Gość: ff
IP: *.aster.pl
12.07.10, 11:58
Najlepiej serial. Wiem, że nikt się na to nie porwie, bo filmy
kostiumowe są drogie, ale chciałabym... Nie mam tylko pojęcia, kto w
dzisiejszych czasach mógłby zagrać Wokulskiego choć w części tak
genialnie, jak niegdyś Kamas. Trzeba pamiętać, że powieściowy
Wokulski miał już, o ile pamiętam, 46 lat, gdy zapałał uczuciem do
dwudziestoparoletniej (zbok jeden ;)) Izabeli. W roli Izy
widziałabym też Izę, czyli Miko. Czemu nie? Wątek ogórkowy. Puśćmy
wodze fantazji.