Dodaj do ulubionych

samotna Duchem

03.01.17, 00:07
czesc wszystkim. moze zaczne od siebie- jestem mloda mama ale niby mam partnera (chyba) tylko ze od jakiegoś czasu czuje ze tylko z nim mieszkam i nic więcej. zero tematow itp., itd., czy ktos ma podobnie? jak to zmienic i czy wogole da sie? POMOCY wystarczy rozmowa:( porada mile slowo, JESTEM SAMA...
Obserwuj wątek
    • get.marco Re: samotna Duchem 06.01.17, 11:44
      Co chcesz tak naprawdę usłyszeć ? Słowa otuchy że będzie lepiej, że to tylko chwilowe, wytrzymaj, spróbuj poszukać wspólnych punktów zaczepienia, a więź się odbuduj, że będzie uroczo jak dawniej...
      Czy wolisz abym napisał prawdę, że Twój związek to zimny trup, takim był zawsze, że popełniłaś błąd życiowy, za który teraz płacisz. Czy mam dopisać jeszcze że nie fajne auto, włosy na żel, luźny sposób bycia jest istotną przyczyną dla której chcemy z kimś być. Ale obfitość życia wewnętrznego, umiejętność dzielenia się nim, zabierania tam osób najbliższych, ukochanych....
      Zatem czy mieszka u Was miłość czy powinność...
      Czy mieszka tam zaufanie czy codzienność...
      Czy mieszka tam wspólna przyszłość ?
    • maksion Re: samotna Duchem 06.01.17, 11:46
      Tak niestety często się zdarza w wieleu małżeństwach.. Samotni w związku to coraz częsciej słyszany zwrot w powszechnym obiegu. Myślę, że możesz poczytać forum Brak seksu w małżeństwie.. tam znajdziesz wiele porad i sporo ludzi, którzy dokładnie znają takie problemy i wiedzą co z tym zrobić.
    • chantaal22 Re: samotna Duchem 13.01.17, 08:44
      Witaj ;) skąd jesteś ? Jestem w podobnej sytuacji . Milo będzie porozmawiać

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka