piotr7777
30.11.09, 19:37
Z jednej strony bez wyjasnienia podmienia się aktorów (ostatnio
Rafał, adorator Krysi, wcześniej Heniek Grzyb, syn komendanta grany
przez bodaj trzech aktorów i wiele innych postaci) z drugiej każe
aktorom z dawnych lat wcielać w inne role.
Oto na przykład "ksiądz Jarek, rezydent księdza Mundka prowadzący
rekolekcje w Tulczynie" (rok 2002) zamienił się po siedmiu latach w
żołnierza - lekomana. Co ciekawe ten sam aktor (A. Trąbczyński) dwie
postaci grał również "Samym życiu".
Wychodzi na to, że lepiej orientuję się w historii tego ( i innych)
serialu niż aktualni twórcy.