Dodaj do ulubionych

Pacyfik - jak wrażenia

IP: *.centertel.pl 27.06.11, 23:29
Dziś był pierwszy odcinek. Wprawdzie wygląda, jak klon "Kompanii braci" (wypowiedzi weteranów, czołówka, producenci), ale klon takigo serialu "kupuję w ciemno" i będę oglądał. Pierwszy odcinek OK. A swoją drogą, jak niewiele wiemy o II WŚ na dalekim wschodzie i oceanii i jak wielki obszar świata opanowali Japończycy
Obserwuj wątek
    • mrukmrukmruk Re: Pacyfik - jak wrażenia 12.08.11, 09:42
      U mnie jak najbardziej na plus, obejrzałem tylko dwa odcinki, reszta czeka, aż będę miał więcej czasu :). Ale chyba kompania braci lepsza, pod względem aktorskim chyba.
      • bojkot79 Re: Pacyfik - jak wrażenia 16.08.11, 10:35
        faktycznie Kompania Braci sto razy lepsza
        Pacyfik to bardziej film o miłości w czasach wojny niż dziennik opraty na wspomnieniach (choś powstał na podstawie książki napisanej przez uczestnika tamtej kampanii)

        Z wojennych fimów polecam "odległy front" ale to bardziej czasy obecne.
        Swoją droga brakuje ostatnio filmów o tematyce II w.ś. - dla wielbicieli tego rodzaju filmów polecam "Gdy milkną działa"
        • jujitsu-kid Re: Pacyfik - jak wrażenia 30.08.11, 16:36
          No niestety brakuje takich filmów, a polskich to już najbardziej, od lat 50tych nie powstało nic nowego chyba. Ciekawe jestem tej "Bitwy Warszawskiej" kinowej wersji, tematyka trochę pokrewna, trailer mi się nawet podobał (no może poza nataszą urbańską za ckmem Maxim :/)
      • mrukmrukmruk Re: Pacyfik - jak wrażenia 04.09.11, 15:59
        Bojkot, właśnei ten wątek romansowy mi trochę przeszkadza. Ciekawie takie sprawy były przedstawione w Cienkiej czerwonej linii, jednak serialowy odcinek jest zbyt krótki, żeby upchnąć fajne sceny batalistyczne, żołnierskie życie i wątki miłosne
        • bojkot79 Re: Pacyfik - jak wrażenia 05.09.11, 15:16
          mrukmrukmruk napisał:

          > Bojkot, właśnei ten wątek romansowy mi trochę przeszkadza. Ciekawie takie spraw
          > y były przedstawione w Cienkiej czerwonej linii, jednak serialowy odcinek jest
          > zbyt krótki, żeby upchnąć fajne sceny batalistyczne, żołnierskie życie i wątki
          > miłosne

          wątki "poboczne" zajmują za dużo czasu i powoduje to, że serial moze równie dobrze uchodzić za serial obyczajowy.
          Wyhaczyłem teraz serial "Tour of duty" o konflikcie w wietnamie. W sumie to produkcja nie pierwszej świeżości, ale jest szansa, że to coś dobrego.

          Swoją drogą nie wiem czy jestem w stanie wymienić więcej niż 3-4 dobre seriale wojenne.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka