Dodaj do ulubionych

Odtrutka na mordasy

14.09.07, 07:19
ukryty katolik to sympatyczny katolik - rozumiem
Obserwuj wątek
    • spike20 Serial o III RP 14.09.07, 07:23
      Ogladajac ten serial mam nadzieje, ze bedziemy pamietac o tym, ze bazowal on
      na realiach III RP.
      Zobaczymy na ile jest on o "dobrej wladzy"... i wtedy okaze sie na ile
      obrazuje nasza byla rzeczywistosc.
    • caissene Re: Odtrutka na mordasy 14.09.07, 07:28
      Nie oglądałam filmu. Ale też zastanawiam się co to znaczy "ukryty katolik". Czy
      akcja toczy się w Emiratach Arabskich, albo za PRL-u?
    • jimus Odtrutka na mordasy 14.09.07, 07:58
      ukryty katolik oznacza ni mniej ni więcej (w moim rozumieniu)ze nie łazi na
      jasną góre i nie klęczy przed kamerami tylko dlatego zeby podskoczyły mu
      sondaże...nie sprzymierza sie z radiem wątpliwej proweniencji,nie używa sloganów
      zaczerpnietych z czasów wypraw krzyżowych ..

      to taki premier który nie obnosi sie ze swoim światopoglądem i religią

      taki premier o którym marze i którego polska potrzebuje
      • ser_dzastin ukryty katolik to jest OK 14.09.07, 08:18
        za to pedały mają prawo a nawet powinni się obnosić ze swoimi skłonnościami
        i nie musi to być "sprawą prywatną" - podwójne standardy?
        • jimus Re: ukryty katolik to jest OK 14.09.07, 08:32
          gdyby jak mówisz "pedały" były ministrami polskiego rządu też nie powinni
          obnosić sie ze swoimi preferencjami

          w życiu prywatnym nikt nie zakazuje chodzić na klęczkach do częstochowy lub iść
          w paradzie równości...

          gdy reperezentuje sie państwo, to nie powinno mieć miejsca...
          • ser_dzastin no to jestesmy jakby kwita 14.09.07, 08:52
            No bo jak sie zapatrujesz na występy lewicowych polityków na
            tzw "Paradach Równości"?
            Albo pianie z zachwytu Wyborczej że jakiś tam marny polityk hiszpański jest
            "gejem"?
            Oni nie muszą być "ukryci". Oni mogą "paradować" i się publicznie obnosić ze
            swoimi przekonaniami i skłonnościami.
            Tu jest podwójna moralność.
            • jimus Re: no to jestesmy jakby kwita 14.09.07, 10:18
              zapatrywalbym sie dokładnie tak samo, pod warunkiem ze pełniliby oni funkcję
              publiczną...reprezentującą państwo polskie

              a co do gw (i innych gazet, światopoglądowo będących w totalnej do gw opozycji)-
              na tym polega wolność mediów w polsce, i nic mi do tego. Nie chce to nie czytam
              . opinia prasy z tej czy z drugiej strony nie powinna mieć wpływu na to jak
              postrzega sie dopuszczlane zachowania premiera polskiego rządu. i sądze ze jest
              to rozsądkowe podejscie.
              • Gość: Gosc DNO, produkt szurnietych wyksztalciuchow... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.07, 15:42
      • gobi03 ukryty katolik 14.09.07, 08:28
        o jakim sprzymierzaniu się mówisz? Przez długi czas
        Radio Maryja było jedyną stacją, w której ludzie PiS-u
        mogli powiedzieć to, co chcieli, a redaktor nie wpadał
        im w słowo. To w "Rozmowach niedokończonych" mieli
        czas (praktycznie) bez ograniczenia, by powiedzieć
        co jest dla nich ważne. To Rydzyk umożliwiał im dyskusję
        ze słuchaczami, i to nieskorymi do pyskówek.
        Skorzystali z tej możliwości - i bardzo dobrze!

        Premier który nie obnosi się ze swoim światopoglądem -
        a to dobre! Takich premierów nie ma, więc marzysz
        o rządzie bez premiera.
        • jimus Re: ukryty katolik 14.09.07, 08:39
          zadziwiające - skoro czegoś nie widziałaś(eś) to znaczy ze to nie istnieje...?tak?

          a co do przymierza - nie chodzi o to ze udziela sie w rm, ale o te wszystkie
          publiczne wystąpienia "tutaj jest polska" - co to ma być????a tam gdzie miliony
          obywateli ciezko pracuje na to zeby taki "premier" mógł za przeproszeniem
          wygadywać bzdury na zebraniu religinym , to juz nie jest polska?ona sie nie
          liczy? tylko o to mi chodzi...w moim odczuciu premier k. okazał zupełny brak
          szacunku do dużej rzeszy polskiego społeczeństwa - i tak naprawde o to w tym
          wszystkim chodzi , o szacunek dla myslących ciut inaczej niż większość
    • jaroszek10 Odtrutka na mordasy 14.09.07, 08:02
      przzeciez tego filmu nie dalo sie ogladac, flaki z olejem jak
      zreszta wiekszosc nowosci tej jesiennej ramowki
    • rzeka8 Odtrutka na mordasy 14.09.07, 08:15
      Dwa pierwsze odcinki zapowiadają świetny serial. Nareszcie jakaś
      nowa, świeża, inna konwencja. I najważniejsze - o coś w tym serialu
      chodzi. Pozdrowienia dla wszystkich twórców filmu!
      • Gość: ZeGaR Re: Odtrutka na mordasy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.07, 13:00
        Ty musisz być pracownikiem Polsatu
    • tips_senior Odtrutka na mordasy 14.09.07, 08:27
      Agnieszka Holland i jej "babska ekipa" zrobiły prawie dobrą robotę.
      ("Prawie" czyni wielka różnicę) Obejrzałem wczoraj oba odcinki i mam
      nastepuące refleksje
      Na plus - dobry scenariusz, niezłe wyczucie drobiazgów z których
      składa się życie ludzi, nawet tych na szcytach władzy, znakomite
      aktorstwo, pełen realizm i psychologiczne prawdopodobieństwo
      postaci, dobry dialog, skuteczne unikanie opowiedania sie za którąś
      z realnych sił politycznych.
      Na minus - nie najlepsze tempo. W dwóch odcinkach było akcji na
      zaledwie jeden, słaby dzwięk utrudniajacy rozumienie dialogów i
      zarzut najwazniejszy: fatalne zdjęcia. Jestem bardzo zawiedziony, że
      Agnieszka Holland, fachowiec ekstraklasy, poszła za obecną,
      idiotyczną modą filmowania "brudnym obiektywem". Całośc jest ciemna,
      przekontrastowana, a kolory jak na starych obrazach olejnych.
      Wygląda to tak, jakby operator nie potrafił poprawnie dobrać
      ekspozycji, nie doświetlał nagminie kadrów, a później rozpaczliwe
      się ratował podciągając kontrast i jasność w programach graficznych.
      Nawet wschodące słońce, w które leci helikopter zdążający do
      Zamościa, zamiast uderzać ferią barw jest buro-brązowe. Brr,
      okropność! Do tego okropne prowadzenie kamery. Nerwowość jej ruchów,
      mnogość ujęć z różnych perspektyw i "skaczący" montaż męczy wzrok i
      skutecznie utrudnia koncentrację na fabule. Taki styl jest do
      przełknięcia w 3 minutowym klipie, ale w serialu powoduje tylko
      uczucie zniechęcenia.
      Ogólnie film bez watpienia godny obejrzenia. Szkoda tylko, że owo
      oglądanie jest dla widza ciężką pracą.
      • monoteam Re: Odtrutka na mordasy 14.09.07, 09:37
        Śmigłowiec nie leci do Zamościa!!! Chodzi mi o to, że miasto pokazane w serialu
        to nie jest Zamość. A szkoda-bardzo ładne miasto. Trochę nie rozumiem takiego
        działania... Tak jak z masłem-niby śmietankowe ale mix tłuszczowy.
        Poza tym serial świetny i bardzo fajne ujęcia kamery (nie wszystko musi wyglądać
        jak w tvn...)
        • Gość: video Re: Odtrutka na mordasy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.09.07, 14:01
          Ani nie leci do Zamościa, ani nie leci w słońce! Zdaje się, że w
          momencie startu śmigłowca, na dole pojawiła się informacja, że jest
          godzina 1 w nocy! Więc to słońce, w które tak romantycznie wzlatuje,
          jest w filmie księżycem - i to w pełni!
          • tips_senior Re: Odtrutka na mordasy 14.09.07, 15:19
            Są dwie sceny ze śmigłowcem. Startuje o 1:00 z lotniska w Warszawie,
            umownie w świetle księżyca, a później, w promieniach wschodzącgo
            słońca pojawia się nad "Zamościem". Nota bebne kiks realizatorski,
            bowiem wynikałoby z tego, że śmigłowiec leciał z Warszawy do
            Zamościa (~250 km) ponad 3 godziny. Tyle, to można na upartego
            zrobić samochodem. A poza tym, rzeczywiście szkoda, że to nie
            prawdziwy Zamość.
    • sinuscamera Odtrutka na mordasy 14.09.07, 08:46
      Szerzej pisałem u siebie: sinuscamera.blogspot.com/search/label/film

      Ale generalnie to zastanawiam się co będzie tej jesieni bardziej dramatyczne -
      fikcja czy rzeczywistość. Żeby tylko nie okazało się, że Wiadomości i Fakty będą
      bardziej emocjonującym spektaklem.
    • pepperoni_prawdziwy Polityczna Biblia pauperum (intelektualnie) wg GW 14.09.07, 09:06
      Córka towarzysza Hollanda z Armii Czerwonej, potem z KC PZRP, studia
      filmowe w czeskiej Pradze, od 26 lat pracująca i mieszkająca na
      Zachodzie przedstawia oto w formie serialu swoją refleksję o
      polskiej polityce, a może raczej bardziej o tym, co wie o tej
      polityce z lektury "Gazety Wyborczej", bo przecież nie z autopsji.
      GW promuje ten film na potęgę (w przeciwieństwie np. do Katynia
      Wajdy, który ma premierę za 3 dni). Kto lubi klimaty gazetowyborcze,
      pewnie serial polubi, kto nie - pewnie nie polubi. Ja głównie
      ziewałem. Serial niby dla wykształciuchów, a w dialogach tłumaczą
      sobie członkowie rządu np. co to jest zbiór zastrzeżony IPN. Wie to
      przeciętny student historii albo politologii, ale widać
      wykształciuch (w sensie, w jakim tego słowa użył Dorn) nie, więc
      trzeba mu tłumaczyć. Itd. Itp. Ziew, ziew, ziew, ale salon
      gazetowowyborczy pewnie zapieje się z zachwytu aż do ochrypienia, w
      końcu wspólnota biografii to coś, co ten salon konstytuuje.
      • nesta_fan Re: Polityczna Biblia pauperum (intelektualnie) w 14.09.07, 09:12
        Moim zdaniem trochę za długo ( od 21 do 23.30) , trochę 'niedoróbek
        technicznych' ( niektórzy niezbyt wyraźnie mówili i za szybko,
        napisy nie były widoczne). Można powiedzieć ,że to wszystko mamy na
        codzień ( wiadomości , konferencje prasowe ),ale jest taki promyczek
        nadziei i tutaj dobrze spisał się Marcin Perchuć w roli premiera
        Turskeigo, był wiarygodny.
        • ziutap1 Re: Polityczna Biblia pauperum (intelektualnie) w 14.09.07, 10:09
          Nie całkiem się zgadzam. Strona warsztatowa to chyba największy atut
          serialu. Kolorystyka, zdjęcia i lekko niewyraźny dźwięk - to buduje
          specyficzny klimat, stylizację na autentyk. Moim zdaniem, bardzo
          dobre jest takie tło do filmowania polityki. Tylko niestety na tym
          zalety produkcji się kończą. Największym obciachem jest, jak zwykle
          w naszej telewizji kochanej, scenariusz. Nie bardzo się zgadzam z
          którymś z przedmówców, że drobiazgi są fajne. Czuje się, że ten kto
          to pisał, ma o kulisach polityki dość blade pojęcie, a wyczucia,
          językowego realizmu, za grosz. Ale najbardziej morduje serial
          pomysł - wykreowanie politycznej Leśnej Góry. Ulizani bohaterowie,
          śliczni i słodcy jak budyń z soczkiem (nie wyłączając ich
          drastycznych "problemów życiowych"). Jak w starym kawale: jaka jest
          różnica między koniem a koniakiem - taka to tu jest różnica
          pomiędzy "Ekipą" a dobrym filmem o polityce. Ten wspaniały młody
          idealista, premier, wzruszony dramatem głodującej matki jednym
          telefonem załatwia w Unii Europejskiej pieniądze na nową fabrykę -
          pomysł fabularny jak z bajeczek dla dzieci, nie wiadomo czy się
          roześmiać czy rozpłakać - bo to wszystko na poważnie. Kopytko!!
          Świetni aktorzy, a scenariusz rzewny i babski. Na pewno dostaną
          jakąś nagrodę od telewidzów. No i muzyka !! Banalna pseudoklasyczna
          przeszkadzajka - ograne miliony razy pomysły instrumentacyjne
          jeszcze podlewają kicz słodkim sosem. Tyle ma Ekipa wspólnego z
          polityką, co Na dobre i na złe z opieką zdrowotną w RP. A szkoda, bo
          z dobrym scenariuszem mógł to być fajny film.(patrz Oficer - cz. I i
          praskie klimaty)
          • Gość: gugula Re: Polityczna Biblia pauperum (intelektualnie) w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.07, 14:54
            Mam wrażenie, że oglądaliśmy różne filmy. Turski nie załatwia
            kontraktu w Unii Europejskiej tylko sprawdzając jakie są możliwości,
            dowiaduje się, że kontakt byłby gdyby ministerstwo złożyło papiery
            zamiast je wstrzymywać z powodu "niestabilnej sytuacji politycznej" -
            w sumie jedyne co zrobił to spowodował, że jakiś urzędas dostał
            kopa na rozpęd i załawił to co i tak do jego obowiązków
            należało.Pracowałam w administracji państwowej i doskonale wiem, że
            takie sytuacje, że bez kopa na rozpęd nic się nie dzieje to
            codzienność.
            Ja osobiście na razie mam mieszane uczucia oglądając ten serial, ale
            jako odtrutka może być. W końcu jak się ma na codzień coś kwaśnego
            jak ocet to na odtrutkę najlepsze są słodycze ;-)
      • klusujacy.hipopotam Re: Polityczna Biblia pauperum (intelektualnie) w 14.09.07, 10:40
        > GW promuje ten film na potęgę (w przeciwieństwie np. do Katynia
        > Wajdy, który ma premierę za 3 dni).

        I bardzo dobrze. Powinno promować się pozytywne wzorce, szczególnie w zabagnionej polskiej polityce, a nie zanudzać jakąś martyrologią, którą wszyscy już rzygają, a dla dzisiejszego młodego pokolenia znaczy ona tyle co Powstanie Listopadowe.
        • Gość: orff Re: Polityczna Biblia pauperum (intelektualnie) w IP: 81.15.202.* 14.09.07, 11:36
          Na pewno miło to przeczytać tym, którzy stracili tam kogoś
          bliskiego. Lepiej zamilcz troglodyto. To, że ty nie odczuwasz
          ludzkich emocji, to żaden powód do chwały.
          • klusujacy.hipopotam Re: Polityczna Biblia pauperum (intelektualnie) w 14.09.07, 11:45
            > Na pewno miło to przeczytać tym, którzy stracili tam kogoś
            > bliskiego. Lepiej zamilcz troglodyto. To, że ty nie odczuwasz
            > ludzkich emocji, to żaden powód do chwały.

            Wstręt i obrzydzenie to jak najbardziej ludzkie uczucia. Ale tak właściwie co mnie obchodzą ich emocje. W mojej rodzinie też był jakiś wujo, który zginął w Starobielsku i so fuc.king what? Skoro "ci którzy stracili" mają zamiar bez końca brandzlować się publicznie swoją martyrologią, to niech się nie dziwią, że narażają sie na coraz bardziej niewybredną krytykę tych, którym od martyrologii chce się już, jak napisałem, rzygać.
            • Gość: orff Re: Polityczna Biblia pauperum (intelektualnie) w IP: 81.15.202.* 14.09.07, 11:59
              No właśnie. Nic Cię nie obchodzą. Języka wypowiedzi nie skomentuję.
              Jaki koń jest, każdy widzi. W każdym razie odczuwam głęboką ulgę, że
              Cię nie znam. Ludzie wydają się milsi i świat nieco ładniejszy.
              Farewell you tweety prick.
            • Gość: carramba Re: Polityczna Biblia pauperum (intelektualnie) w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.07, 16:00
              Musieli cię chyba niedawno nauczyć czytać, a i telewizor tato jakoś
              przed miesiącem ze śmietnika przyniósł. Co? To nie wiesz, że teraz
              rzyga się właśnie "pozytywnym postawami", a martyrologii nie
              pokazują już chyba z 15 lat? A na poważnie ile ci płacą za jeden
              taki wpis?
      • marjolka81 Re: Polityczna Biblia pauperum (intelektualnie) w 14.09.07, 16:42
        Dlaczego uważasz, że serial ma być dla "wykształcióchów".
        Poza tym nie każdy "wykształcióch" studiował historię czy
        politologię. Są też inne kierunki studiów...
      • szymon2377 Re: Polityczna Biblia pauperum (intelektualnie) w 15.09.07, 19:44
        > GW promuje ten film na potęgę (w przeciwieństwie np. do Katynia
        > Wajdy, który ma premierę za 3 dni).
        dodatek na temat Katynia i filmu był w sobotnim (dzisiejszym)
        wydaniu GW
    • kacper252 Odtrutka na mordasy 14.09.07, 09:12
      Trudno jeszcze wyrokować na temat serialu po pierwszych dwóch
      odcinkach. Na naprawdę konstruktywną ocenę trzeba jeszcze moment
      poczekać. Jednakże po tym co widziałem ( nadmienię, że z polityką
      mam doczynienia każdego dnia ) to:
      na plus zaliczam:
      1. fakt, że wogóle film powstał,
      2. wbrew opniom wcześniej publikowanym akcja ma całkiem dobre tempo
      ( w polityce wiele rzeczy się ślimaczy i tylko w specyficznych
      chwilach działania dostaja ogromnego przyspieszenia ),
      3. gra aktorska - sczególnie asystentki i rzecznika,
      4. zaskakująca kreacja nowego premiera,
      5. analogie do historii polskiej sceny politycznej,
      6. sporo prawdziwych mechanizmów działania władzy,
      7. realnie pokazano jak się pracuje w polityce - od świtu do świtu,
      rozwalają sobie organizmy, życie rodzinne albo wręcz wcale go nie
      mają.

      Na minus:
      1. fatalny dźwięk!!!!! - najzwyczajniej w świecie nie można
      zrozumieć co aktorzy mówią, muzyka przykrywa dialog - a może ja
      ogłuchłem,
      2. znaczne spłaszczenie problematyki prowadzenia "intryg"
      politycznych, kuntaktorstwa i otoczki dotyczącej manipulowania
      zachowaniami ludzi władzy,
      3. obrady sejmu nie na Wiejskiej? - zbyt jesteśmy przyzwyczajeni do
      tego obrazka aby uwierzyć w obrady w innej sali ( tu chyba w salach
      Pałacu Kultury i Nauki ),
      4. postać Pani Marszałek Sejmu - zbyt oczywisty i widoczny pęd do
      władzy - pewne rzeczy załatwia się w białych rękawiczkach,
      5. zbyt prosto pokazane zalezności personalne, polityczne,
      sytuacyjne.

      Ale generalnie in plus i chetnie zobaczę następne części.
      kacper
      • ser_dzastin Re: Odtrutka na mordasy 14.09.07, 09:41
        fakt że w ogóle powstał - ja bym tego na plus nie wstawił w tym wyliczeniu
        nie brałbym tej okoliczności wcale pod uwagę,
        bo to ani zaleta ani wada
    • czarnaowca7104 niezla EKIPA? 14.09.07, 09:23
      Serial zapowiada się ciekawie...zobaczymy jak się będzie rozwijał!
      Twarze ciekawsze niż te mordasy z naszego sejmowego Big Brothera!
      Obsada lepsza chociaz nie pochodząca z demokratycznych wyborów!!Pani
      Agnieszko może Pani powinna obsadzać stołki w Polsce??
    • abhaod Wszak nie to samo drzewo widzi motłoch i artysta, 14.09.07, 09:58
      wolność, równość, braterstwo :-)))
      • kapepe O pani reżyser 14.09.07, 10:17
        Po tym jak Agnieszka Holland uznała w pewnej dyskusji, śmiertelnie poważnie,
        "Pasję" Gibsona za antysemicki film, nie spodziewam się po niej horyzontów
        szerszych niż w Gazecie Wyborczej. Natomiast niewątpliwie jest dobrym reżyserem
        z warsztatem, na czym serial i widzowie mogą tylko skorzystać.
    • Gość: visenna_4 Odtrutka na mordasy IP: *.icpnet.pl 14.09.07, 10:50
      Wreszcie dobry serial w TV. Dziękuję Pani Agnieszko, że uwierzyła
      Pani w polskiego widza i nie serwuje mdłej, słodkiej i nierealnej
      papki w stylu "M jak mdłości" czy "Moda na sukces"...
      • Gość: miś Re: Odtrutka na mordasy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.07, 12:04
        Podpisuję się rękami i nogami!
    • Gość: Dragutinovic zamiast oglądać dupną TV zróbta coś jełopy IP: 213.199.198.* 14.09.07, 10:53
      jakąś małą rewolucję
      • Gość: michals Re: zamiast oglądać dupną TV zróbta coś jełopy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.07, 20:16
        konkret to zawsze kontret! Było to dawno i nieprawda ale Gość z
        którym mieszkalem kiedyś w akademiku nie miał w domu telewizora ( z
        wyboru), co nie przeszkadzało mu usługowo naprawiać tychże
        (elektronik).

        ---------------------------------------------------------------
        Popieram kreatywność!
    • Gość: Halina Odtrutka na mordasy IP: 194.181.195.* 14.09.07, 10:56
      Znakomity film, szkoda tylko, że w komercyjnej telewizji jest
      przerywany reklamami i losowaniem totolotka.Ale i tak będę czekać na
      kolejne odcinki i ogladać!Doskonała rezyseria, świetni aktorzy ( mój
      ulubiony Pan Stroiński ) tematyka: tylko pomarzyć o takich
      ludziach.Ogólnie wielkie brawa.
    • Gość: wwwww Odtrutka na mordasy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.07, 10:59
      KOMPLETNIE NIECZYTELNA STRONA.
      Tego się NIE DA czytać. Czarne tło, litery ledwo co szare, zbyt mały kontrast.
      Panie majster www - zrób pan tę stronę raz jeszcze, tudzież spróbuj sam pan przeczytać cały tekst w ciągu jednej minuty.
    • fastul Odtrutka na mordasy 14.09.07, 11:12
      specjalnie wróciliśmy do domu o 21 bo mąż chciał zobaczyć Ekipe. Zasnął zanim
      sie zaczęła a ja zobaczyłam oby dwa odcinki i nie mogę sie doczekać następnego.
      Dawno nie widziałam serialu który by tak przyciągał. seriale które zdarza mi sie
      oglądać jak skazany czy egzamin z życia nie tworzą takiej aury jak ekipa. Jest OK
    • Gość: scca Odtrutka na mordasy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.07, 12:58
      Jeden wielki spot wyborczy PO
    • Gość: ZeGaR Odtrutka na mordasy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.07, 13:05
      Zamysł stworzenia takiego naszego "politicalfiction" bardzo dobry
      ale już wykonanie to makabra! Wytrzymałem 30 minut.
    • Gość: Myslacy widz Jezeli 2 pierwsze odcinki trzymaly p.Sobolewskiego IP: *.acn.waw.pl 14.09.07, 14:57
      w napieciu, to doradzam temu panu nie ogladac ,,Reksia", bo napiecie
      w tej bajeczce moze pana Sobolewskiego zabic. Gdyby nakrecic z
      ukrytej kamery zycie w klasztorze Kamedulow Bosych, to przy kiczu
      pt. ,,Ekipa" bylby to thriller przyprawiajacy o drzenie serca.
      Czytajac tekst pana Tadeusza Sobolewskiego mam wrazenie, ze
      marketing i reklama zwalnia z myslenia. Proponuje panu reklamowanie
      piosenek Mieczyslawa Foga jako muzyki techno-party. Wyjdzie to panu
      rownie skutecznie jak reklamowanie wyjatkowego szajsu filmowego pt.
      Ekipa!
      • Gość: carramba Re: Jezeli 2 pierwsze odcinki trzymaly p.Sobolews IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.07, 16:05
        Brawo, brawo, brawo
        • Gość: giben adam ta sobolewski mnie rozczarował IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.07, 16:48
          więcej o obiektywizm nie będę go podejrzewał
        • ziutap1 Re: Jezeli 2 pierwsze odcinki trzymaly p.Sobolews 17.09.07, 09:17
          Też się zgadzam, tylko bosi to są karmelici (trzewiczkowi zresztą
          też są). pzdr dla trochę bardziej wymagających odbiorców.
    • palestrina2005 ten film to tandeta jakich mało 14.09.07, 16:58

      • Gość: gringo Re: ten film to tandeta jakich mało IP: *.supermedia.pl 14.09.07, 17:40
        Ktoś wydał kupę kasy na film który ma mnie, ciebie i całe miliony
        przyciągnąc do telewizora.
        I co otrzymujemy? Kino moralnego niepokoju AD 2007.
        Ciekawy eksperyment z niezłą obsadą i to wszystko.
        Która z partii politycznych zacznie być nasladować "Ekipę" ?
        Porównania są nieuniknione
    • Gość: zawiedziony Odtrutka na mordasy IP: 195.160.252.* 15.09.07, 08:13
      nie wiem czy to Political Fikszon czy raczej - SAJENS FIKSZON...
      rządzi partia centrowa, premierem jest Politolog z dyplomem z
      Ekonomii...taaaaaaa... Utopia jak nic. Ilu w polsce jest polityków
      którzy ukończyli politologię? Ile jest w sejmie osób które w ogule
      wiedzą cokolwiek o programach politycznych i konstytucji? Serial
      fajny, szkoda tylko, że rzeczywistość jest dużo bardziej absurdalna
      od telewizyjnej fikcji...
    • Gość: chudy90 Odtrutka na mordasy IP: *.wlb.vectranet.pl 16.09.07, 19:35
      film ogladalem dzis (niedziela)
      jest super uwielbiam polityke i myslalem ze jeszcze serial
      polityczny to juz zaduzo ale duze uklony dla Pani Holland
    • Gość: benio A mnie się "Ekipa" podoba IP: *.kdpw.com.pl 17.09.07, 11:50
      Wiadomo - ma swoje słabości: same pozytywne postaci, te negatywne -
      też jakieś takie niezdecydowane, zdolność wyciągania cudownych
      rozwiązań prosto z rękawa (rozwiązanie problemu w zakładzie objętym
      strajkiem w ciągu 5 minut) - to takie oderwanie od rzeczywistości.
      Ale poza tym - akcja trzyma tempo, dobre dialogi, świetni aktorzy,
      nawet te zdjęcia, na które ktoś narzekał, wpisują się w
      konwencję "podróbki dokumentu". Wśród polskich seriali - naprawdę
      solidna pozycja, bije na głowę wszystkie szumnie zapowiadane
      premiery serialowe tej jesieni.
    • erykon1 Odtrutka na mordasy 17.09.07, 12:33
      to jest kompletne ..dno..film nudny jak flaki z olejem..tylko poglady
      rezyserki..wyrazne..bardzo wyrazne,a to juz ja dyskwalifikuje jako niezalezna..
      • mir123bych Re: Odtrutka na mordasy 17.09.07, 18:35
        no ale przecież tak powinno być!!! Powinna obowiązywać konstytucja, powinni być
        fachowcy a nie posłowie bez matury (ukłon w stronę samoobrony) EKIPA ma pokazać
        dobrą stronę polityki by w czasie wyborów nie popełniać tych samych co zawsze
        błędów :)
        • borlog Re: Odtrutka na mordasy 19.09.07, 22:58
          mir123bych napisał:

          > no ale przecież tak powinno być!!! Powinna obowiązywać
          konstytucja, powinni być
          > fachowcy a nie posłowie bez matury (ukłon w stronę samoobrony)
          EKIPA ma pokazać
          > dobrą stronę polityki by w czasie wyborów nie popełniać tych
          samych co zawsze
          > błędów :)

          Chwila chwila konstytucja wskazuje tylko cenzus wieku, nie ma
          zadnego przykazania że pozeł czy sienator musi miec maturkę!
          Jak ciemnygródek chce mieć swojskiego chłopka co jest nieskażony
          ynteligencją to jego czy deusa wola (RM RULEZ)!! Wszak wykształcenie
          szkodzi - nabywa taki ynteligent cech uwolskich czy ynszych socjal-
          liberalen co naszemu konserwa ludkowi nie odpowiada....
          • mir123bych Re: Odtrutka na mordasy 24.09.07, 16:33
            wybacz, ale wykształcony polityk mi nie przeszkadza a Tobie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka