27.01.07, 21:04
Czy ktoś sie orienuje jak przebiega wojsko w Turcji,minął 1 miesiąc i kawałek
i nie mam żadnego telefonu od chłopaka.Czy sa tam przepustki? Prosze mi cos
na ten temat napisac,martwię sie bardzo i tesknie.Kiedy będzie mógł zadzwonić
do mnie?Chłopak ma ukończone studia,tez nie wiem dokładnie ile dostał.Proszę
o pomoc jak ktoś wie cos na ten temat.Dzięki
Obserwuj wątek
    • karanfil81 Re: wojsko 27.01.07, 21:52
      wiesz co jesli twoj chlopak studiowal to dostal albo sluzbe na rok albo na pol
      roku; jesli dostal na rok to pierwsze trzy miesiace sa bardzo trudne wiec moze
      nie moc zadzwonic; po tych trzech miesiacach jest odsylany do innego miasta; to
      jest takie losowanie; taka sluzba jest platna dostaje 1000 lirow tureckich
      >okolo< zalezy w jakim jest miescie jesli jest oddelegowany do wschodniej
      anatolii to dostaje wiecej;jesli chodzi o ta druga krotsza sluzbe to zalezy
      gdzie ja pelni tzn w jakim miescie; nie martw sie na pewno wkrotce napisze czy
      zadzwoni.. pozdrawiam
      • alexa195 Re: wojsko 28.01.07, 14:42
        z komorek nie moga korzystac, jak juz to z telefonow stacjonarnych, i to nie za
        czesto... badz cierpliwa ;)
        • yell7 Re: wojsko 29.01.07, 14:27
          dzieki
      • yell7 Re: wojsko 29.01.07, 14:25
        Dzieki bardzo za odpowiedz.Właśnie jeszcze nie wiem na ile dostał,ale z tego co
        słyszałam to jak ma studia skończone to bedzie 6 miesiecy.Zmartwiłam sie jak
        napisałas,ze może być dłużej.Może nie....Mówił,że po miesiącu bedzie mógł
        dzwonic a tu cisza.
        • alexa195 Re: wojsko 29.01.07, 15:09
          nie rozumiem: nie wiesz na ile poszedl? chlopak przed pojsciem do wojska jest
          informowany o dlugosci sluzby. to nie jest tak ze idzie "na iles" nie wiadomo
          na ile. po studiach jest 5-6 miesiecy. moj szwagier idzie w kwietniu na 5
          miesiecy.
          • yell7 Re: wojsko 29.01.07, 15:58
            Widzę,ze jestes zorientowana w temacie.Miał egzamin na poczatku w Izmirze,po
            nim jeszcze nie wiedział na ile bedzie szedł,przypuszczał,ze na 6
            miesiecy.Martwię sie,że minęło 1,5 miesiaca,a zero telefonu.Jak rozmawiał ze
            mna to mówił,że przez miesiac nie bedzie mógł dzwonic,a pozniej jest
            lepiej.Dowiedz sie jak mozesz jak to dokładnie wyglada,czy bedzie mógł dzwonić?
            A przepustki bedzie miał? Dzieki bardzo!!
            • alexa195 Re: wojsko 29.01.07, 17:23
              rozmawialam z mezem zeby byc pewna na 100 %. Twoj chlopak poszedl do wojska w
              listopadzie 2006 r. (wtedy byl ostatni nabor). Kolejny bedzie teraz w lutym.
              Nie ma mozliwosci, ze nie wiedzial na ile (i dokad) idzie, poniewaz jest o tym
              informowany przed pojsciem do wojska (i tez nie w terminie 2 minuty przed
              wyjazdem). Musial wiedziec wczesniej. Chyba ze sie nie kontaktowaliscie i nie
              mial jak Ci powiedziec.
              Dla 15-miesiecznych 2 pierwsze miesiace to trening przygotowujacy. Po tym
              okresie sa przenoszeni do innego miasta (o ktorym dowiaduja sie po okresie
              przygotowawczym) i maja prawo do tygodnia urlopu (podczas calej sluzby -
              miesiac, a niewykorzystany urlop rowna sie z wczesniejszym wyjsciem z wojska).
              Maja dostep do telefonu stajonarnego (do budki), ale zazwyczaj sa gigantyczne
              kolejki bo na 1 budke przypada przewaznie ok. kilkuset zolnierzy.
              Dla 6-miesiecznych czas treningu to 1 miesiac. Po tym czasie sa przenoszeni do
              innego miejsca. Oni rowniez przy niewykorzystanym urlopie (miesiac) wychodza
              wczesniej z wojska.
              Ogolnie chlopaki maja mozliwosci skontaktowania sie z rodzina. Ciezkie ale
              maja. Czasem w soboty albo niedziele wychodza na bazar i maja ok. godziny
              (czasem dwie) na kafejke internetowa.
              • yell7 Re: wojsko 30.01.07, 08:29
                Dzięki bardzo.Jeszcze jedno o czym zapomniłam napisac to to,że mój chłopak
                poszedł do wojska do komandosów.Może tam jest trudniej o jakikolwiek kontakt.
                Napisałas mi,ze ostatni nabór do wojska był w listopadzie,On poszedł 12
                grudnia.Jedno mnie jeszcze interesuje,czy po egzaminie W Izmirze mógł nie
                wiedzieć gdzie go skieruja?Jestes naprawde bardzo cierpliwa,dziękuje
                • alexa195 Re: wojsko 30.01.07, 10:56
                  :):):) moj maz byl u komandosow :) robil 15 m-cy wojska. Przed wyjazdem chlopak
                  wie gdzie jedzie (na co najmniej 2 dni wczesniej dostaje dokumenty). Przeciez
                  musi wsiasc w autobus i dojechac na miejsce! Sa specjalne autobusy
                  (przynajmniej w stambule), ktore uruchamiaja dodatkowe linie na "trasy
                  zolnierskie", ale jak chlopak wsiadzie do autobusu, skoro nie wie gdzie ma
                  jechac... Pomysl sama.
                  W komandosach, jak juz pisalam, maja budki telefoniczne (jak u "zwyklych"
                  zolnierzy). Po miesiacu wychodza poza mury na bazar i moga skorzystac z kafejki
                  internetowej.
                  Co do 12 grudnia. Przesuniecie bylo musialo byc spowodowane swietami
                  (ramadanem), dlatego poszedl pozniej. Powolany byl jednak juz w listopadzie.
                  • yell7 Re: wojsko 30.01.07, 11:10
                    dziękuje Ci bardzo,troche już mi naswietliłas wszystko(ale się złożyło,ze Twój
                    mąz był w komandosach;).Zobaczymy,czekam jeszcze,bede cierpliwa.Tak mi zależy
                    na nim,ale wszystko sie okarze.Zapewniał mnie,że będzie mnie informował o
                    wszystkim,tak bym chciała w to wierzyć.Mam juz swoje lata,tak naiwniutka już
                    nie jestem,ale zależy mi na nim bardzo.Jestem ciekawa,czy to co mówił jest
                    prawda..Jacy oni sa(mężczyżni-Turcy),mówia prawde??Sorry,za takie pytanie,ale
                    bardzo sie martwie.Buziaki
                  • yell7 Re: wojsko 30.01.07, 11:11
                    Masz męża Turka??
                    • alexa195 Re: wojsko 30.01.07, 11:28
                      tak, mam meza Turka. Nie wiem co znaczy dla Ciebie "mam swoje lata" - dla mnie
                      to wiek gdzie czlowiek moze sie poszczycic juz niezlym doswiadczeniem czyli
                      powyzej ok. 35 lat :)
                      haha, rozbawilo mnie Twoje pytanie, czy Turkom mozna ufac. Nie patrz na niego
                      jak na Turka ale jak na mezczyzne i to Ci ulatwi. Turcy nie maja genetycznie
                      uwarunkowanych cech charakteru, ktore sa przypisane tylko im :):)
                      • yell7 Re: wojsko 30.01.07, 11:42
                        Jesteś bardzo miłą osoba,dzięki za wszystko.Jak będę miała jakieś pytania to
                        pozwolę sobie napisać do CIEBIE.Jeszcze raz dziękuję.Kasia
                        • alexa195 Re: wojsko 30.01.07, 12:08
                          i napisz tez jak chlopak sie odezwie oki?
                          pozdrawiam,
                          Alexa
                          • yell7 Re: wojsko 30.01.07, 12:19
                            O.K. Napiszę. Teraz mi pozostaje czekac,a tęsknię bardzo za nim.papa Kasia
                            • amw77 Re: wojsko 16.01.08, 22:33
                              Moj narzeczony jest teraz w wojsku (sluzba 6 miesieczna). Dzwoni do
                              mnie z tel stacjonarnego, komorki nie moze uzywac. Przeniesli go po
                              miesiacu w inne miejsce (a nie jak ktos wczesniej mowil po 3) gdzie
                              bedzie juz do konca wojska. A mnie pozostaje cierpliwie czekac i
                              tesknic...
                              • aishe1 Re: wojsko 27.02.08, 23:04
                                Moj facet idzie w listopadzie do wojska na 15 miesicy i na dzien
                                dzisiejszy nie potrafie sobie tego wyobrazic, ze praktycznie nie
                                bedziemy miec kontaktu, po prostu mnie to przeraza i sama nie wiem
                                jak sobie poradze w tym czasie....I bardzo sie o niego boje:/
                                • mersinka Re: wojsko 27.02.08, 23:12
                                  wspolczuje :(

                                  moze sprobowalby zalatwic sobie prace gdzies w innym kraju?Jezeli
                                  pracowalby zagranica przez 3 lata to wtedy bedzie musial isc do
                                  wojska tylko na 1 miesiac. my mamy taki plan z moim chlopakiem, mam
                                  nadzieje, ze wszystko bedzie ok
                                  • alexa195 Re: wojsko 28.02.08, 07:27
                                    Mersinka, ile Twoj chlopak ma lat? Moj maz pracowal za granica 5
                                    lat, a nie uchronilo go to od sluzby wojskowej. Wazny jest raczej
                                    wiek kadeta, a nie dlugosc pobytu za granica. Poza tym wiecie, ze za
                                    skrocona (miesieczna) sluzbe wojskowa placi sie naprawde grube
                                    pieniadze...?
                                    • mersinka Re: wojsko 28.02.08, 08:23
                                      moj chlopak ma 23 lata, 24 rocznikowo, na razie studiuje do czerwca przyszlego
                                      roku. No ale nie uda mu sie skoczyc tych studiow, wiec nie bedzie mogl isc na 6
                                      miesiecy do wojska tylko na 15. Z tego co sie orientowalismy za skrocenie sluzby
                                      placic sie 5000 euro.I trzeba nieprzerwanie pracowac 3 lata zagranica.

                                      Hmm a czemu nie ochronilo to Twojego meza przed sluzba wojskowa?Moj chlopak
                                      przeczytal ta informacje na stronie armii, jest tylko w jezyku tureckim, wiec
                                      nie moge zweryfikowac bo jak na razie moj turecki jest mocno poczatkujacy.I na 1
                                      miesiac poszedl do armii byly chlopak jego siostry, pracujac w usa i
                                      azerbejdzanie przez 3 lata.

                                      Czytalam rowniez, ze maz kiranny mial taka sytuacje.

                                      nie wiem moze cos przekrecilam, ale mam nadzieje, ze jest taka mozliwosc :(
                                      • alexa195 Re: wojsko 28.02.08, 08:38
                                        Moj maz wrocil z zagranicy jak mial 23 lata. Jego owczesny szef
                                        pracujacy za granica poszedl do wojska na miesiac majac ponad 30
                                        lat. Wtedy (3 lata temu) zaplacil o kilkakrotnie wiecej niz 5000 €
                                        dlatego dobrze sie zorientujcie jak z tym jest. Lepiej zadzwonic i
                                        sie dopytac czy 3 letni staz i 5 000 € sa jedynym warunkiem do
                                        miesiecznej sluzby wojskowej. Z tego co piszesz, to to wyglada na
                                        procedure prosta i nieskomplikowana i miejmy nadzieje, ze tak
                                        faktycznie jest...
                                        • mersinka Re: wojsko 28.02.08, 09:01
                                          no to oczywiscie lepiej zadzwonic i sie dopytac o to, myslalam, ze w kazdym
                                          przeypadku jest to mozliwe :( dziekuje za informacje, bo inaczej przyjelabym za
                                          pewnik, ze tak bedzie.

                                          a wiesz moze czy mozna jakos opoznic pojscie do wojska? Tzn z tego jak ja
                                          rozumiem trzeba isc niedlugo po tym jak sie utraci status studenta?

                                          • alexa195 Re: wojsko 28.02.08, 09:15
                                            Kombinowacc, zeby opoznic pojscie do wojska, zawsze mozna, ale potem
                                            tak czy siak do wojska isc trzeba, zeby to "odrobic", tak jak nasz
                                            znajomy, nawet po 30-stce (choc slyszalam i o 40 letnich
                                            zolnierzach). Dopytajcie sie jak to jest z ta miesieczna sluzba
                                            wojskowa, bo jak to zwykle bywa - "kwiatki" wychodza najczesciej
                                            dopiero gdy przyjdzie do zalatwiania tego wszystkiego. Wiele osob
                                            stac na to, by zaplacic pieniadze i isc na miesiac, jednak zolnierzy
                                            odbywajacych tak krotkie sluzby wcale nie jest tak duzo...
                                            • mersinka Re: wojsko 28.02.08, 09:28
                                              dziekuje bardzo za informacje. mysle, ze najlepiej jak moj chlopak zadzwoni tam
                                              i sie dopyta. mam nadzieje, ze jednak bedzie mozliwe, zeby isc do armii na 1
                                              miesiac.pozdrawiam
                                              • amw77 Re: wojsko 28.02.08, 11:23
                                                Mersinka szkoda, ze Twojemu chlopakowi nie uda sie dokonczyc studiow
                                                bo wowczas odbylby sluzbe 6-miesieczna. Sami aktualnie przez to
                                                przechodzimy, czas starsznie szybko leci, tez myslalam, ze nie
                                                bedziemy miec kontaktu ale nie jest tak zle. To tez zalezy od
                                                miejsca, w ktorym ta sluzba sie odbywa, im dalej na zachod tym
                                                lepiej. Z tego co mi wiadomo mozna zaplacic i odbyc 30dniowa sluzbe
                                                ale koszty sa ogromne (nas na to nie bylo stac). Obawiam sie tez, ze
                                                alexa ma racje i nie mozna sie ustrzec od sluzby wojskowej w Turcji
                                                (nic mi tez nie wiadomo o przypadakach przewalania kasy odpowiednim
                                                organom, ale zapewne jest to mozliwe), niemniej w srodowosku
                                                narzeczonego kazdy facet ma za soba wojsko albo jeszcze przed soba...
                                                • mersinka Re: wojsko 28.02.08, 12:03
                                                  no niestety nie uda mu sie dokonczyc studiow, bo zostalo mu zbyt duzo
                                                  niezaliczonych przedmiotow.

                                                  wiem, ze nie uda sie uciec od sluzby wojskowej, ale pojscie na 1 miesiac by
                                                  wystarczylo :D takze musze sie dowiedziec o te wymagania.
                                                  15 miesiecy rozlaki jakos sobie nie moge wyobrazic.

                                                  szkoda, ze przynajmniej nie ma gwarancji gdzie by trafil. przy 15 miesiecach
                                                  mialby duze szanse, zeby trafic w okolice Iraku :(




Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka