Bractwo na celowniku

17.01.07, 18:09
W dwóch tygodnikach ukazujących sie na Śląsku Cieszyńskim, "Kronice
Beskidzkiej" oraz "Głosie Ziemi Cieszyńskiej", równocześnie opublikowano tekst
Sławomira Horowskiego "Bractwo dało plamę". Negatywnym bohaterem artykułu
autor uczynił działaczy Bractwa Księstwa Cieszyńskiego - stowarzyszenia
powołanego, zgodnie z deklaracją założycieli, w celu "promocji Śląska
Cieszyńskiego jako regionu historyczno-kulturowego". Z pozoru najcięższym
zarzutem podniesionym wobec Bractwa jest wykorzystanie na stronie interentowej
fragmentów przewodnika po Bielsku-Białej bez podania źródła. Zarzut ten wydaje
się dobrze udokumentowany, jednak zdradzający zacietrzewienie autora ton
artykułu, pozwala przypuszczać, że domniemany plagiat jest nie tyle powodem,
co pretekstem brutalnego ataku na cieszyńskich entuzjastów regionalnej
tradycji i historii.

Redaktor Horowski pisze m.in.: "(...) to, że dzielą oni [działacze Bractwa]
miasta, które dziś tworzą jedność, tylko dlatego, iż w czasach cieszyńskiego
księstwa jednością nie były, budzi już niesmak. Chodzi tu o Bielsko-Białą (dla
bractwa liczy się tylko Bielsko) oraz Frydek-Mistek (dla bractwa liczy się
tylko Frydek)". I dalej: "Podobny niesmak budzi podawanie oprócz polskich
również niemieckich nazw miejscowości Księstwa Cieszyńskiego...". W tych dwóch
cytatach wyraża się istota zastrzeżeń wobec Bractwa. Nie chodzi o własność
intelektualną autora przewodnika, ale o wywołującą u felietonisty alergiczną
reakcję wizję Śląska Cieszyńskiego jako regionu historycznego, czerpiącego z
bogactwa kulturowej różnorodności.

Artykuł wpisuje się zatem w kampanię, jaką zwolennicy "Podbeskidzia",
efemerycznego tworu wykreowanego na śląsko-małopolskim pograniczu przez
Edwarda Gierka, toczą przeciw tym, którzy identyfikują się ze śląskimi
tradycjami Cieszyna czy Bielska. Tekst pana Horowskiego dowodzi, że pierwszą
ofiarą owej kampanii jest zdrowy rozsądek.

www.raslaska.aremedia.net/index.php?option=com_content&task=view&id=130&Itemid=17
    • eazy_rider Było, minęło.... 26.04.07, 14:19
      Czytałem, od tego czasu nie kupuję KB. Jak się znowu ośmieszą, to przeczytam na
      forum.
      • albrecht1 Re: Było, minęło.... 26.04.07, 21:49
        Nie kupuję tej gadzinówki juz od dawna. Szkoda pieniędzy na wydawcę, który płaci
        minmum socjalne swoim pracownikom.
        Szkoda, że właściciel KB przejął również GZC.
Pełna wersja