perpetum mobile ;) 10.08.06, 14:43

        • stoik1 fajnie by było 10.08.06, 14:49
          za wynalezienie działającego PM jest chyba przewidziana jakaś wysoka nagroda : )
    • kserkses1 no, 10.08.06, 14:55
      no nieźle, nieźle... porównywać "Oranżadę" z Książnicą, to jest nie lada
      odwaga!

      Z tym snobizmem cieszyńskim mam problem...?! Wszyscy wiedzą co sądzę o
      monarchii habsburskiej ale zawsze wydawało mi się, że jestem snobem. To
      wychodzi na to, że nie jestem! (dla redaktora z GZC: KSERKSES NIE LUBI
      AUSTRIACKICH HABSBURGÓW BO TO ZABORCY RZECZYPOSPOLITEJ A MONARCHIA CK WCHŁONĘŁA
      I SKUTECZNIE NISZCZYŁA GOSPODARCZO ZNACZNĄ CZEŚĆ TERENU POLSKI Z PRZED 1795 R.)

      A to już mistrzostwo: zapożycznie przez Paryż idei z Wiednia?! To jakiś nowy
      trend w nauce? Zawsze mi się kołatało, że to z Paryża wszyscy rżnęli co
      popadło... (od średniowiecza poczynając...)

      czego to ludzie nie wymyślą... innymi słowy ;)
      • kubek z Paryża 10.08.06, 15:01
        od średniowiecza to chyba nie,
        przecież Renesans to Włoski wynalzek?
        • kserkses1 z Paryża 10.08.06, 15:09
          ta... a masz jakiś renesans w Wiedniu?! (nie mobilny, oczywiście)
          W średniowieczu rżnięto z rejonu paryskiego architekturę, rzeźbę a zwłaszcza
          malarstwo, że o znaczeniu uniwersytetu nie wspomnę...
          renesans był istotnie przerwą, zresztą sam Paryż miał wtedy mniejsze znaczenie
          artystyczne - wide zamki nad Loarą gdzie w sumie rezydował dwór...
          Ale już w siedemnastym Paryż wraca na pierwsze miejsce... Choć Madryt czy Rzym
          ma znaczenie. Wiedeń nabiera go stopniowo.
          Ale nie da się powiedzieć, że cokolwiek (może poza Freudem) poszło z Wiednia do
          Paryża.
          Wspomniane "secesje" są zupełnie różne - wiedeńska jest geometryczna, paryska
          bardziej linearna, z motywami roślinnymi. Ale nie było żednego wpływu jednej na
          drugą.
          :)
          • kserkses1 & 10.08.06, 17:32
            Jak się mądrzę "antywiedeńsko" to dodam jeszcze, że znacznie większe znaczenie
            miała dla Europy Praga - w XIV stąd rozniósł się po tzw. Europie Środkowej
            parleryzm, ogromne znaczenie miało malarstwo około 1400 (prawda, że nie bez
            wpływu Paryża, w którym wychował się Karol IV)
            A w czasch Rudolfińskich - podobnie - Praga dyktowała różne mody w zakresie
            rzemiosła artystycznego no i miała malarską "szkołę praską" ...
            Znakomitym wyznacznikiem znaczenia kulturalnego Pragi w XVI w. jest to, że w
            Polsce mówienie po czesku należało wówczas do dobrego tonu...!

            /na wszelki wypadek, zanim znowu ktoś się obrazi - to mądrzenie "sobie a muzom"
            (może Kubek przeczyta), bez związku z cytatem z M.M. , który sobie żartował,
            jak sądzę/
            • stoik1 ale się mądrzysz... 10.08.06, 19:27
              na szczęście konstruktywnie i pouczajaco
              ( w sensie nauki, a nie pouczania )
              • kubek (zgubiłem się już trochu na forum) 10.08.06, 21:04
                Masz rację we wszystkim, mądrze gadasz, a...
                Praga to mi nawet bardziej odpowiada niż Wiedeń,
                nawet kiedyś czytałem, że każdy porządny Wiedeńczyk
                ma babkę Czeszkę.
                Myślicie, że chodzi o "babkę" znaczy dziewczynę ;)

                (jaki cytat? będę się tłumaczył jak się zobaczymy)
      • stoik1 no wiesz, przecież w gazecie tak napisali 10.08.06, 15:06
        ergo - to musi być prawda
        • kserkses1 no racja ;) 10.08.06, 15:10

    • stoik1 a ja bardzo, kurczak, nawołuję o pewną dyscyplinę. 10.08.06, 20:10
      co ma masa krytyczna do włoskiego renesansu ?
      proszę o konstruktywne wyjaśnienia, ewentualnie zaś - o samokrytykę

      : P
      • kubek W samokrytyce najlepsi są Chińczycy, 10.08.06, 21:12
        jakoś nie wiele słyszałem na ich temat.
        Znaczy Chińczycy nie mieli chyba wpływu na włoski renesans.
        Chyba że Marko Polo coś potajemnie przemycił?
        I jeszcze wiem, że chiński mur jako jedyną budowlę człowieka
        widać z kosmosu!

        PS> Od teraz bedzie Ordnung :I
        • stoik1 a piramid nie widać ? 10.08.06, 21:54
          nie przesadzaj zbytnio z tym ordnungiem
    • stoik1 wypisałem się, idę nabierać masy ; ) 11.08.06, 12:39
      alle jaja z tym buffalo billem...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka