Dodaj do ulubionych

felerny norton is 2007:/

19.12.06, 20:06
witam.mam problem.kupiłem norton is 2007 w media markt za 249
złotych.zainstalowałem i użyłem klucza ale okazało si że jest to największe
badziewie jakie może być.Nie współpracuje z przeglądarką firefox a w internet
explorerze nie wykrywa i tak wszystkich trojanów itp. po odwiedzeniu-celowym
kilku stron z serialami i crakami a także z porno antywirus nic mi nie
wykrył-skanowałem darmowym skanerem online arcavir i też nic nie wykrył
natomiast skaner f-sexcure wykrył aż 9 trojanów w tym 1 spyware i
usunął.Przykre że norton nic nie wykrywa a firewall jest tak wkurzający że
głowa mała.Ustawiałem wszystko nax żeby skanował all pliki i te spakowane też
ale niestety to jeden wielki szer szwajcarski-pojechałem dzisiaj do media
markt zwrócić ten produkt ale niestety ponieważ użyłem klucza to nic nie mogą
zrobić i jedyne co mi polecili to odwiedzić pomoc techniczną na stronie
producenta.Tam piszę że gwarantują mi zwrot pieniędzy do 60 dni od zakupienia
produktu tylko mam wysłać płytkę cd z kluczem z kopią dowodu kupna do dublina
w irlandii wraz z zaświadczeniem proszącym o zwrot kasy-czy oni oddadzą mi
kasę? i jaki powód zwrotu mam wpisać? że produkt nie spełnia moich oczekiwań i
przepuszcza wiele groźnych wirusów? czy oni zwrócą mi pieniądze? wiecie 249
zeta piechotą nie chodzi.poradźcie coś i czy mogę załatwić zwrot kasy w
polsce-wiem że w krakowie jest jedna z siedzib firmy symantec.ostrzegam także
przed tym produktem-niby pisze że system jest bezpieczny a trojany przechodzą
jak przez ser szwajcarski
Obserwuj wątek
    • Gość: Kolobos Re: felerny norton is 2007:/ IP: *.crowley.pl 19.12.06, 20:50
      Norton to Antyvirus jak sama nazwa wskazuje, wiec wcale nie musi wykrywac spyware'u i trojanow.
      Wywaliles pieniadze w bloto, duzo lepsze programy mozna miec za darmo.
      Skoro napisali ze zwroca to raczej tak zrobia...
      • suchyxxx2 Re: felerny norton is 2007:/ 19.12.06, 21:00
        wiesz a panda antywirus to też antywirus a usuwa trojany bo trojany jakbys nie
        wiedział to grupa należąca do wirusów... Każdy antywirus to antywirus który
        usuwa robaki,trojany,wirusy oraz w zależności od rodzaju produktu inne syfy.Na
        nortonie internet security 2007 pisze wyraźnie że usuwa wirusy oraz spyware a mi
        nie chciał wykryć wielu trojanów i żadnego spyware... to za co ja płacę. sorry
        ale nie produkują antywirusów co nie rozpoznają trojanów-jesteś jakiś dziwny i
        chyba nie znasz się na temacie i napisałem że kupiłem norton is 2007 is-czytaj
        jako internet security.... a nie piszesz o norton antivirus
        • Gość: suchyxxx2 Re: felerny norton is 2007:/ IP: *.acn.waw.pl 19.12.06, 22:04
          dobra a co lepsze-kaspersky internet security 6.0 czy f-secure internet security
          2007-nie chodzi mi o obciążenie kompa tylko o wykrywalność różnych dupereli oraz
          o firewalla-w którym pakiecie jest to lepsze? narazie testuję f secure i wydaje
          mi się najlepszy a kaspersky wiem że jest dobry ale czy taki super jak f-secure?
          • Gość: Kolobos Re: felerny norton is 2007:/ IP: *.crowley.pl 19.12.06, 22:26
            Myslisz, ze jak zaplacisz to program bedzie myslal za Ciebie ale tak sie nie stanie wiec żaden z wymienionych programow nie spelni Twoich oczekiwan.
            Sam antywirus, a nawet caly pakiet z firewall'em i innymi wodotryskami nic Ci nie pomoze jezeli nie bedziesz umial go ustawic oraz zabezpieczyc systemu.

            PS. Nigdzie nie napisalem, ze nie wykrywa i nie usuwa trojanow itp, tylko, ze nie musi! Naucz sie czytac ze zrozumieniem. Na trojany i spyware sa programy antyspyware'owe, a nie antywirusy.
            • suchyxxx2 Re: felerny norton is 2007:/ 20.12.06, 01:01
              posłuchaj-znam się doskonale na antywirusach bo testowałem niemal wszystkie
              triale-znam się na ustawieniach i myślisz że nie wiem że należy ustawić aby
              skanował wszystkie pliki a nie tylko te podatne na infekcje? myślisz że nie wiem
              że należy włączyć skanowanie w skompresowanych plikach? myślisz że nie wiem że
              trzeba ustawić na najwyższy poziom (level) zabezpieczeń? sorry ale poustawiałem
              wszystko na maxa jak się dało i skanowanie w czasie rzeczywistym i
              firewall-zasady sam edytowałem i dobierałem jak mi pasuje więc nie rób ze mnie
              idioty-program mimo ustawień na maxa i wszystkich włączonych nic nie wykrywał
              kompletne 0 a skaner online f-secure wykrył pełno badziewia więc to świadczy o
              nortonie.sprzedawca mi powiedział że te4ż miał ten pakiet i jak zainstalował
              kasperskiego to wykrył mu kilkaset trojanów i windows zmalał o [połowę i
              wszystko przez to że norton nic nie wykrył i płaci się tylko za firmę-jest
              beznadziejny i wiele ludzi to mówi tylko ja dopiero przekonałem się po fakcie i
              uwierz mi umiem konfigurowć antywirusy i firewalle tak aby dawały maxa z
              zabezxpieczeń a windowsa znam prawie na wylot poza może paroma kwestiami.
              • suchyxxx2 Re: felerny norton is 2007:/ 20.12.06, 01:06
                i mylisz się bo np. kaspersky zainstalowany na czysto i z domyślnymi
                ustawieniami jest o niebo lepszy niż norton z ustawieniami zaawansowanymi i
                wcale koniecznie nie wymaga interwencji użytkownika i taki głupi jaś ma ochronę
                mimo że nie umie ustawiać bo podstawowy poziom jest po wgraniu antywira
                zawsze.pozatym norton nic mi nie wykrywał mimo że miałem włączone powiadomienia
                o infekcjach i podejrzanych elementach itp. poprostu milczał i zapalał te swoje
                zielone światełko że system jest ok pffff kupa śmiechu.skanowałem ręcznie z
                ustawieniami na full jakie się da i z heurystyką na max level i też nic nie
                wykrył a w systemie było kilka trojanów + spyware-więc o czym to świadczy?
                • suchyxxx2 Re: felerny norton is 2007:/ 20.12.06, 01:12
                  zawsze próbujesz wmawiać nowym użytkownikom tego forum że znasz się na wszystkim
                  a inni są głupi? bo nie wiem skąd zakładasz że nie ustawiłem antywirusa-1 co
                  robię to update a następnie ustawienia zaawansowane bo nie ma mowy abym czegoś
                  nie ustawił.czytać umiem więc co to za filozofia
                  • Gość: R do suchyxxx2 IP: 80.50.255.* 20.12.06, 20:25
                    Nie ośmieszaj się człowieku,gdybyś przetestował kilkanaście,czy kilkadziesiąt
                    programów zabezpieczających nigdy nie kupiłbyś Nortona,wystarczy poświęcić
                    trochę czasu i poczytać fora internetowe,nie mówiąc już o wersjach trial.Z
                    programów darmowych można spokojnie złożyć lekki,skuteczny pakiet
                    zabezpieczający (Firewall Comodo2,Avira AntiVir PersonalEdition Classic 7
                    7.00.00.47,anyszpiegowski Spybot Search & Destroy 1.4)Na dowód jakości darmowych
                    programów możesz sobie zobaczyć jak w jednym z ostatnich testów wypadł Firewall
                    Comodo,jakiegoś Nortona,czy Pandy nie zainstalowałbym nawet za dopłatą,a co
                    dopiero go kupować.
                    www.matousec.com/projects/windows-personal-firewall-analysis/leak-tests-results.php#fire
                    • Gość: aga Re: do suchyxxx2 IP: *.cec.eu.int 31.07.07, 12:22
                      Poszukiwalam info o Nortonie i potencjanym sofcie anty-plagi internetu i
                      trafilam na te stara wymiane postow.
                      Dala mi do myslenia a ostani link jest super.

                      Ciagne Nortona na probnych wersjach od 6 miesiecy (coz odinstalowuje i znajduje
                      gdzies kolejna probna wersje, tak wiem ze to zenada, ale nie moge sie
                      zdecydowac czy go kupic czy nie).

                      Po poczytaniu kilku postow nadal nie wiem co zrobic.

                      Jestem widocznie cyniczna bo czy sofware ktory jest za free moze byc dobry?
                      Niekoniecznie wysoka cena = bezpieczenstwo ale jakos tak juz jest na naszym
                      swiecie ze jezeli ktos ma dobry skuteczny produkt to raczej chce na nim
                      zarobic.
                      Nie wykluczm ze istnieja jakies matki teresy programistyki ktore spedzaja noce
                      nad wydzierganiem jakiegos super antywirusa zeby poratowac rzesze bezbronnych
                      internautow. Tylko jak wsrod free softu rozpoznac program ktory tylko pomaga a
                      nie dodatkowo sluzy jakims celom jego tworcow np sam jest spywarem?

                      Dzieki za wyjasnienia i pozdrawiam
                      • Gość: Kolobos Re: do suchyxxx2 IP: *.escom.net.pl 31.07.07, 13:31
                        Nie kupuj, zainstaluj AntiVir PE albo Avast + AVG AntiSpyware lub SuperAntiSpyware. Jak juz koniecznie chcesz kupowac to Nod lub Kaspersky. Jednak podstawa to myslenie podczas korzystania z internetu i komputera, bez tego zaden program Ci nie pomoze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka