Gość: yaros
IP: *.smstv.pl / *.net24.pl
17.12.03, 01:35
Historia jest taka: zachowałem się jak idiota (ale to z ciekawości) - w Operze był banner a na bannerze fioletowa małpa (Bonzie Buddy) - no i sciągnąłem bydle (żaluje szczerze) i zainstalowałem (może to była pomroczność jasna?). Zaraz potem zlikwidowałem to wszystko - jakiś tam Synchro Clock był i Weather Today - no takie gadżeciki. No i zaczęło się - mimo deinstalacji, przeskanowania AdAwarem (wytłukł wszystko, aż miło) i Nortonem AV (nic nie znalazł) co chwilę wyskakują mi okan przeglądarki z reklamą czegoś tam - 'Save coś tam...' 'Your computer in danger...' i takie tam.
Zatem: RATUUUUNKU. Jak mam wytępić to plugastwo??? Czy ktoś wie?