Dodaj do ulubionych

Na Zawsze, Tylko Stan Umysłu:(

17.09.05, 21:58
Właśnie zobaczyliście ostatni odcinek z Joelem.Jedni z was po raz
pierwszy..inni widzieli go juz wcześniej.Wielu z was uwaza ten odcinek za
jedyne prawdziwe zakończenie serialu.Nie ma wątpliwości ,że Joel odszedł w
najpiekniejszy chyba sposób.Coś pieknego sie skonczylo o czym napewno nie
zapomnimy szybko...wielu z nas być moze nigdy.Chciałbym jednak poruszyc temat
prawdziwego ostatniego odcinka alaski.Wszyscy którzy go juz widzieli napewno
zgodzą sie ze mną ,ze był to tak naprawde ten najsmutniejszy
odcinek.Zwłaszcza samo zakończenie z utworem "Our Town" Iris Dement.Tak
pieknie dopasowane sceny pozegnania z naszymi przyjaciólmi do tekstu ktory
wyśpiewuje nam Iris.Choc jestem facetem to nie sposob bylo powstrzymac
łzy.Choc pierwszy raz widzialem to pozegnanie kilka juz lat temu,to doskonale
pamietam co sobie wtedy obiecałem.A mianowicie ,że nie bedę sie smucił ale
przeciwnie - potraktuje to jako drogowzkaz na moje dalsze zycie.I zrobie
wszysko aby odnalezc swoje Cicely.Starałem sie,nie brakowalo mi nigdy
wiary.Ale czas jest okrutny.Dzisiaj zdaje sobie sprawe ze to naprawde byl
tylko stan umysłu.Jakże trudno i smutno o tym mowic ale dla mnie to jest za
mało.Sama swiadomosc ze 10 lat gdzies uciekło a pewien stan umysłu pozostał
tylko stanem umysłu ,sprawia ze jestem smutny.
Pozdrawiam Was Wszystkich Gorąco.
Obserwuj wątek
    • cavendish Re: Na Zawsze, Tylko Stan Umysłu:( 18.09.05, 00:45
      Przyjacielu harley74, twe dzisiejsze słowa to święta racja.
      Jednak najwazniejsze to podazac za wlasnymi marzeniami, niezaleznie od tego co
      inni beda o nas mowic. W koncu to jest nasze zycie, wiec przezyjmy je tak, aby w
      czasie gdy nastanie nasza godzina, móc spojrzec sobie prosto w oczy i powiedziec
      " Tak wlasnie chcialem przezyc swe chwile na tym jakze pieknym swiecie"
      Kochani, chyba taki serial jak PA juz nigdy wiecej nie powstanie (obym sie mylił).
      Pozdrawiam
      Tomek
      • fanalaski Re: Na Zawsze, Tylko Stan Umysłu:( 18.09.05, 11:29
        Witajcie, ja myśle ,że niema co się smucić,ponieważ każdy ma swoje Cicely gdzieś
        głęboko w Sercu,napweno było by fajnie znaleść takie miejsce,takich ludzi.Ale
        przecież to niejejst najistotniejsze.Ważne jest jedynie to by starać się żyć
        zgodnie z takimi wartościami jak nasi ulubięcy z NX. swego czasu byłem bardzo
        zły,nawet wściekły że przez doktorka serial się rozleciał.Teraz mysle ,że tak
        własnie miało być,bo pomyślcie co by było gdyby np. skończyły by im sie pomysły
        i serial zaczał by coraz bardziej tracić na wartości.Czasem lepiej odejść w
        chwale,niż skończyć beż polotu.Jedyny żal można mieć do TV bo puszcza tak żadko
        ten wspaniały Serial,tłumacząc ,że niema kasy, i puszcaająć coraz to bardziej
        kretyńskie filmy i seriale.Ja osobiscie uważma ,ze takiego serialu już niegdy
        nie będzie,beda moze inne,ale napewnoto niebędzie to,Co do wzowienia
        produkcji,to chyba niejest to najlepszy pomysł.Wiem ,że wialu z Nas tak kocha
        ten serial,że chciała by ,zeby były nowe odcinki,ale myśle ,ze było by to już za
        bardzo na siłe, niech Cicely pozostanie w naszych sercach,taką jaką ją
        zapamiętaliśmy piękana i wspanaiała. A tobie drogi Harleyu,chchaiłbym
        powiedzieć byś nigdy niepoddał się w poszukiwaniu Cicely,ponieważ ,kiedy
        istnieje choć iskierka nadzieji,to niewolno się poddać, Ja już znalazłem swoje
        Cicely, jest ze mna wszędzie tam, w górach w dolinach,w Tipi gdziekolwiek
        jestem, GDzie tylko są moi najbliżsi przyjaciele, tam wszędzie jest Mój The
        Brick, Sklep Ruth Ann, Rozgłośna Chrisa, i gabinet doktorka, Naprawde!!
        Serdecznie pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka