02.12.08, 13:29
hej
pierwszy raz choruje tak ze musze zostac w domu
powiedzcie mi jak tu jest z chorobowym
dzis bylam u lekarza ale nie bylo miejsca umoilam sie na jutro
podejrzewam ze zostane w domu do kocna tyg i co teraz
wiem tylko ze musze sama zglosic to do pracodawcy
od ktorego dnia chrobowe jest placone a co jesli zostane na wlasna
reke w domu do konca tyg?? czy musi mi to zalecic lekarza
jestem zielona w tym
dziekuje z gory za odpowiedzi
pozdrawiam Iza
Obserwuj wątek
    • meliloti Re: chorobowe 02.12.08, 14:26
      Nie ma tu chorobowych w polskim znaczeniu. Nie musisz isc od razu do
      lekarza jak sie zle czujesz. Dzwonisz do pracodawcy i to wystarczy.
      Ale powinnas zostac w domu. Pracodwcy maja umowy z izba(?) lekarzy,
      ktorzy wyrywkowo sprawdzaja, czy chory w domu jest naprawde chory.
      Zadarza sie to baaardzo rzadko, ale meza raz w zyciu odwiedzil taki
      lekarz. Jesli szef ma jakies podejrzenia ze za czesto chorujesz itp,
      moze tez wyslac Cie do lekarza medycyny pracy, i jemu musialabys
      wyjasnic co sie dzieje. Ale zwolnienia lekarkiego na papierku nikt
      tu nie wydaje.
      • iza30_1979 Re: chorobowe 02.12.08, 14:37
        a jak jest z placeniem dni chorobowych od ktorego dnia firma placi
        • ika.alias Re: chorobowe 02.12.08, 15:07
          iza30_1979 napisała:

          > a jak jest z placeniem dni chorobowych od ktorego dnia firma placi

          Jezeli masz normalny kontrakt (staly albo na rok), to przez caly czas jest to tak placone, jakbys pracowala. Z kolei nie jestem pewna jak to jest, jezeli pracujesz na umowe zlecenie (na przyklad przez uitzendbureau).
      • ika.alias Re: chorobowe 02.12.08, 15:03
        Jezeli jestes przeziebiona, bez za wysokiej goraczki, to czesto nawet nie ma po co isc do lekarza domowego.

        Tak ogolnie, co do zwolnien, to tutaj firmy najczesciej patrza nie na to ile w sumie dni jest sie chorym, ale jak czesto ktos sie chory melduje. Mi rok temu lekarz zakladowy "zwalil" sie na glowe, bo bylam czesto zameldowana chora. Pod wzgledem ilosci dni nie wyszlam poza norme. Ale pod wzgledem ilosci zgloszen bylo tego z siedem razy w ciagu pol roku. Musialam tlumaczyc, ze bylam trzy razy u chirurga stomatologicznego, dwa razy mialam migrene i na poczatku ciazy dwa razy po dwa dni zostalam w domu, bo po prostu nie dalam rady isc do pracy. Jakis czas temu po zameldowaniu sie chorym dostawalo sie taki specjalny formularz. Trzeba bylo wpisac na nim rodzaj choroby, czy uwaza sie, ze choroba jest zwiazana z praca i spodziewana date powrotu do pracy. W sumie szkoda, ze tego juz nie ma.
        • iza30_1979 Re: chorobowe 02.12.08, 15:10
          u mnie to juz nie wiem czy to jest przewlekle przeziebienie czy
          grypa ale ciagnie sie juz od 3 tyg
          a od wczoraj doszedl bol gardla i silny bol glowy a kaszel to mam
          taki ze chyba pluca z nim oddam noi ten okropny katar a goraczka w
          dzien do 37.5 a wieczorekm 38 i powyzej
          wiec zdecydowalam pojsc juz do lekarza bo nic mi nie pomaga a
          ogolnie to sie nawet slabo czuje taka bez sil
          pozdrawiam
          • meliloti Re: chorobowe 02.12.08, 15:35
            U nas w pracy, jak czesciej niz 4 razy w roku sie choruje to trzeba
            sie tlumaczyc. Ale to tak bezstresowo, bo jak wytlumaczysz kazda
            nieobecnosc,albo jak masz jakas przewlekla chorobe, to nikt nie robi
            problemu.
            Do lekarza, a potem pod kolderke i zycze szybkiego powrotu do
            zdrowia!
            • iza30_1979 Re: chorobowe 03.12.08, 15:38
              no zakonczylo sie na antybiotyku mam infekcje w oskrzelach u nas to
              pewnie zapalenie oskrzeli do konca tyg w lozku i za 2 tyg na
              kontrol :(
              pozdrawiam
              • ika.alias Re: chorobowe 03.12.08, 21:20
                Och! :(((

                To trzymaj sie cieplutko, pod kolderka, z ksiazkami i filmami...
                • anitax Re: chorobowe 06.12.08, 00:20
                  Zycze szybkiego powrotu do zdrowia.

                  U mnie w pracy wymagane jest zgloszenie choroby przed 9 rano,
                  nastepnego dnia dostaje sie formularz do wypelnienia (rodzaj
                  choroby, przypuszczalny dzien powrotu do pracy, adres, pod ktorym
                  sie przebywa itp.), ktory trzeba wypelnic i jak najszybciej odeslac.
                  Po powrocie trzeba zglosic przez 9 rano, ze sie wyzdrowialo i tyle.

                  Zastanawia mnie to sprawdzanie przez lekarza. Sprawiedliwe, ale jak
                  to przebiega w praktyce? Co w przypadku gdybym nie otworzyla mu
                  drzwi? Moge byc przeciez wtedy u lekarza, w aptece, w lazience czy
                  po prostu spac i nie slyszec dzwonka...
                  • murya Re: chorobowe 27.12.08, 15:19
                    Anitax"Zastanawia mnie to sprawdzanie przez lekarza. Sprawiedliwe, ale jak
                    to przebiega w praktyce? Co w przypadku gdybym nie otworzyla mu
                    drzwi? Moge byc przeciez wtedy u lekarza, w aptece, w lazience czy
                    po prostu spac i nie slyszec dzwonka... "

                    Lekarz przychodzi na kontrole do domu w okreslonych godzinach(nie pamietam
                    jakich ale zalozmy ze od 10.00 do 13.00) i jezeli wtedy go nie wpuscisz problem
                    murowany:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka