niklot_swarozyc
04.03.03, 14:50
Jak z Gorali usilowano zrobic Niemcow
Wojna i okupacja 1939 - 1945 sparaliżowała wszelką działalność regionalną,
gospodarczą, kulturalną i turystyczną. Ziemia żywiecka włączona została do
Rzeszy, a ludność z połowy wsi żywieckich została wysiedlona do Generalnej
Guberni, a wszyscy zdolni do pracy ze wsi pozostałych, zostali wywiezieni na
przymusowe roboty w głąb Rzeszy.
Na Podhalu, miał jednak miejsce incydent, o którym warto przypomnieć przy
omawianiu spraw góralskich Podhala. Z inicjatywy volksdeutschów: dra Henryka
Szatkowskiego, wysokiego urzędnika w Ministerstwie Komunikacji, orędownika
budowy kolejki na Kasprowy Wierch, zakopiańskiego działacza sportowego i
turystycznego, Witalisa Wiedera (reichsdeutsch), kapitana rezerwy WP, Wacława
Krzeptowskiego, przedwojennego prezesa Stronnictwa Ludowego w Nowym Targu i
Józefa Cukra, prezesa Związku Górali, powstała myśl powołania na Podhalu
państwa góralskiego, współpracującego z Niemcami - Goralenvolk. Akcja ta
spotkała się z poparciem i zachętą Niemców dążących do rozbicia jedności
narodowej Polaków, m. in. przez wyodrębnienie narodowości góralskiej, której
pochodzenie - jak dowodził Krzeptowski - miało być germańskie, a zatem
bliższe Niemcom niż Polakom. W listopadzie 1939 r. Wacław Krzeptowski i Józef
Cukier udali się na Wawel gdzie złożyli wizytę gubernatorowi GG Hansowi
Frankowi. Kilka dni później Hans Frank rewizytował "przywódców góralskich" w
Zakopanem. Po wizycie Hansa Franka w Zakopanem aktywiści Goralenvolku
reaktywowali zawieszoną działalność Związku Górali. Spis ludności powiatu
nowotarskiego z 1940 roku wykazał, że tylko 18% ludności objętego akcją
terenu, zadeklarowało się jako "górale". Tylko w Zakopanem, Kościelisku,
Nowym Targu i Szczawnicy, odsetek ten był większy. W 1942 roku powstał
Komitet Góralski, na czele z Wacławem Krzeptowskim, który to Komitet miał być
namiastką przyszłego rządu "państwa góralskiego".
Akcja góralska załamała się z końcem 1943 roku. Pod wpływem tamtejszego
ruchu oporu, Krzeptowski porzucił Komitet i ofiarowaną mu przez Niemców
trafikę i uciekł w góry. Wieder i Szatkowski uciekli z Niemcami w 1945 roku.
W grudniu 1944 roku przybył na Podhale oddział partyzancki AK dowodzony przez
ppor. Studzińskiego "Kurzawy" w celu wykonania wyroku na
przywódcy "Goralenvolku" - Wacławie Krzeptowskim. Zakopiańska placówka AK
zlokalizowała dom na Krzeptówkach, w którym ukrywał się były Goralenfürer, po
opuszczeniu szałasu na Stołach.
20 stycznia 1945 roku chłopcy "Kurzawy" wyciągnęli go z kryjówki i powiesili,
przy drodze, na konarze drzewa stojącego na jego parceli.
www.nsik.com.pl/archiwum/72/a1.html