Dodaj do ulubionych

Wczorajsze MjM

27.04.11, 09:47
Pyt. 1 - O co chodziło Sandrze, że się tak zawinęła i wyszła po angielsku obrażona?
Pyt. 2 - Kto to był ten gość z rozbitym nosem, którego wystraszyły się Lucki na nocnym joggingu z kijkami?
Obserwuj wątek
    • Gość: Justa Re: Wczorajsze MjM IP: 217.153.76.* 27.04.11, 09:59
      1. Szymon zwrócił jej niegrzecznie uwagę, że gada głupstwa przy gościu i lepiej by poszła do kuchni ( Sandra myślała, że Swięto Dziękczynienia to amerykański odpowiednik Bożego Narodzenia ) - swoją drogą bardzo głupia scena, sympatyczny, miły Szymon przenigdy do nikogo i w żadnej sytuacji w taki sposób by się nie odezwał, a tu masz - do własnej narzeczonej!
      2. To był ten chłopaczek który najpierw latał za Natalką a teraz zdradza ją z Ulą - razem z Ulą umówili się, że aby ich romans nie wydał się przed Natalią, będą spotykali się w starej szopie Walczaka czy kogoś tam. Ale skąd ta krew i łzy? Zapewne dowiemy się w następnym odcinku:)
    • Gość: lola Re: Wczorajsze MjM IP: 83.1.81.* 27.04.11, 10:00
      sandrze pomyllo sie swieto dziekczynienia z Bozym Narodzeniem - ze niby swieto z indykiem to amerykanskie BN, po tej gafie wszyscy robili takie szneki z zazenowania, glownie martusia , jakby nie widomo co sie stalo.
      ten z rozkwaszonym kinolem to chlopak uli, ex gach natalki;)
      • aga_ata Re: Wczorajsze MjM 27.04.11, 11:55
        Tak w gruncie rzeczy wielkie halo zrobili z niczego. Ten cały wielki najmądrzejszy Rakoczy nie zwrócił na to większej uwagi, a Szymon?
        Burak i tyle.

        Zaproszenia Martusi na tę kolację już nie komentuję.
        • Gość: hehe Re: Wczorajsze MjM IP: *.multinet24.pl 27.04.11, 12:30
          jak nie kapujesz, to była kolejna scena mająca na celu pokazać jaka Marta jest wspaniała, piękna, mądra, inteligentna oczytana i że zna dobre maniery. Scena, która ma uświadomić że nikt jej do pięt nie dorasta.
          • Gość: Mo Re: Wczorajsze MjM IP: *.subscribers.sferia.net 27.04.11, 12:37
            a chłopaczek działający na dwa fronty, chyba jest ofiarą przemocy rodzinnej ...
            • Gość: m Re: Wczorajsze MjM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.11, 12:50
              głupia była ta scena, szczególnie, że Sandra myślała, że Święto Dziękczynienia to odpowiednik Bożego Narodzenia, nie trzeba dokładnie wiedzieć kiedy ten dzień przypada, ale raczej wszystkim kojarzy się z listopadem, a nie z grudniem! poza tym Sandra się interesowała tym świętem, więc na pewno do internetu zajrzała, robią z niej taką idiotkę, że jest to aż nierealne. A obyta, chrumkająca Martusia siedziała z satysfakcją i udawała erudytkę.
              • jarka63 Re: Wczorajsze MjM 27.04.11, 12:56
                Marta była zdegustowana zachowaniem Szymona, a nie wypowiedzią Sandry.
                • Gość: m Re: Wczorajsze MjM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.11, 13:45
                  odniosłam zupełnie inne wrażenie, szczególnie gdy w chwili wypowiedzi Sandry dokonano zbliżenia na twarz Marty.
                  • Gość: Aśka Re: Wczorajsze MjM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.11, 14:34
                    Zrobiła głupią minę, ale chyba ja -mimowolnie-też bym zrobiła. Dobrze,że powiedziała co myśli Szymonowi. Sandra też dobrze zrobiła,że wyszła.
              • imasumak Re: Wczorajsze MjM 27.04.11, 14:45
                W ogóle nie wiem o co całe halo. Zaczęło się chyba od tego, że Sandra chciała dać facetowi przepis na indyka, żeby jeszcze w tym roku mógł spróbować podczas najbliższych świąt, a facet odpowiedział, że w tym roku to już raczej nie będzie okazji.
                Niby dlaczego? Przecież indyk na BN w Stanach jest prawie tak popularny jak w święto dziękczynienia. W niektórych tylko domach podaje się tam pieczoną szynkę zamiast niego.
                • ywwy Re: Wczorajsze MjM 27.04.11, 14:52
                  z tego co się orientuję to indyka jadają też na Christmas?
                  • cherryhills Re: Wczorajsze MjM 27.04.11, 15:21
                    A czy to jest jakiś obowiązek wiedzieć, kiedy amerykanie mają jedno ze swoich świąt? A czy jak obcokrajowiec nie wiedziałby kiedy my mamy np. święto niepodległości, to czy to jest gafa? Wg mnie nie. Jeszcze rozumiem znaczące chrząkanie przy nieznajomości np. literatury... Wyobrażacie sobie sytuację, że towarzystwo chrząka i strzela dziwne miny bo nie wiecie, kiedy jest (strzelam) święto flagi w Nigerii?! No ale nie wiedzieć czegoś o AMERYCE to faux pas...
                    • black.sally Re: Wczorajsze MjM 27.04.11, 22:13
                      cherryhills napisała:

                      > A czy to jest jakiś obowiązek wiedzieć, kiedy amerykanie mają jedno ze swoich świat?


                      Aaaaa,bo widzisz....?My prawie,ze musimy znać hamerykańskie świeta i zwyczaje co by nam łatwiej w doopę było im włazić.
                  • Gość: Kia Re: Wczorajsze MjM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.11, 15:26
                    Ja też myśłałm że indyka jedzą w Boże narodzenie:) Nie uważam że nieznajomość zwyczajów w innych krajach to jakaś straszna gafa. Ale niestety tak to jest w takich związkach. Gdy jeden z partnerów jest o wiele lepiej wykształcony. wtedy taki związek raczej nie ma szans na przetrwanie.
                    Jeszcze gdyby Sandra była bardziej pewna siebie, a Szymon naprawdę ją kochał to może byłoby inaczej.
                    • mozambique Re: Wczorajsze MjM 27.04.11, 15:37
                      Jeszcze gdyby Sandra była bardziej pewna siebie, a Szymon naprawdę ją kochał

                      i tu jest clou programu = Sandra cwana gapa szybko sie zawinela i zaklepala sobei zamoznego lezkarza z pozycja a Szymus lelum- polelum nawet nei potrafi jej przetlumaczyc ze mozemu conajwyzej łóżeczko rozgrzewac
                  • xemxija Re: Wczorajsze MjM 27.04.11, 15:27
                    Jak sie Szymon dowie, ze Sandra po angielsku nie mowi ( na pewno wymodza jakas wspaniala scene, w ktorej Marta bedzie sie swobodnie wyangielszczac na niekorzysc Sandry) to sie dopiero bedzie dzialo. Szymon albo wprost powie, ze nie zna tej pani albo wysle ja do sprzatania lazienki, gdzie jej miejsce.
                    • Gość: Mo Re: Wczorajsze MjM IP: *.subscribers.sferia.net 27.04.11, 15:39
                      a poza wszystkim i tak Sandra nie może wyjechać do Jameryki, bo ktoś musi się zajmować dzieciorami i obejściem Myszy, kiedy ta będzie pracować w Italii a jej małżon uczyć Rudą samoobrony ...
                    • czekolada72 Re: Wczorajsze MjM 27.04.11, 19:48
                      Chociaz aktorki nie trawie, to niby czemu Sandra ma nie znac angielskiego?
                      Ona chyba w tej Angli siedziała?
                      • xemxija Re: Wczorajsze MjM 27.04.11, 19:55
                        Siedziala, ale w milczeniu:) I chyba w Irlandii.
                        Opiekowala sie jakas pania polskiego pochodzenia podobno i nie potrzebowala wydawac z siebie obcych dzwiekow. Ja co prawda przypominam sobie, ze pracowala w jakims pubie (ten wlasciciel chyba ja scigal o jakies pieniadze), no ale moze pub tez byl tylko dla Polakow;))
                        • czekolada72 Re: Wczorajsze MjM 28.04.11, 08:03
                          Aaa to co innego - fakt - ma prawo nie znac :)
    • Gość: gościówa Re: Wczorajsze MjM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.11, 16:53
      Z Szymona zrobili palanta. A Martusia chrząkała i głupie miny robiła... Ciekawa jestem co by podali na stół, gdyby Sandra tego indyka nie przyrządziła. Znając Martusię zadzwoniliby po pizzę albo chińskie żarcie.
      • xemxija Re: Wczorajsze MjM 27.04.11, 18:03
        Ja myslalam, ze Sandra podala kaczusie? A o indyku to tak, przy okazji dyskusji o drobiu sie wywiazalo? Bo rzeczywiscie, dyskusja przy posilku bardzo byla kulturalna, naukowa i podniosla, zwykly cham w zyciu by jej nie sprostal:)))
        • Gość: anka Re: Wczorajsze MjM IP: *.ats.pl 27.04.11, 18:58
          bo sandra podała kaczkę , a o indyku byla mowa w kontekscie dnia dziękczynienia
          • Gość: gościówa Re: Wczorajsze MjM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.11, 19:23
            A może była to kaczka. Jedno jest pewne: sędzina w życiu nie przygotowałaby takiej kolacji.
            Wkurza mnie, że Szymon tak chamsko zachowuje się w stosunku do Sandry, a brak jakichkolwiek umiejętności kulinarnych Marty, brak gustu, paskudne włosy w kolorze sraczki oraz ogólne rozmemłanie nie tylko mu nie przeszkadza, ale wywołuje u niego wielkie rozczulenie i przyspieszone bicie serca. Żenada po prostu.
            • Gość: Justa Re: Wczorajsze MjM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.11, 21:59
              Szymon nigdy przecież nie zachowywał się protekcjonalnie w stosunku do Sandry, widocznie dostał du..ścisku w obecności szanownego pana profesora..
    • jerryone1 Re: Wczorajsze MjM 27.04.11, 20:46
      Lucki powinni dostać kijki do częstochowik pielgrzymking :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka