xenia28
14.10.06, 18:26
Na zapchanie tej ogromnej pustki proponuje troche zwierzen:
to mamy wspolne: uzaleznieni od PB, wtorki (teraz juz nie) sa najwazniejszym
dniem tygodnia, damska czesc marzy o Wentworthcie, meska o Sarze....
ja:28 lat, prawniczka, na stale w Niemczech. Nikt ze znajomych nie oglada PB.
Codziennie odwiedzam forum. Nigdy nie bylam w usa, dlatego czesto zastanawia
mnie np. na ile oddane sa realia.
Mam nadzieje, ze PB to "neverending story"
Smialo!!!