neukirch
10.09.03, 21:08
Piłka nożna: Gerard Cieślik przeciwny fladze "Oberschlesien"
not.tod 10-09-2003, ostatnia aktualizacja 10-09-2003 16:28
Dla gazety
Gerard Cieślik, legenda chorzowskiego Ruchu
Ta flaga nie powinna powstać. Jestem przeciwny jej wywieszaniu na meczach
Ruchu. Komu to jest potrzebne? Nie wiem, nie rozumiem... To nie służy
klubowi, nie służy Śląskowi! Nie wiem skąd to do nas przyszło, żeby tak
chętnie spoglądać w stronę Niemiec. Może to z biedy, frustracji? Mają
przecież zamykać kolejne kopalnie.
Niemiecki napis na stadionie w Chorzowie poruszył mnie do żywego. Ruch był
zawsze śląski, a Śląsk był zawsze polski! Znałem ludzi, którzy tworzyli ten
klub, to byli powstańcy i patrioci. Uszanujmy ich pamięć.
Brawo Gerard Cieślik! Cieszę się, że ten syn powstańca śląskiego z Łabęd
zabitego przez hitlerowców to powiedział. Ruch był zawsze polskim klubem,
był wręcz symbolem polskości Śląska. Wielu piłkarzy Ruchu to byli powstańcy
i andersowcy. Ruch był zawsze przeciw niemieckim szowinistom. Jak ktoś sie
czuje Niemcem to niech sobie kibicuje klubom niemieckim a od Ruchu niech się
odpierdoli. Wywieszenie flagi "Oberschlesien" to sprawka prymitywnych
pseudokibiców, którzy przychodzą na mecze żeby robić zadymy i odstraszają w
ten sposób od przychodzenia na stadiony normalnych ludzi.