Dodaj do ulubionych

zmniejszyc biust?

07.02.10, 21:45
Od dluzszego czasu zastanawiam sie nad tym. Jestem dosc drobnej budowy ( 168
cm, 50 kg)ale nieproporcjonalnej - duzy biust, waskie biodra. Biust jest o
tyle problemem, ze na pierwszy rzut oka widac moja klate a potem byc moze
reszte. Pomijam juz ciezar, dyskomfort przy wszelkiego typu sportach,problemy
z dobraniem garderoby (jak sie dopne w biuscie to flaga powiewa w pasie),
problemem jest glównie ocena mojej osobowosci czy tez umiejetnosci na
podstawie zagladania w dekolt. Zaznaczam, ze nie jest to klopot wielkosci D a
znacznie powazniejszy:((( Mam dobra prace, deprymuje mnie jednak, gdy klienci
zamiast patrzec mi w oczy gapia sie na mój biust( kobiety równiez) Poszperalam
troche w necie, operacja to nie jest wielkie ryzyko, wolalabym jednak, by
ktos, kto przeszedl taki zabieg podzielil sie doswiadczeniem. Jestem niemal
zdecydowana choc boje sie troche....
Obserwuj wątek
    • hermina26 Re: zmniejszyc biust? 07.02.10, 21:49
      Możesz podzielić się ze mną swoim problemem?:)
      • jan_hus_na_stosie Re: zmniejszyc biust? 07.02.10, 21:52
        też masz duże piersi? ;)
      • ritaz1985 Re: zmniejszyc biust? 07.02.10, 21:55
        Sorki za trzykrotna problemowosc, zgadza sie - jak sie denerwuje i slówko jakies
        mi sie przyplacze to sie powtarzam.
    • rosa_de_vratislavia Re: zmniejszyc biust? 07.02.10, 21:55
      ritaz1985 napisała:

      > Biust jest o
      > tyle problemem, ze na pierwszy rzut oka widac moja klate a potem
      byc moze
      > reszte. Pomijam juz ciezar, dyskomfort

      Tymczasem właśnie ciężar i dyskmfort powinny decydować o operacji
      (kłopoty z kręgosłupem np.)
      Zmniejszanie biustu jest bardziej inwazyjną operacją niż
      powiększanie. Do tego możesz mieć kłopot z laktacją (przy
      powiększaniu raczej nie będzie).

      > problemem jest glównie ocena mojej osobowosci czy tez umiejetnosci
      na
      > podstawie zagladania w dekolt.

      Nie wierzę. To,że patrzą się ludzie na Twój dekolt nie oznacza,że
      przypisują Ci brak kompetencji i masz się pochlastać ostrym nożem po
      klatce,a potem dość długo dochodzić do siebie.

      Piszesz,że jesteś zdecydowana. Rozmawiałaś już z jakimś lekarzem?
      • ritaz1985 Re: zmniejszyc biust? 07.02.10, 21:58
        Rozmawialam i wlasnie ze wzgledu na kregoslup jest to jak najbardziej wskazane.
        Natomiast co do skutków ubocznych lekarz ( z pryw. kliniki) nie byl juz tak
        wylewny, dlatego staram sie znalezc jak najwiecej opinii o takim zabiegu.
        • rosa_de_vratislavia Re: zmniejszyc biust? 07.02.10, 22:08
          ritaz1985 napisała:
          > Natomiast co do skutków ubocznych lekarz ( z pryw. kliniki) nie
          byl juz tak
          > wylewny, dlatego staram sie znalezc jak najwiecej opinii o takim
          zabiegu.

          Ale google przeczesałaś?
          Bo nawet na stronach klinik ten zabieg nie jest przedstawiany
          specjalnie lajtowo:
          www.chirurgia-plastyczna.tv/zabiegi/zmniejszenie-piersi
    • figgin1 Re: zmniejszyc biust? 07.02.10, 22:02
      Kup sobie PORZĄDNY stanik w twoim rozmiarze, jakiś minimizer i będziesz miała
      problem z głowy.
      • joankb Re: zmniejszyc biust? 07.02.10, 22:09
        No właśnie. W Twoim, prawidłowym rozmiarze. I to wcale nie musi być minimizer.
        Zajrzyj na forum:
        forum.gazeta.pl/forum/f,32203,LOBBY_BIUSCIASTYCH_.html
        Poczytaj, korzystać nie ma obowiązku. Ale lepiej spróbować, to lepsze niż od
        razu iść pod nóż.
      • ritaz1985 Re: zmniejszyc biust? 07.02.10, 22:11
        Wiem-lobby biusciastych, ja ma od zaje..nia porzadnych staników, nadaja ksztalt
        i bla bla, ale nie w tym klopot. Juz w liceum owijalam sie elastycznym bandazem,
        by sie splaszczyc ( glupota). Nawet najlepszy stanik nie zmniejszy,no moze
        podniesie, no a ciezar?
        • joankb Re: zmniejszyc biust? 07.02.10, 22:17
          Też zapytaj na Lobby. Jest parę dziewczyn po operacji, na pewno odpowiedzą.
          Jednej udało się nawet z karmieniem, ale to trudna sprawa jeśli kiedyś planujesz
          dzieciaka.
    • rzeka.chaosu Re: zmniejszyc biust? 07.02.10, 22:08
      Jeżeli problem jest naprawdę duży i ma mieć negatywny wpływ na zdrowie to
      powinnaś zdecydować dopiero po konsultacji z dobrym lekarzem (nie mówię o
      żądnym kasy rzeźniku).


      Druga opcja to ćwiczenia :) - nie na biust, ale na kręgosłup - i dbanie o
      postawę. Sama kiedyś ćwiczyłam i naprawdę pomaga. Na siłowni/fitnessie możesz
      poprosić o konsultacje i dobrany do twoich potrzeb plan ćwiczeń.


      Olej tych którzy się gapią, nawet duży biust można zamaskować odpowiednim ubiorem.

      Co do ciuchów: żakiety, koszule, sukienki itp. można szyć na miarę/przerabiać -
      wcale nie jest tak drogo. A w noszeniu damskich t-shirtów nawet duży biust nie
      przeszkadza ;)
      • joankb Re: zmniejszyc biust? 07.02.10, 22:14
        Ciuchy też już są. Wybór na razie nie szokujący może, ale się zwiększa.
        Firma nazywa się biubiu i szyje bardzo biustoprzyjaźnie.
        • ritaz1985 Re: zmniejszyc biust? 07.02.10, 22:21
          Dzieki wszystkim:))) Chyba musze znalezc alternatywe dla tej operacji. Moja
          rodzina tez byla na nie. Dzieki tez za biustoprzyjazne adresy, nie mam nadmiaru
          gotówki, ale chyba lepiej wydac to na dobre ciuchy czy cwiczenia niz na zabieg.
          moja desdperacja jest jednak mniejsza niz strach przed ciachaniem cyca:)))
    • gobi05 Re: zmniejszyc biust? 08.02.10, 07:38
      > na pierwszy rzut oka widac moja klate a potem byc moze
      > reszte.

      W żadnym razie nie zmniejszaj. Są ludzie i ludziska,
      i jeśli nie z powodu biustu, to dla jakiejś głupoty
      będą się czepiać, docinać lub wygłupiać.
      Raczej poćwicz uszczypliwość, a nie krępuj się również
      opi...olić szczególnie dokuczliwych osobników, tak
      jak kierowniczka budki z piwem.

      Uwielbiam duże biusty, one rozświetlają szarzyznę codzienności.
      Nawet jeśli są trochę wypchane.

      Jak zobaczysz faceta w berecie, który ślini się na twój widok,
      to będę ja ;-)
    • grassant Re: zmniejszyc biust? 08.02.10, 12:18
      o co Ci chodzi? jesteś niemal supersamica przeznaczona do laktacji i
      karmienia. Wykorzystaj to!
    • jakas_kobietka Re: zmniejszyc biust? 08.02.10, 15:21
      odchódź się. tylko ostro. zmaleją. ja takzrobilam i pozbylam
      sienajwiekszego kompleksu zycia. trudno ze masz normalna wage, i tak
      sprobuj zrzucic tentluszcz z cyckow.

      dopiero jak Cie efekt niezadowoli to pomysl o operacji. to bardzo
      radykalny krok (wyobraz sobie swoj i znajomych szok). choc ja go
      rozumiem.
      • marguyu Re: zmniejszyc biust? 08.02.10, 16:07
        Mam znajoma, ktora ma ten sam problem. Drobniutka, szczuplutka,
        doskonaly naukowiec i wykladowca.
        Co z tego gdy i tak wszyscy patrza na jej biust. W jej przypadku
        fachowcy odradzili zmniejszenie biustu, bo jego wielkosc byla nie
        tylko wynikiem duzej iliscutkanki tluszczowej ake takze kaszakow.
        A te chirurg w takiej ilosci rusza niechetnie, bo nigdy nie wiadomo
        co jakie beda skutki.
        Poradz sie dobrych i niepazernych fachowcow. Moze takich znajdziesz.
      • princessjobaggy Re: zmniejszyc biust? 13.02.10, 17:10
        jakas_kobietka napisała:

        > odchódź się. tylko ostro. zmaleją. ja takzrobilam i pozbylam
        > sienajwiekszego kompleksu zycia. trudno ze masz normalna wage, i
        tak sprobuj zrzucic tentluszcz z cyckow.

        Coz za glupia rada. Dziewczyna ma 168 cm wzrostu i wazy 50 kg, a Ty
        kazesz jej sie odchudzac.
    • wicehrabia.julian Re: zmniejszyc biust? 08.02.10, 16:22
      ritaz1985 napisała:

      > operacja to nie jest wielkie ryzyko

      każda operacja to ryzyko, byśmy mogli lepiej ci doradzić wklej zdjęcie tego hmm
      problemu

      coś mi mówi, że to problem jedynie urojony, a tobie po prostu brak pewności
      siebie i umiejętności używania swoich hmm atutów
    • tibarngirl Re: zmniejszyc biust? 12.02.10, 23:56
      Powiem tak: pewnie wszyscy Ci radzą, aby tego nie robić, bo duży biust to atrybut kobiecości, tysiące kobiet z miseczką A idzie pod nóż, aby tylko mieć to, czego Ty się wyrzekasz... Jeżeli jednak dobrze dobrany stanik nie pomaga, a biust naprawdę obciąża Ci kręgosłup, to może warto rozważyć operację? Pewnie zostanę zakrzyczana, ale zbyt duży biust czasem naprawdę może być kłopotem ( i nie chodzi mi bynajmniej o 'zaglądanie w dekolt')i negatywnie wpływać na zdrowie. Ciuchy zawsze można jakoś rozwiązać ( moja znajoma nauczyła się szyć, bo miała kłopot z ubraniami, które na biuście pękały, a na brzuchu powiewały), gapiów ostrą ripostą skarcić, ale gdy w grę wchodzi zdrowie, to nie warto tego lekceważyć.
      Nie wiem dlaczego, ale jak pisałaby to jakaś kobieta, która nie ma nawet zarysu piersi, cierpi przez to i np. faceci jej nie chcą, to tylko niewielka ilość osób radzi, aby jednak nie robiła operacji, reszta natomiast jest na"jeżeli to jej naprawdę poprawi komfort życia"- mimo iż zabiegu pomniejszania piersi nie trzeba powtarzać, w przeciwieństwie do powiększania, który co parę lat trzeba poprawiać.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka