Dodaj do ulubionych

Serial pt "Dowody zbrodni".

31.08.11, 23:16

nie wiem, czy o tym tu bylo, ale ogladacie?
kilka odcinkow z tego serialu mocno utkwilo mi w pamieci.
teraz chyba leca powtorki, ale zawsze je ogladam:)
ostatnio ogladalam o tej 17 letniejn dziewczynie, ktora zaszla w ciaze i rodzice wywiezli ja do domu siostr, gdzie miala urodzic i oddac dziecko do adopcji ( akcja miala miejsce w latach 1950/60).

Obserwuj wątek
    • w_miare_normalna Re: Serial pt "Dowody zbrodni". 01.09.11, 00:06
      le jezu ten odcinek chyba z rok temu ogladalam
      ale rowniez zapadl mi w pamiec
    • Gość: xyz Re: Serial pt "Dowody zbrodni". IP: *.opera-mini.net 01.09.11, 06:54
      Już kiedyś tu pisałam, że to świetny serial. Jeśli tylko trafiam, to oglądam. Faktycznie zapada w pamięć - poruszające historie, doskonale dobrana muzyka, płynne przechodzenie z przeszłości do teraźniejszości (podwójni aktorzy), mocne zakończenia... To chyba jedyny serial, przy którym miewam łzy w oczach ;)
      • deodyma Re: Serial pt "Dowody zbrodni". 01.09.11, 07:02
        przyznaje , ze na kilku odcinkach sie poryczalam.
        • kasiorek79 Re: Serial pt "Dowody zbrodni". 01.09.11, 08:44
          Bo ten serial jest trochę bardziej babski niż inne seriale kryminalne.
          Ja też go lubię, ale mam jedno ale :)
          To że policjanci prowadząc śledztwo po latach opierają się tylko na rozmowach ze świadkami, tymi samymi, którzy już kiedyś byli przesłuchiwani.
          Można by się spodziewać przynajmniej badania zachowanych próbek DNA, bo kiedyś te badania nie były dostępne, a tu tylko rozmowy...
          Ale ogólnie serialik super, oglądam kiedy tylko na niego trafię.
    • jowita771 Re: Serial pt "Dowody zbrodni". 02.09.11, 10:19
      Mój ulubiony serial kryminalny. Odcinek o tej dziewczynie też pamiętam. Zawsze, jak trafiam, to oglądam, nawet, jak już ten odcinek widziałam. Raz tylko odpuściłam - na początku znaleźli trumnę z nieboszczykiem - młodym chłopakiem, który zaginął ileś tam lat temu - otworzyli trumnę i wieko było podrapane. Byłam sama w domu, był wieczór, odpuściłam, przeraża mnie motyw z zakopywaniem ludzi żywcem.
      Często mi się zdarza popłakać, jak oglądam ten serial.
      • deodyma Re: Serial pt "Dowody zbrodni". 02.09.11, 10:54
        wszystkich odcinkow nie ogladalam ( zdarzylo mi sie kilka pominac) i zaluje.
        poryczalam sie m. in na odcinkach o uposledzonym chlopaku, ktorego matka umierala na raka, ojciec nie chcial miec z nim nic wspolnego a chlopak, ktory sie nim zajmowal( nie pamietam, czy to byl jakis przyjaciel rodziny, czy wolentariusz), chcial sie nim zajac po smierci jego matki z dzieewczyna, ale mu odmowiono, poniewaz byl za mlody.
        z matka tego chlopaka( ona mila isc do hospicjumj bo wiedziala juz, ze umrze), postanowili, ze bedzie dla niego lapiej, jak umrze.
        wiec ten jego opiekun powiedzial mu, ze zabierze do kina, zaprowadzil go na tory i gdy nadjezdzal pociag, kazal mu na nie wejsc, zamknac oczy i pomyslec o jakims marzeniu, ktore sie spelni.
        no i chlopak zginal a ja sie poryczalam na tym odcinku, jak glupia.

        i jeszcze utkwil mi w pamnieci odcinek o kobiecie, matce blizniaczek, zonie policjanta, nad ktora znecal sie maz.
        ona chciala od niego odejsc, zakochala sie ze wzajemnoscia w koledze z pracy meza( rowniez w policjancie) i gdy chciala odejsc od meza, pod jego nieobecnosc, on wrocil ( wczesniej zostal pobity przez tamtego za to, ze sie nad nia i dziecmi zneca), ale nie zdarzyla, bo maz wrocil.
        zabral na most ja i dzieci, zabral te dziewczynki z auta i posadzil je obie na balustradzie( most byl nad rzeka) i kazal chyba wybierac, ktora ma przezyc, po czym jedna z nich( ta z reka w gipsie) wypuscil, mala wpadla do wody i sie utopila.
        facet uciekl, ona w strachu przed tym, ze skrzywdzi druga pozostala przy zyciu corke, zaprowadzila ja dom kosciola i tam zostawila mopwiac jej, ze zaraz po nia wroci.
        oczywiscie nie wrocila.
        sprawa znalazla final po latach, kiedy szczatki tej dziewczynki ktos wylowil z rzeki i sporzadzono jej portret, jak mogla wygladac i wtedy zglosila sie jej siostra, ktora wyglsadala identycznie, jako dziecko, ale nic z tamtego okresu nie pamietala ( minelo od tamtego dnia jakies 30 lat).
        tez sie zryczalam na tym odcinku.
        • jowita771 Re: Serial pt "Dowody zbrodni". 02.09.11, 11:29
          Ten o bliźniaczkach pamiętam, też się zryczałam jak diabli. Najbardziej przykro, jak się okazuje, że ktoś umarł, a dało się temu zapobiec.
          Pamiętam, jak w jednym odcinki była kobieta z córką i miała kuratora, który molestował tę małą. W dodatku zastraszył matkę, że jak komuś powie, to odbiorą jej dziecko. I pewnego wieczoru ktoś wszedł wieczorem do mieszkania, a babka namówiła dziecko, żeby skoczyły obie z okna, bo myślała, że to ten kurator, a to był chłopak, który przyniósł im jedzenie. Babka skok przeżyła, straciła pamięć, a dziecko się zabiło. Ale się upłakałam.
          • deodyma Re: Serial pt "Dowody zbrodni". 02.09.11, 11:36
            tego odcinka nie widzialam, ale niedawno ogladalam o kobiecvie, ktora myslala, ze stracila male dziecko w pozarze i kilka lat pozniej zobaczyla syna w parku...
            po kilku latach syna odzyskala a pozar zostal wzniecony celowo, poniewaz jakas para, ktora nie miala dzieci( juz nie pamietam, kim oni byli), chciala miec dziecko za wszelka cene a matke chlopca uwazali z kogos gorszego, poniewaz wczesniej byla narkomanka.
            bylo naprawde kilka fajnych odcinkow, moznaby pisac i pisac, ale zaluje, ze wszystkich nie ogladalam.
            i jeszcze pamietam odcinek o tym psycholu, ktory porywal kobiety, wiezil je w jakichs piwnicach, sprawdzal, jak bardzo sa wytrzymale psychicznie a kiedy kobiety te tracily jakakolaiwk nadzieje na to, ze ktos je uwolni, czy im pomoze, zamurowywal je zywcem.
            tylko jednej udalo sie przezyc.
            kobieta zostala porwana na dzien przed swoim slubem, ale jej wlasnie sie udalo i jej jedynej nie udalo mu sie zlamac.

            • deodyma Re: Serial pt "Dowody zbrodni". 02.09.11, 11:41
              ale jednej ofiary nie zalowalam i chyba zasluzyla sobie na smierc, jaka ja spotkala.
              chodzi mi o ta babke, ktora utonela w basenie a okazalo sie, ze corka ja utopila, poniewaz jej matka dobierala sie do jej syna, czyli do wlasnego wnuka.
              byla bogata, miala paskudny charakterek i wszyscy w rodzinie, lacznie z wnukiem, uwazali ja za potwora.
              • Gość: jowita Re: Serial pt "Dowody zbrodni". IP: *.adsl.inetia.pl 02.09.11, 16:43
                Bogatej babki też mi nie było szkoda.
                Ten o zamurowanych kobietach też pamiętam, leciał jakoś niedawno.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka