Dodaj do ulubionych

Co mam zrobić...????

16.04.07, 20:34
Hej:)
Od jakiegoś czasu czytuję to forum i widzę, że znajomości Polek z Turkami
stają się coraz bardziej popularne... Podobnie jak Wy poznałam Turka przez
skype'a. Wszystko rozpoczęło się bardzo niewinnie ale on się zakochał we
mnie... Nie wierzyłam w to, bo wiem , że przez skypa można dużo mówić bez
konsekwencji... Aż tu nagle dzisiaj dostałam od niego kwiaty. Szok!
Zaangażował się bardzo ale je nie mam możliwości wyjechania do Turcji. On
myśli, że kiedyś przyjadę a ja nie wiem co mam zrobić... Nie chcę go zranić.
Może macie jakiś pomysł jak to rozegrać...??
Obserwuj wątek
    • civciv1 Re: Co mam zrobić...???? 16.04.07, 21:23
      Czy kwiaty dostalas przez skype'a? Kwiaty to nic zobowiazujacego.Turcy lubia
      dawac kwiaty.Widac to w hotelach,gdy koledzy-poslancy przynosza upatrzonej
      przez chlopaka dziewczynie kwiaty.Jesli nic nie zyskaja tym gestem,daja poźniej
      innym dziewczynom.Czasem w trakcie tego samego turnusu.Ja na Twoim miejscu nie
      robilabym nic.Rozmawiajac przez skype'a nie wiesz ile jeszcze jest dziewczyn
      adorowanych przez niego.
      • majlajf2 Re: Co mam zrobić...???? 16.04.07, 21:55
        Kwiaty ma się rozumieć dostałam przez pocztę kwiatową:) Troszke podniosłaś mnie
        na duchu. W zasadzie mało wiem o Turkach i ich temperamencie więc dlatego
        wszystko biorę za bardzo do siebie... Dzięki za odpowiedź i pozdrawiam:)
        • turczynkaa Re: Co mam zrobić...???? 08.06.07, 20:31
          hej
          dopiero dzisiaj przeczytalam twoje kilka slow na forum.jsli masz ochote
          na "pogaduszki"o turkach to sie odezwij:)
          tutaj albo na maila turczynkaa@yahoo.de pa kasia
    • patrycja002291 Re: Co mam zrobić...???? 10.06.07, 09:37
      Mam ten sam problem co Ty.. Codziennie dostaję 15 wiadomości od różnych turków
      i w kązdym sie pytaja czy wyjde za nich za maz i ze mnie kochaja.. W Polsce nie
      mam az takiego powodzenia ale oni uwazaja ze jestem idealem.. Kiedy bylam w
      Turcji lapali mnie za rece i nie dawali spokoju.. DOpiero kiedy wychodzilam z
      bratem to byli spokojniejsi ale tez zaczepiali.. Ale i tak bardzo ich lubie i
      mam wielu tureckich przyjaciol :)

      A co do tego co masz zrobic to mysle ze po miesiacu a nawet krocej zapomni o
      Tobie :/ Bo oni tacy sa.. Ale moze akurat ten na prawde sie zakochal :) Wiec
      zycze zeby wszystko szczesliwie sie zakonczylo.. Zebys Ty nie byla zraniona ani
      on..

      Pozdrawiam... gule gule
    • elza17 Re: Co mam zrobić...???? 16.07.07, 13:23
      Widzę że ja też nie jestem sama. Kilka tygodni temu wróciłam z Turcji. Podobnie
      jak ty poznałam tam Turka. No ale wakacje się skończyły i musiałam wyjechać. I
      naprawdę bardzo tęsknię za Neco(bo tak mał na imię mój turecki amant)Moje
      wnioski wysnute z dość licznych znajomości z męską częścią tureckiej populacji
      są następujace:
      -Turcy są bez wątpienia kochani i potrafią zbajerować, ale są przy tym słowni,
      nie olewają cię
      -Starają się utrzymywać kontakt przez długi czas
      -Może czasem są zbyt wylewni i otwarci a tempo w jakim powiniem rozwijać się
      związek według nich jest dla mnie zastraszajace,ale szanuja twoje zdanie i
      NIGDY się z nimi nie nudzisz.
      W kontaktach przez internet jest trochę trudniej. Tak naprawdę nie wiesz, czy
      on mówi prawdę i jest taki jaki myślisz, że jest. Jednak moim zdaniem nie warto
      kończyć tej znajomości. Kolejna zaletą Turków jest to że rozumieją twoje
      uczucia i problemy doskonale. warto sie też zastanowić jak to wygląda z twojej
      strony. A spotkanie z nim nie musi być wcale takie trudne, ale zależy to od
      twojego wieku i po części stanu portfela. Jeśli chcesz to napisz chętnie
      pogadam elza17@onet.eu. Pozdrawiam
    • imai05 Re: Co mam zrobić...???? 21.07.07, 10:08
      Witaj :)
      Moja przed mówczyni ma racja co do tego jacy sa Turcy, sa troskliwi opiekunczy
      i fakt z nimi sie nie mozna nudzić.
      Od siebie mogę dodać ze ja też zaczełąm od internetu znajomość z pewnym
      Turkiem, 3 lata temu, wowczas miałam juz chłopaka, ale jakos sie to zycie
      potoczyło, że sie roztslismy. Wrocilam do neta i do mojego przyjaciela z Turcji
      i tak to sie zaczeło teraz jestesmy juz razem:) Pierwsze spotkanie bylo w
      Polsce on przyjechal by poznac mnie i rodzine:) Wazne jest abyscie sie spotkali
      wtedy bedziecie mieli pewność czy to uczucie jest prawdziwe..
      W moim przypadku sie wszystko sprawdziło słowa nie były rzucone w sieć.. i
      Tobie rowniez zycze tego samego ::)
      pozdrawiam :)
    • evin75 Re: Co mam zrobić...???? 21.07.07, 21:57
      cześć , nie bój sie Turcy to fajni faceci( wyjątki też są) i potwierdzam to co
      mówiła moja poprzedniczka są słowni i nie nudzisz sie nigdy . Ja swojego turka
      poznałam na skype na poczatku nic powaznego takie tam głupotki ale powoli,
      powoli coś sie rozwinęło ... i cóż mogę powiedzieć Turcję odwiedzam jeszcze w
      tym roku planujemy ślub . Mam radę dla ciebie dotyczacą religii (jeśli jeszcze
      jesteś z nim lub masz taki zamiar ) Islam to nie tylko religia to filozofia
      życia , obecna w codziennym życiu , zorientuj się na ile jego rodzina jest
      wierząca , nie bez powodu pytam o rodzine coś o tym wiem , jak masz ochote
      pogadać to chętnie mój skype :tulka75, trzymaj sie cieplutko

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka