klin! Re: Kronika sejmowa 20.05.02, 09:39 Posłowie - przedstawiciele narodu, powołani do tego, aby nas reprezentować. Od nich zależy, jakie będziemy mieli prawo. Również od ich osobistej postawy zależy w dużej mierze, jak to prawo będzie szanowane i przestrzegane. Wybieramy bowiem najlepszych, o nieposzlakowanej opinii, będących wzorem cnót obywatelskich. Bierzemy więc z nich przykład i chcemy, aby byli dla nas autorytetami. Jeśli nawet nie mamy pełnego wpływu na to, jacy ludzie znajdą się w Sejmie, nasz głos to wyraz zaufania do partii, które wskazują przecież swoich najlepszych kandydatów. Prasa przynosi informacje o ewidentnym łamaniu prawa przez posłów. Będę tu sobie wpisywał nazwiska posłów, którzy, łamiąc prawo, pokazują swój lekceważący stosunek do wyborców. Także tych, którzy w rażący sposób wykorzystują zaszczytną funkcję do swoich prywatnych celów. Oczywiście, niczego to nie zmieni, ale informacje prasowe tak szybko umykają naszej pamięci. Może te zapiski się kiedyś przydadzą? Odpowiedz Link Zgłoś
borys-krakow Re: Kronika sejmowa 20.05.02, 10:16 Klin oczywiście tendencyjnie przedstawił te sprawy. Broni w ten sposób swoich posłów z Samoobrony, którzy biją w materii szachrajstw i matactw rekordy.;) Wątek zapowiada się na rekordowy, będzie miał 400 wpisów. A może w Sodomie nie ma 560 Sprawiedliwych będących na tyle sprawnymi i inteligentnymi, by sprawować władzę w tej Sodomie? Odpowiedz Link Zgłoś
klin! Re: Kronika sejmowa 20.05.02, 10:37 borys-krakow napisał(a): > Klin oczywiście tendencyjnie przedstawił te sprawy. Broni w ten sposób swoich > posłów z Samoobrony, którzy biją w materii szachrajstw i matactw rekordy.;) Samoobrona to całkiem osobna kategoria, która mnie w zasadzie nie interesuje. Ale postaram się coś znaleźć również na swoich :) > A może w Sodomie nie ma 560 Sprawiedliwych będących na tyle sprawnymi i > inteligentnymi, by sprawować władzę w tej Sodomie? Tusk (zdaje się) powiedział, że Sejm po raz pierwszy od 1989 roku jest naprawdę reprezentatywny. No cóż, w zbieraniu tych zapisków widzę coś pozytywistycznego. Wbrew pozorom, jestem niepoprawnym optymistą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Blic Re: Kronika sejmowa IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 22.05.02, 17:40 klin! napisał(a): > Będę tu > sobie wpisywał nazwiska posłów, którzy, łamiąc prawo, pokazują swój lekceważący > stosunek do wyborców. Wpisuj, wpisuj. Możesz mnie zaliczyć do swojego pocztu czytelników. :) Odpowiedz Link Zgłoś
klin! Re: Kronika sejmowa 20.05.02, 09:44 ---- Zgodnie z ustawą o wykonywaniu mandatu posła i senatora, parlamentarzyści mają obowiązek składania oświadczeń majątkowych na początku kadencji, do końca kwietnia każdego kolejnego roku oraz w ciągu miesiąca od dnia zarządzenia nowych wyborów parlamentarnych. Podajemy pełną listę posłów, którzy nie dopełnili obowiązku złożenia oświadczeń majątkowych: Do 14 maja oświadczeń nie złożyli: Antoni Macierewicz (LPR), Jan Bury (PSL), Waldemar Pawlak (PSL) Franciszek Franczak (Samoobrona), Renata Rochnowska (Samoobrona), Maria Zbyrowska (Samoobrona), Małgorzata Ostrowska (SLD), Joanna Sosnowska (SLD), Ewa Kralkowska (SLD). Po terminie, który upłynął 30 kwietnia, oświadczenia złożyło 17 posłów SLD, 4 posłów UP, 6 posłów Samoobrony, 5 posłów PSL, jeden poseł PLD, 2 posłów LPR, 6 posłów PiS, 3 posłów PO jeden poseł SKL i jeden poseł nie zrzeszony. Podajemy listę tych posłów: Jerzy Aumiller (UP), Ryszard Bonda (Samoobrona), Kazimierz Chrzanowski (SLD), Czesław Cieślak (PSL), Mieczysław Czerniawski (SLD), Józef Głowa (PLD), Ryszard Kędra (LPR), Leszek Korzeniowski (PO), Jan Łączny (Samoobrona), Andrzej Celiński (SLD), Szymon Giżyński (PiS), Izabela Jaruga-Nowacka (UP), Jarosław Kalinowski (PSL), Michał Kamiński (PiS), Zbigniew Komorowski (PSL), Elżbieta Łukacijewska (PO), Aleksander Małachowski (UP), Tomasz Markowski (PiS), Gabriela Masłowska (LPR), Aldona Michalak (SLD), Konstanty Miodowicz (PO), Tadeusz Myler (SLD), Ryszard Nowak (PiS), Zbigniew Nowak (niezrz.), Joanna Nowiak (SLD), Wiesław Okoński (SLD), Bogdan Pęk (PSL) Katarzyna Piekarska (SLD), Józef Pilarczyk (SLD), Marek Pol (UP), Małgorzata Rohde (SKL), Elżbieta Romero (SLD), Czesław Siekierski (PSL), Szczepan Skomra (SLD), Władysław Stępień (SLD), Tadeusz Szukała (Samoobrona), Jan Szymański (SLD), Renata Szynalska (SLD), Michał Tober (SLD), Ryszard Ulicki (SLD), Tadeusz Urban (Samoobrona), Zbigniew Wassermann (PiS), Tadeusz Wojtkowiak (Samoobrona), Kazimierz Wójcik (Samoobrona), Ryszard Zbrzyzny (SLD), Zbigniew Ziobro (PiS). -- Odpowiedz Link Zgłoś
klin! Re: Kronika sejmowa 20.05.02, 09:46 ---- Czy lubuski poseł SLD Alfred Owoc był pijany w samolocie lecącym ze Szczecina do Warszawy, uszkodził fotel i na lotnisku rozbił sobie czoło? Zdaniem informatora Radia Zet, które wczoraj podało taką wiadomość, poseł został wprowadzony do samolotu. Był „tak mocno pijany, że nawet nie miał siły się podnosić. Przy instalowaniu się na swoim miejscu uszkodził oparcie od fotela. Było dosyć mocno pęknięte. Nie było z nim kontaktu w ogóle.” Przy opuszczaniu samolotu poseł „wysiadł jako pierwszy, więc wszyscy pasażerowie mogli widzieć, co się działo. Zatoczył się, spadł na ziemię, rozciął sobie czoło. Cały zalał się krwią. Stewardessa podała tam jakieś serwetki. (...) Przypominamy, że dwa lata temu poseł Owoc jadąc samochodem ulicami Warszawy doprowadził do zderzenia z innym pojazdem. Zdaniem policjantów, którzy wtedy przyjechali na miejsce kraksy, od posła było czuć alkohol. A. Owoc nie zgodził się na badanie przy pomocy alkomatu, ponieważ chroni go immunitet, policja była bezsilna. -- Odpowiedz Link Zgłoś
klin! Re: Kronika sejmowa 20.05.02, 09:48 ---- "Kwesta na 07", "Pomóż aktorowi", "Dla porucznika Borewicza" - pod takimi hasłami studenci zbierali pieniądze na grzywnę dla posła Bronisława Cieślaka, byłego aktora serialu "07 zgłoś się", skazanego za złamanie przepisów drogowych. Skazany na grzywnę i zakaz prowadzenia pojazdów poseł odwołał się od wyroku, argumentując, że nie stać go na zapłacenie 1200 zł. W czwartek krakowski sąd utrzymał wyrok w mocy. Uznał, że grzywna nie przekracza możliwości finansowych posła, który zarabia około 10 tysięcy zł miesięcznie. (...) Kwestujący rozdawali ulotki, w których napisano, że "zasłaniający się immunitetem poseł jechał jednokierunkową ulicą pod prąd, nie reagował na sygnały policji i zatrzymał się dopiero wtedy, gdy radiowóz zagrodził mu drogę". -- Odpowiedz Link Zgłoś
klin! Re: Kronika sejmowa 20.05.02, 12:49 "Posłujący drugą kadencję Bronisław Cieślak (SLD) najpewniej przeprowadzi się niedługo do własnego mieszkania. Teraz mieszka w spółdzielczym. Według ostatniego oświadczenia wpłacił 70 tys. zł pierwszej raty na "mieszkanie własnościowe w budowie". Zapewne w ostatnim półroczu odkładał na ten cel każdą złotówkę, bo jego oszczędności zmalały tylko o 8 tys. zł, z 70 do 62 tys. zł." To by wyjaśniało niechęć posła do zbędnych wydatków. Inne ciekawostki o domowych budżetach posłów: www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_020520/kraj/kraj_a_3.html Odpowiedz Link Zgłoś
borys-krakow Re: Kronika sejmowa 20.05.02, 13:46 klin! napisał(a): > "Posłujący drugą kadencję Bronisław Cieślak (SLD) najpewniej przeprowadzi się... Czat z Bronisławem Cieślakiem we wtorek o godz. 10.30 w WP. Odpowiedz Link Zgłoś
klin! Re: Kronika sejmowa 20.05.02, 10:38 ---- Marszałek Sejmu Marek Borowski powiedział, że posłanka Samoobrony Danuta Hojarska zdyskwalifikowała się jako wiceprzewodnicząca sejmowej Komisji Sprawiedliwości i nie powinna dłużej zajmować tego stanowiska. Hojarska nie stawiła się we wtorek na rozprawie przed sądem, gdzie odpowiada za fałszowanie dokumentów. Sąd wystąpił o jej aresztowanie. "Postępowanie pani poseł Hojarskiej uważam za wysoce naganne - rozmawiałem z panią poseł w ubiegłym tygodniu, uzyskałem od niej obietnicę, że jeśli sąd nie będzie wyznaczał rozpraw w dni posiedzeń Sejmu, pani poseł będzie się stawiać na wszystkie rozprawy i już właśnie w dniu dzisiejszym się nie stawiła" - powiedział we wtorek dziennikarzom Borowski. "Pani poseł nadużyła mojego zaufania" - dodał. -- Odpowiedz Link Zgłoś
klin! Re: Kronika sejmowa 20.05.02, 23:48 ---- Posłanka Anna Bańkowska: - Jeszcze nigdy nie spotkałam się z takim niegrzecznym lekarzem. Dr Wojciech Lewandowski: - Nigdy nie miałem do czynienia z taką agresją ze strony rodziny pacjentki Była szefowa ZUS zwołała w poniedziałek konferencję, by powiedzieć "co naprawdę zdarzyło się w bydgoskim szpitalu". Lekarz, którego oskarża o złe potraktowanie swej chorej matki, jej samej i jej męża, wydał tymczasem oświadczenie. Stwierdził m.in., że Bańkowski "groził mu fizycznie". Przypomnijmy: 11 maja do Kliniki Medycyny Ratunkowej bydgoskiego szpitala Akademii Medycznej zgłosili się małżonkowie Bańkowscy z matką posłanki. Starsza pani narzekała na ból stopy. Lekarz - w obecności studentów - przystąpił do badania. O tym, co się dalej działo, obie strony konfliktu mówią co innego. Poseł Bańkowska na konferencji: - Lekarz już w pierwszych minutach zażądał opuszczenia gabinetu przez męża. Mimo uwag o bolącym biodrze mamy, swoje badanie ograniczył tylko do opuchniętej stopy. Dr Wojciech Lewandowski w "oświadczeniu": - Rzeczywiście wyprosiłem tego pana z gabinetu, bo uniemożliwiał mi przeprowadzenie badania. Moje typowe pytania - gdzie boli, od kiedy itd. - kwitował ironicznym uśmiechem, lub stwierdzeniami "a po co pan o to pyta?". Zbieranie wywiadu było też utrudniane przez samą panią Bańkowską, która od początku była zdenerwowana. Już od drzwi oboje państwo Bańkowscy dawali odczuć swoją wyższość. Mimo tych wszystkich trudności zbadałem chorą stopę. Stwierdziłem niewielki obrzęk, ograniczony do grzbietowej części śródstopia. Zapytałem także o biodro, które jak się okazało, pobolewa od kilku lat. Wytłumaczyłem więc chorej i i jej córce, że Klinika Medycyny Ratunkowej jest miejscem, w którym leczy się nagle i ciężkie przypadki. Poradziłem, żeby z biodrem zwrócić się do lekarza rodzinnego. Zwłaszcza, że tego dnia w klinice było mnóstwo poważnie chorych. Niestety - nie tylko nie spotkałem się ze zrozumieniem, lecz z agresją. Doszło do wyzwisk i krzyków pod moim adresem. Wszedł wyproszony przez mnie mężczyzna, zagroził mi pobiciem. A córka pacjentki poddenerwowany głosem powiedziała, że utrzymuje mnie i mój szpital, po czym wyjęła legitymację poselską i zapowiedziała należyte ukaranie mnie. Bańkowska na konferencji: - Złożyłam u dyrektora szpitala skargę na tego lekarza. Jeśli w przyszłości powtórzy się taka sytuacja - zrobię to samo. Jeśli ja się ugnę, kto inny zdobędzie się na to, by dyrektorowi poskarżyć się na lekarza? Zawsze starałam się pomagać służbie zdrowia, nie może to jednak oznaczać przymykania oczu na brutalny i niegrzeczny stosunek do chorej! Obecni w gabinecie studenci - wolontariusze pracujący w klinice - potwierdzają wersję Lewandowskiego. Pytani przez dyrektora szpitala Stanisława Prywińskiego, stwierdzili, że lekarz zachował się bez zarzutu, a Bańkowska była niegrzeczna. Mimo to Prywiński wziął stronę posłanki. Spór między dyrektorem a lekarzem, któremu grozi teraz utrata kontraktu, ma rozstrzygnąć Izba Lekarska. Zostanie powołana komisja, która przesłucha obie strony konfliktu oraz studentów- świadków. Bańkowska uważa, że taka procedura uwłacza jej godności. - Jak można podważać prawdomówność moją i mojej rodziny pytając tych młodych adeptów sztuki medycznej? Oni podczas całej wizyty, siedzieli na wszystkich możliwych krzesłach, przyglądali się mi i mojej chorej matce, żaden z nich się nie ruszył żeby pomóc. Podczas wczorajszej konferencji Bańkowska potwierdziła nasze informacje o poprzednim, podobnym incydencie, tym razem w inowrocławskim szpitalu, do którego pod koniec lutego zgłosiła się jej synowa z córką. Pielęgniarka z izby przyjęć zadzwoniła wtedy do dyżurującego piętro wyżej pediatry i poinformowała, że na dole czeka pacjentka z dzieckiem. Lekarz - dr Władysław Skiwski - poprosił kobietę do telefonu i dowiedział się od niej, że mała ma zanikającą wysypkę. - Nie było żadnego poważnego zagrożenia zdrowia pacjentki - wspomina Skiwski. - Poradziłem tej pani, by zgłosiła się do dyżurującej przychodni. Gdy posłanka dowiedziała się o tym, interweniowała u przełożonych Skiwskiego - w efekcie lekarz został odsunięty od dyżurów na cztery miesiące. -- Odpowiedz Link Zgłoś
klin! Re: Kronika sejmowa 21.05.02, 21:34 ---- Po raz czwarty nie doszło we wtorek do rozpoczęcia w Sądzie Rejonowym w Radomiu procesu przeciwko posłowi Samoobrony Stanisławowi Łyżwińskiemu, oskarżonemu o udaremnienie komorniczej egzekucji. "Poseł nie stawił się, wezwanie zostało mu doręczone prawidłowo. Stanisław Łyżwiński przysłał faks, w którym poinformował, że bierze udział w pracach sejmowej komisji. To nie jest usprawiedliwienie dla sądu" - powiedziała przewodnicząca składu sędziowskiego sędzia Aleksandra Łuczaj. Prokurator wystąpił we wtorek z wnioskiem o zwrócenie się do prezydium Sejmu, aby zobowiązało ono Łyżwińskiego do zgłoszenia się na kolejny termin. Sąd poparł ten wniosek. Następna rozprawa została wyznaczona na 20 czerwca. (...) -- Odpowiedz Link Zgłoś
klin! Lepper zaczął sypać 06.06.02, 23:07 Zorganizowana grupa pod wodzą posła Leppera napadła na pociąg towarowy. Policyjny oddział szturmowy, po krótkiej acz zdecydowanej akcji dał odpór agresorom. Pośrednim skutkiem incydentu było zdarzenie w Sejmie. Posłowi Borczykowi z Samoobrony znów ktoś "dmuchnął z główki". Nawet mi się pisać nie chce... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Blic Re: Lepper zaczął sypać IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 06.06.02, 23:37 klin! napisał(a): > Posłowi Borczykowi z Samoobrony znów ktoś "dmuchnął z główki". LOL! :)) Pewnie ma głowę zbyt podobną do piłki. Teraz mundial i woogle... Odpowiedz Link Zgłoś
borys-krakow Zaradni z UP 07.06.02, 14:17 Wyimki z forum krakowskiego • Lisak nie jest jedyny adres: 195.116.9.* Gość portalu: smk 29-05-2002 10:20 Dzisiejsza prasa przynosi informacje o kolejnym "zaradnym" z UP - Roeslerze. Powinno to szczególnie zainteresować wszystkich przez niego oszukanych, których jest chyba niemało. • Re: Lisak nie jest jedyny adres: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl Gość portalu: stolica 29-05-2002 12:18 Choć i tu przewija się Lisak: "Rafał R. od 1992 r. należy do Unii Pracy. Zasiada we władzach krajowych partii i przewodniczy powiatowej radzie UP. Członek zespołu ekspertów parlamentarnych UP w kadencji 1993-1997, podczas ostatnich wyborów kierował kampanią posła Janusza Lisaka, szefa partii w Małopolsce." I dalej: "Poseł Janusz Lisak jeszcze w poniedziałek bronił partyjnego kolegi. - To człowiek uczciwy i mamy do niego pełne zaufanie - zapewniał. Zarzuty przeciw R. traktował jako "szykany" byłych współpracowników prezesa spółdzielni. Nie wierzył w nie, bo - jego zdaniem - wysuwały je niewiarygodne i nieobiektywne osoby, a z informacji od R. wie, że prokuratorskie postępowania były już trzykrotnie umarzane i za każdym razem wznawiane po odwołaniach skarżących osób. Wczoraj poseł Lisak był zaskoczony, kiedy dowiedział się od nas o oskarżeniu R. przez prokuraturę. - Muszę to sprawdzić. R. zapewniał mnie, że postępowanie umorzono - powiedział "Gazecie". - Jeśli zataił prawdę, to sprawa trafi do sądu koleżeńskiego. Poseł Lisak rok temu kupił od firmy Altkrak na Żabińcu trzypokojowe mieszkanie. Jak zapewnia - po cenie rynkowej, zapłacił ponad 144 tys. zł." • Lisak kłamie! adres: 212.69.73.* Gość portalu: af 29-05-2002 16:44 odpowiedz na list odpowiedz cytując Lisak kłamie i to wyjątkowo bezmyślnie. W deklaracji majątkowej w Sejmie twierdzi, że ma 90-metrowe mieszkanie warte 275 tysięcy złotych a tłumacząc się ze znajomości z aferzystą podaje, że kupił je po cenie rynkowej, czyli za 144 tysiące... Pojawia się zagadka: czy to jest to samo mieszkanie? Jeżeli inne, to Lisak skłamał w oświadczeniu majątkowym. Jeżeli to samo, to jak to się stało, że w ciągu roku jego wartość zwiększyła się o niespełna 100%? Wytłumaczenie jest jedno: cud. No tak, tylko Lisak jako członek UP pewnie nie wierzy w cuda. A tak między nami: trzeba zapytać Lisaka, to może nam poda jakieś adresy firm, w których można kupić na Żabińcu meiszkanie "w cenie rynkowej" - po 1500 zł za metr. Odpowiedz Link Zgłoś
borys-krakow Re: Zaradni z UP 17.06.02, 18:11 Kraków (16-06-02 22:17) Rada Krajowa Unii Pracy zawiesiła w sobotę członkostwo Rafała R., krakowskiego przedsiębiorcy, któremu zarzuca się finansowe nadużycia i łamanie praw pracowniczych. Uchwałę przyjęto po sobotnim artykule "Biznes w partii" pod nieobecność Rafała R., zasiadającego dotąd we władzach krajowych UP. Jednogłośnie zawieszono jego działalność partyjną do czasu wyjaśnienia zarzutów. - Jestem zaskoczony. Nie znałem dobrze tego człowieka. Jeśli potwierdzi się choć część oskarżeń, to natychmiast wyrzucimy go z partii - powiedział "Gazecie" poseł Aleksander Małachowski, przewodniczący Rady Krajowej UP. Jak zapewnił, podczas najbliższego posiedzenia klubu parlamentarnego UP zażąda wyjaśnień od posła Janusza Lisaka, szefa partii w Małopolsce. Według naszych informacji krakowski parlamentarzysta - bliski znajomy R. - nie powiadomił władz krajowych UP o poważnych zarzutach stawianych partyjnemu koledze przez prokuraturę i byłych współpracowników. Wcześniej Lisak nabył od firmy R. mieszkanie. Przypomnijmy: prokuratura już dwa miesiące temu oskarżyła Rafała R. o oszustwo przy zakupie działki budowlanej przez spółdzielnię mieszkaniową, którą kierował. Nieruchomość w 1996 r. kupił jego wujek za 130 tys. zł. Kilka dni później oskarżony przekonał radę nadzorczą spółdzielni, by tę samą działkę nabyć ponad dwa razy drożej. Inne śledztwa dotyczą spółki Altkrak, w której R. jest prezesem, a do niedawna był współwłaścicielem. Chodzi m.in. o sfałszowanie podpisu wiceprezesa Ziemi Krakowskiej na dokumentach, zezwalających przejąć spółdzielczą nieruchomość przez Altkrak oraz o zawyżanie kosztów pośrednictwa i nieprawidłowości przy wystawianiu faktur za usługi budowlane dla spółdzielni (biegły oszacował szkody na ok. 1 mln zł). Prokuraturę zawiadomili też zwolnieni pracownicy, którym R. od prawie pół roku nie płaci pensji. Niektórzy robotnicy twierdzą, że zapisali się do Unii Pracy z obawy przed utratą zatrudnienia. Odpowiedz Link Zgłoś
blic praca bez płacy? 18.06.02, 12:19 borys-krakow napisał(a): > Prokuraturę zawiadomili też zwolnieni pracownicy, którym R. > od prawie pół roku nie płaci pensji. Niedługo tacy pracownicy nie będą mieli podstaw do oskarżeń. Od razu dostaną kontrakty na 'staż'. :))... :( Odpowiedz Link Zgłoś
klin! Re: Kronika sejmowa 01.08.02, 21:05 No, to mamy posła (dokładnie posłankę) po wyroku. Ważny precedens. Posłanka nie widzi podstaw do złożenia mandatu. Posłance się nie dziwię. Bez inicjatywy zainteresowanej niczego nie można zrobić. Ha! A gdyby kara nie została zawieszona? W zasadzie mogłaby sprawować zaszczytną funkcję zza krat. Ożesz ty... pośle! Odpowiedz Link Zgłoś
aborys Re: Kronika sejmowa 05.09.02, 09:18 W sumie nie sejmowe, ale rządowe. Obejmując urząd ministra zdrowia, Mariusz Łapiński musiał sprzedać swoją firmę farmaceutyczną. Zobowiązywała go do tego tzw. ustawa o czystych rękach. Kupił ją od ministra jego obecny pracownik piastujący wysokie stanowisko w resorcie zdrowia - podało we wtorek radio RMF FM. Firmę Łapiński założył jeszcze w czasach piastowania funkcji dyrektora Szpitala Klinicznego Akademii Medycznej przy ul. Banacha w Warszawie. Zakres działalności firmy miał być szeroki: prowadzenie aptek, sklepów zielarskich, import i eksport leków, organizowanie konferencji i kursów naukowych. W październiku ubiegłego roku minister Łapiński sprzedał firmę. Według radia firmę kupił od Łapińskiego jego obecny pracownik piastujący wysokie stanowisko w resorcie zdrowia. - Minister Mariusz Łapiński nie jest właścicielem ani prezesem firmy. Nic więcej nie mogę powiedzieć - komentuje rzecznik resortu zdrowia Renata Furman. Tymczasem według dziennikarzy RMF w dokumentach sądowych wciąż figuruje nazwisko ministra jako właściciela i prezesa firmy. Nowy właściciel - urzędnik ministerialny - nie powiadomił sądu o przejęciu firmy. Dziś tłumaczy to zaniedbaniem księgowej. Jak podaje radio, 'nowy właściciel wytłumaczył, że w momencie kupna spółki zajmował się jedynie przejęciem udziałów, a jego głównym zadaniem było pojawienie się u notariusza'. /eskulap/ Odpowiedz Link Zgłoś