Dodaj do ulubionych

Dzieje Slazka (UJ-1896)

11.05.03, 11:00
"Prof. Dr hab Feliks Koneczny

Dzieje Ślązka


Uniwersytet Jagielloński
Kraków
Luty 1896 roku


Henryk Brodaty, choc Piast z rodu, byl zupelnie zniemczony; do tego stopnia,
ze trudno go nawet uwazac za Polaka. Ojciec, Boleslaw Wysoki, przebywal za
mlodu duzo na dworze "cesarza rzymskiego", a króla niemieckiego, dawal nawet
posilki wojenne cesarzowi Fryderykowi na wojne z wloskiem miastem Medyolanem;
juz Boleslaw Wysoki tracil niemczyzna, nauczywszy sie od swego ojca,
Wladyslawa II. wygladac z Niemiec pomocy przeciw innym Piastom. Druga zas
zona Boleslawa Wysokiego, a matka Henryka Brodatego, Adelajda Sulcbach byla
rodowita Niemka; nielubiala pasierba, owego biskupa Jaroslawa, a swego syna
wychowala zupelnie po niemiecku. To wychowanie niemieckie mialo sie ciezko
dac we znaki polskiemu ludowi na Slazku."

Jak czytam, to juz Prof. Dr hab Feliks Koneczny w 1896 roku to samo na temat
"tkzw.POLSKICH PIASTOW" na Slasku pisal, o czym ja od dawna wiem ale wielu
Polakow do dzis nie wie , albo wiedziec nie chce!!!
Obserwuj wątek
    • arnold7 Re: Dzieje Slazka (UJ-1896) 11.05.03, 11:04
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10650&w=4132591
      • ballest Re: Dzieje Slazka (UJ-1896) 11.05.03, 11:14
        Arnold, ze Ty to wiesz, to wiem, ale ze Prof. Dr hab Feliks Koneczny tak samo
        pisal, tego nie wiedzialem.
      • Gość: Owczarek GOGOLIN IP: *.pppool.de 11.05.03, 11:14
        jak to bylo z ta Alzacja i Lotaryngia?
        Czy niemiecka szlachta sie tam czasem nie zfrancuszczyla?

        Szlachta, takze i ksiazeta udzielni przyjmowali jezyk dworu panujacego. To samo
        tyczy sie szlachty litewskiej i ruskich bojarów którzy sie spolonizowali (np.
        Czartoryski, Radziwill).

        Koneczny napisal tez ze ludnosc na Slasku byla polska co odpowiada prawdzie.
        W Gogolinie do 1938 roku nauczano polskiego i to dobrowolnie, dopiero nakaza z
        Berlina polozyl kres nauce jezyka OJCZYSTEGO w Gogolinie.
        • arnold7 re: 11.05.03, 11:34
          Gość portalu: Owczarek napisał(a):

          > jak to bylo z ta Alzacja i Lotaryngia?
          > Czy niemiecka szlachta sie tam czasem nie zfrancuszczyla?
          >
          > Szlachta, takze i ksiazeta udzielni przyjmowali jezyk dworu panujacego. To
          samo
          >
          > tyczy sie szlachty litewskiej i ruskich bojarów którzy sie spolonizowali (np.
          > Czartoryski, Radziwill).
          >
          > Koneczny napisal tez ze ludnosc na Slasku byla polska co odpowiada prawdzie.
          > W Gogolinie do 1938 roku nauczano polskiego i to dobrowolnie, dopiero nakaza
          z
          > Berlina polozyl kres nauce jezyka OJCZYSTEGO w Gogolinie.
          >

          Konieczny to byl niedouczony fantasta, ktory opisal historie Slaska tak, jak
          chcieli ja widziec jego polscy czytelnicy. Przypadkowo jest tam troche prawdy,
          jak to, ze Piastowie Slascy poslugiwali sie niemieckim, ale ja bym takie zrodlo
          traktowal za tak samo wiarygodne, jak komunistyczne podreczniki do historii.

          Jedna z takich bzdur jest powiedzenie, ze ludnosc na Slasku byla polska.
          Skoro byla, to dlaczego zostala wypedzona badz zmuszona do emigracji przez
          Polakow? I to w ten sposob, ze podstawowym kryterium oceny danego kandydata do
          wypedzenia badz pozostawienia na miejscu nie byla jego "polskosc", a majatek:

          "Nastoł czas weryfikacje i jyny tyn był uznany za Poloka, co urzyndnikom w
          gminie i powiecie pasowoł. Jak ni, to mog se taki Ślonzok - choć dycki mioł w
          pojszczotku polskigo ducha ‑ pisać podanio, odwołanio... Decyzjo była na "NIE".
          Mog dołonczać do tej swoji pisaniny (a tak rychtyk, to była moja pisanino, na
          jejich prośba; to było te styrkani nosa w nie swoi sprawy, jak mi padoł tyn
          życzliwy urzyndnik; no i to według niego miała też być ta moja głupota) mog
          dołonczać roztomańte dowody, jak: dokumynt z Kongresu Polaków w Berlinie 6
          marca 1938 roku, fotki z polskigo chóru, z powstań, nakazy aresztowań za
          Hitlera. Nic nie pomogało. Jak czyjaś gospodarka spodobała se jakimuś
          przijezdnymu, to nie pomogała żodno pisanina, nawet do gen. Zawadzkiego."

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10650&w=5977069
          Byc moze potomkowie tych zlodzieji, ktorych rodzic czy dziadek zawlaszczyl
          sobie majtek Slazaka udzielaja sie na tym forum i pieprza o polskosci Slazakow.
          Szkoda godac.







          • slezan Re: re: 11.05.03, 11:53
            To nieprawda, że wszyscy śląscy Piastowie posługiwali się niemieckim. Część
            poslugiwała się czeskim, który był językiem kancelaryjnym zwłaszcza w
            księstwach górnośląskich.
            A Konieczny to rzeczywiście tragedia. Jeden z tych, co widzieli narody w
            średniwieczu, preegzystujące niczym Chrystus przed Inkarnacją.
            • Gość: Arnold Re: re: IP: 213.186.78.* 11.05.03, 12:23
              slezan napisał:

              > To nieprawda, że wszyscy śląscy Piastowie posługiwali się niemieckim. Część
              > poslugiwała się czeskim, który był językiem kancelaryjnym zwłaszcza w
              > księstwach górnośląskich.

              Zgadza sie.

              > A Konieczny to rzeczywiście tragedia. Jeden z tych, co widzieli narody w
              > średniwieczu, preegzystujące niczym Chrystus przed Inkarnacją.

              Mozna sie zdrowo usmiac cztajac jego wypociny.
          • Gość: jarek Nic dodac nic ujac. IP: *.fastres.net 28.05.03, 21:24
            Jedna z takich bzdur jest powiedzenie, ze ludnosc na Slasku byla polska.
            Skoro byla, to dlaczego zostala wypedzona badz zmuszona do emigracji przez
            Polakow?
        • Gość: xxx Re: GOGOLIN IP: *.pppool.de 11.05.03, 13:05
          Ile procent uczeszczalo do tych polskich szkol chyba nie caly
          Goglin ???????????No i co z tego ,ze nacjonalisci zabronili polsli jezyk na
          slasku to nic nie zrobisz ?
          • Gość: Ochab Re: GOGOLIN IP: *.pppool.de 11.05.03, 16:09
            No i co z tego ze tam jednego czy drugiego przepedzono z polskiego Slaska w
            1945 za Odre i Nyse. No co z tego?
            nic sie im nie stalo.
            A jakies tam kongresy i cos jeszcze co Arnold pisze, no co z tego?
            kogo to interesowalo?

            Gość portalu: xxx napisał(a):

            No i co z tego ,ze nacjonalisci zabronili polsli jezyk na
            > slasku to nic nie zrobisz ?
    • Gość: jarek Re: Dzieje Slazka (UJ-1896) IP: *.fastres.net 28.05.03, 21:28
      A mnie zawsze mowili, ze Slask byl czeski, podbita przez Piastow w X wieku i Projsow w XVIII wieku.
    • Gość: jarek Re: Dzieje Slazka (UJ-1896) IP: *.fastres.net 28.05.03, 21:32
      I teraz dziekujac Stalinowi zmienil zaborce, ale juz za pozno, aby nad tym plakac.
      • Gość: phantom Re: Dzieje Slazka (UJ-1896) IP: *.pppool.de 29.05.03, 00:49
        mozesz plakac razem z twoja pierdolnieta Steinbach

        Gość portalu: jarek napisał(a):

        > I teraz dziekujac Stalinowi zmienil zaborce, ale juz za pozno, aby nad tym
        plak
        > ac.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka