peterpaul
25.11.03, 15:01
Dalem te cytaty Ewalda Bieni na forum Cieszyn.
I zamiast rzeczowej polemiki jakis nerwowy Alex rzucil sie na mnie.
Co ciekawe, wczesniej pisal do republiki Silesia, ze jest za autonomia
Slaska :
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=321&w=9298091
Teraz temu zaprzecza i broni Polokow. Rozumiecie ?
Na prosbe Slezana wklejam cytaty Bieni tutaj :
W Czechosłowacji na początku lat 90-tych zapytano o narodowość Śląską w
deklaracji spisu ludności, zresztą nie pierwszy raz. I tak zadeklarowało
narodowość śląską w 91 roku 45223 osób, wcześniej w 1921 - po francuskiej
decyzji podmiotowej z 28 lipca 1920 było 47314, a w 1939 roku po zajęciu
Czechosłowacji przez Hitlera Ślązaków naliczono 78286 (36,6%), Polaków 51499
(24,1%), Niemców 38408 (18%).
Mam też nadzieję, że i tym razem Ślązacy w Czechach będą Shlonzakami a nie
Polakami, o co tak zabiega Wspólnota Polska ze swoimi financami. Za stolicę
śląskości w Czechach można umownie uznać Opawę z Uniwersytetem Śląskim, jest
też Muzeum Śląskie no i wszechobecne godło śląskie w ramych godła Czech.
Jest też gdzieś na cmentarzu opawskim grób Józefa Kożdonia z roku 1947,
założyciela Śląskiej Parti Ludowej i potem znakomitego burmistrza Czeskiego
Cieszyna.
Tak więc mamy dwie miary - dla Czechów jesteśmy narodem, dla Polokow za nic!
www.slonsk.de/Slonsk/Aebi/NS/NatioShlonsko3.htm
Niestety, po obaleniu „żelaznej kurtyny” miyndzy Wschodem (Polskóm też) i
Zachodem – w 1989/91 r., Macierz Cieszyńska, która jest dysponentem
politycznym polskiego Cieszyna zainstalowała tam (w cieszyńskiem) szczelnóm
kurtyne nacjonalizmu polskiego. (Przepuszczo tylko pielgrzymki do „Źwirki i
Wigury“ do Cierlicka w Czechach).
www.echoslonska.com/0310/EwaldBienia_RechtderFreiheit.htm
Kaj szukać elity? np. w Cieszynie
Od czasu jak te księdze Londzin i Brzuska z socjolistą (... z Krakowa),
Regerym i generałem Latinikiem urządzili rewolucjo w cieszyńskim i napadli na
Dom Shlonski - maj 1920 - tyn dzisio najbardziej obdropany przi Wiyrchnim
Rynku - to w Cieszynie skończyła się elita a urodziła sie Macierz Ziemi
Cieszyńskiej, co z kasy co rok biere jakiś pół miliona złotych, mo też swoich
sponsorów i w polskim Senacie Wspólnota Polsko co to moo kasa. Pisała o tym
Gazeta Wyborcza 9. III. 2001 r. Ta "macierz" zawsze miała sie dobrze i mo a
włócznia zawsze obrócono na Czechy.
Cieszyn nazywano downij Małym Wiedniem - był Dom Shlonski, Deutsches Haus,
Dom polski i wszystko grało w Habsburgskij Unii Europejskiej. W Cieszynie
jest też downy piykny Tyjater na wzór - wiadomo - Wiydnia, ale ni ma aktorów
bo piniondze idóm do "Macierzy". Taki aktor zawodowy - a jakby takich choćby
pora było to by zaczół myśleć i zaczyła by sie rodzić niebezpieczno elita w
Cieszynie a to już groŻne w mieście? Wola jednak Pszczyna, bo obejrzeć Zamek -
Muzeum Pszczyńskie to jest coś! Cieszynianie - Europejczycy odwiedzajcie
Zamek - Muzeum w Pszczynie, dali idzie Willamowice, Halznów, Kamienica (to w
Bielsku-Białej) a na końcu dopiyro Cieszyn - też ta strona czesko z Saskóm
Kępą (Kympóm) - co na niyj jest też pora dynkmali - a było jeszcze wiyncyj.
Ostatnie słowa o Cieszynie.
Na tym głównym Rynku (ze św. Florianem) najgłośniejszy akcent to jest
olbrzymi napis na kamienicy naprzeciw "Schroedera" - POWSZECHNA SPÓŁDZIELNIA
SPOŻYWCÓW - a na granicy "mrówki alkoholowe" i to jest to! chocioż nie
wszystko w mieście Macierzy. Po ostatnich polskich restrykcjach granicznych
to we spisie ludności niewidomo czy nie napiszóm, że są np. Czechami abo
Morawianami.
www.echoslonska.com/0204/aktuell/020405ak_EwaldBienia_Shlonskroztarganeserce.h
tm
Pozdrowienia