Gość: matt_banco
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
26.06.07, 11:10
No to sie doczekalem ... a na co czekalem? A na final 5 sezonu, ktory napisal
i wyrezyserowal Quantin Tarantino. 2 w 1, czyli dwa odcinki jedna sprawa.
Dobre, ale nie az tak dobre jak bym oczekiwal ... biorac pod uwage mozliwosci
rezysera. Troche za malo "tarantinowskich" sztuczek (kapitalna scena koszmaru
na stole operacyjnym) i troche za duzo "csi-ajowych" klasykow (znow owadzia
pasja Grissoma). Ale generalnie fajne i w miare pomyslowe. Tylko nie bardzo
wiem po co wprowadzano jakis czas temu postac Sofii (tej blondynki), aby
chociazby w tym finale jej nie umieszczac. Nie jestem przekonany, ze to
rozmnazanie postaci (chociazby powiekszenie liczby technikow laboratoryjnych)
bylo potrzebne. No dobra, koniec marudzenia ... pora na odpoczynek od CSI.