Dodaj do ulubionych

3x05 Interference - dyskusja

23.10.07, 11:10
No to się będzie działo w następnym odcinku !!!!
Ten trzymał nieźle w napięciu.
Whistler mnie wkurzył swoim głupim gadaniem do Majka, że jeśli nie
da rady go wydostać z więzienia to niech lepiej od razu powie, bo
czas ucieka. Jasne! Bo wtedy Whistler sam sobie zaplanuje
ucieczkę..!! Na pewno sobie pordzi...!!! Baran jeden !!!

Ciekawe co to za nowy więzień i kto za nim stoi ?
Wogóle strasznie dużo pytań: co to za paczuszki przemyca Sucre ? Co
Linc włożył do dołka wykopanego na plaży ? Chyba nie tę nieszczęsną
głowę Sary w pojemniku z lodem ???!!!! Czyżby T-Bag przespał się
z "siostrzyczką" ???
Obserwuj wątek
    • aniuta75 Re: 3x05 Interference - dyskusja 23.10.07, 14:09
      Majkel ma kolejną ofiarę na sumieniu - szczura :P. A Linc to wstrętny
      kłamczuszek :P.
      Odcinek wprowadzający do następnego - kulminacyjnego. Mam nadzieję, że nie będą
      tej ucieczki przedłużać w nieskończoność.
      Alex niby naćpany a jednak na coś się przydał. Ciekawe, czy Majkel jednak go
      zabierze ze sobą z Sony. Pewnie strażnik wypije kawę ze specjalną gratisową
      wkładką od T-Baga :P. Szczerze mówiąc to miałam inną teorię na ucieczkę, ale ten
      plan też jest chyba dobry :D.
      Ciekawi mnie co Linc zakopał na plaży. Tylko jakoś trochę nie pomyślał, żeby
      bardziej zatrzeć ślady. No i tą butelkę zostawił. Pewnie ma ona pełnić funkcję
      lokalizatora, tylko co będzie jak akurat będzie przypływ?
      Ten nowy więzień może popsuć plany wycieczkowe Whistlera, zasiał ziarno
      niepewności w głowie Majka i Alexa - ciekawe czy dalej będą drążyć temat.
      A Linc to się zakochał czy co? Tak się gapił na tą laskę na plaży, jakby miał
      się na nią zaraz rzucić :P. Brakowało tylko w tym obrazku zachodu słońca i
      tupotu białych mew :P:D.
      I oczywiście Sucre mnie wkurzył maksymalnie - łasuch finansowy jeden. Jeszcze
      będą z tego kłopoty i pewnie wyląduje w Sonie i przez drugą część sezonu będą go
      stamtąd wyciągać <lol>.

      Czekam z niecierpliwością na następny odcinek - niech się w końcu zacznie coś
      takiego dziać, coby nam kapcie z nóg pospadały a akcji nie dało się oglądać na
      siedząco, czego Wam i sobie życzę :DDD.
      • aniuta75 P.S. 23.10.07, 14:18
        Odcinek był chyba dobry, skoro zapomniałam o całym świecie i przypaliłam obiad :/.
      • asiaw73 Re: 3x05 Interference - dyskusja 23.10.07, 15:20
        aniuta75 napisała:
        > Ciekawi mnie co Linc zakopał na plaży. Tylko jakoś trochę nie pomyślał, żeby
        > bardziej zatrzeć ślady. No i tą butelkę zostawił. Pewnie ma ona pełnić funkcję
        > lokalizatora, tylko co będzie jak akurat będzie przypływ?

        Może jakiś pontonik :)
        Wstałam dzisiaj o 3 w nocy i obejrzałam na Fox31- bardzo mi się spodobał,
        szczególnie po trailerze 6 odc.- resztę nocy śniły mi się dalsze odcinki PB, ale
        nie ma to jak wersja z napisami (podziękowania dla quentina)

        Chyba szykuje się romansik Linca z Sofią, scena na plaży pobudza wyobraźnię.
        T-Bag ma apetyt na kochankę Lechero- pytanie czy to żądza, miłość, czy też chęć
        zaspokojenia instynktu mordercy.
        Plan jak zwykle się chrzani, ale skutek jest taki, że znowu umieram z ciekawości.
    • agamasia Re: 3x05 Interference - dyskusja 23.10.07, 14:14
      Fajny odcinek :D
      Wiadomo, że Whistler nie jest tym za kogo się podaje, dziwne tylko, że Majkel
      jeszcze nie skojarzył książki z ptakami. Linc przecież mu opowiadał, że miał
      książkę, ale mu zabrali. Alex jak zawsze mnie zachwyca, czy na głodzie, czy
      naćpany główka pracuje. Teodoro nie wiem czy chce sie wydostać, czy też mości
      sobie ciepłe gniazdko, a do Siostrzyczki to ma ewidentną słabość. Sofia mi się
      podoba, taka niby naiwna, ale chyba nie do końca, no i widać, że Lincowi głód
      doskwiera ;)
      • michalklim Re: 3x05 Interference - dyskusja 23.10.07, 15:07
        No odcinek ewidentnie "wolniejszy" od poprzednich, ale przed kazdym
        finalem musi byc preludium wiec ochy i achy zostawiam na za tydzien.

        Dlaczego sie dziwicie ze Linc zbaranial na plazy ??? Majac taka
        Sofie pod reka na pustej plazy dziwie sie ze do niczego nie doszlo.
        Swoja droga ta aktorka bije na glowe wszystkie laski jakie
        kiedykolwiek pojawily sie w PB. Z zakonnica Lechero wlacznie.

        No wlasnie - wedlug mnie dni Lechero sa policzone. Teos kiedy kogos
        obdarza takim spojrzeniem jakie sprzedal swojemu Patronowi
        to "obdarowany" na ogol nie dozywa tygodnia. Teodoro znalazl nowe
        wcielenie pani Hollander i usunie wszystkich ktorzy stana mu na
        drodze.

        Whistler sciemnia ewidentnie - a moze faktycznie McFadden ?
        Zastanaiw mnie jak potocza sie losy duetu Scofield / Whistler po
        ucieczce, ale mam wrazenie ze Mike wstepnie zostanie wydymany, zeby
        do konca sezonu postawic na swoim i odkryc wszystkie karty "rybaka".

        Sucre przemyca bez watpienia dragi ktorymi dealuje Teos - z czego
        innego mialby dzialke piec tysiow baksow za paczuszke ? Z herbaty
        Earl Grey dla Patrona ? To ze wpakuje sie w szambo jest wiecej niz
        pewne.

        W turystycznej lodowce Linc mogl zmiescic co najwyzej nadmuchiwany
        ponton i pompke do materaca (najlepsza na kaca). Nic innego nie
        przychodzi mi do glowy.

        Ogolnie odcinek wprowadzajacy do nastepnego - wiec tym bardziej
        napiecie wzroslo. Za tydzien powinno byc goraco.
        • asiaw73 Re: 3x05 Interference - dyskusja 23.10.07, 15:28
          > Ogolnie odcinek wprowadzajacy do nastepnego - wiec tym bardziej
          > napiecie wzroslo. Za tydzien powinno byc goraco.

          Bardzo mi przykro- za dwa tygodnie dwa odcinki.
          • michalklim Re: 3x05 Interference - dyskusja 23.10.07, 15:40
            Faktycznie sie rozpedzilem - dwa tygodnie oczekiwania. Skad info ze
            beda az dwa odcinki ? Z newsow Foxa wyglada ze standardowo jeden.
            • asiaw73 Re: 3x05 Interference - dyskusja 23.10.07, 16:25
              Z hasła trailera: 2 weeks, 2 hour event, 2 hours all new.
    • livja Re: 3x05 Interference - dyskusja 23.10.07, 16:29
      Niech to szlag, znowu 2 tygodnie???

      A z tą książką o ptakach też tak samo się dziwię - czemu Scolfield
      jeszcze nie skojarzył faktów?

      • lenkaaa Re: 3x05 Interference - dyskusja 23.10.07, 18:30
        No dokładnie: niech szlag trafi te 2 tygodnie !!! W ogóle się
        rozpędzić nie mozna, bo co rusz robią przerwę !!!
    • nela_s Re: 3x05 Interference - dyskusja 23.10.07, 21:30
      odcinek gorszy, ale jak już tu ktoś zauważył, był wprowadzeniem do 3x06 i 3x07, które nota bene będą za 2 tygodnie (znowu to czekanie!). I nie wiem jak wy, ale ja nie zrozumiałam ostatniej sceny z tym kubkiem, po prostu nie wiem, o co im chodziło. Widocznie jestem za mało inteligentna. Jeżeli skumaliście, to mi wytłumaczcie :)
    • reirei Re: 3x05 Interference - dyskusja 23.10.07, 22:49
      Odcinek dobry. Jak już było wpomniane ja też postrzegam go jako
      preludium do 6 i 7 epizodu. Trochę się spieprzyło (zamknięcie celi,
      brak mikrofalówki ;) zapewne po to aby Majki musiał bardziej ruszyć
      swoją śliczną, spoconą główką i żeby się "odpieprzyło" (w sensie
      nareperowało :D ) w następnych epizodach.

      Męskie żądze wyszły dzisiaj na pierwszy plan - Teodoro i zakonnica,
      Link i Sofia na plaży, ciekawe co z tego wyniknie.

      Nowy więzień zapewne ma na celu pogmatwanie już i tak pogmatwanej
      sytuacji; a podstawowe pytanie brzmi: kim jest Whistler??

      Sucre znowu smętny i snuje się jak smród po gaciach, odnoszę
      wrażenie, że scenarzyści nie mają pomysłu na tę postać w tym
      sezonie.

      Mnie zastanawia jeden fakt: 3 facetów, Amerykanów ciągle ze sobą
      gadają, szepczą, siedzą razem w celi zasłoniętej prześcieradłem,
      Majkel ciągle coś załatwia od tego młodego kolesia- jednym słowem:
      ewidentnie coś knują a nikt w Sonie w ogóle nie zwraca na to uwagi!
      Przecież oni nawet obgadują na głos plany ucieczki; a z tą
      mikrofalówką to nie wierzę, że nikt nic nie widział, nikt nic nie
      słyszał; wystarczyło, żeby się któryś więzień przeszedł po więzieniu
      i zajrzał do cel, a ci bez problemu mikrofalę na środku postawili i
      się kabelkami bawią. Mnie wydaje się to dziwne.
      • magdawaw1 Re: 3x05 Interference - dyskusja 23.10.07, 23:16
        Zgadzam się, ze czasami to wszystko mocno naciągane, tzn. oni kombinują chodzą
        we dwóch, synchronizują zegarki (jak w filmach szpiegowskich:-), gadają w celi a
        nikogo w całym wiezieniu nie ma i nikt nie zwraca na nich uwagi...no i ten
        wyjątkowy jak na Majka brak zainteresowania nowym więźniem..no ale
        czepiam...mimo ze odcinek trochę słabszy od pozostałych to i tak "lekkie" ciarki
        były jak przystawili lufę Majkowi do głowy...Czyżby romansik linka z Sofią ( a
        myślałam, ze bliżej mu do Suzane B....;-)..scena ze szczurem na początku, trochę
        podobne jak w sezonie 1...ciekawe skąd Majki miał czekoladę w więzieniu jak niby
        tam taki problem z jedzeniem...chyba, ze ten wątek wprowadził WM znany ze swej
        "miłości" do niej..;-). Ogólnie atmosfera się zagęszcza -kim jest Whistler ? i
        jak naprawdę się nazywa? kim jest nowy wiezień...i jakoś tam zaczynam wierzyć,
        że sofia też nie jest taka "niewinna", jakoś ten wątek barowego romansu z
        Whistlerem jak dla mnie kupy się nie trzyma.........
        • mendosita Re: 3x05 Interference - dyskusja 24.10.07, 06:39
          A ja myślę, że Michael nie ufa Whistlerowi ani trochę, książkę
          skojarzył doskonale, to, że ktoś go nazwał innym nazwiskiem wcale go
          nie zaskoczyło, ale po prostu boi się o Sarę (biedaczek) i wszystko
          mu jedno, byle go wyciagnąć z Sony.
          Lub ma coś jeszcze w zanadrzu.
          Też nie zrozumiałam akcji z kubkiem- przecież mu tam nic nie
          dosypią, bo niby jak?
          • magda.evie.zoe Re: 3x05 Interference - dyskusja 24.10.07, 09:07
            z tym kubkiem - przecież mają dojścia na zewnątrz, ktoś (Sucre,
            Sofia, Linc) może postarać się o "dosypkę".

            Ogólnie rzecz biorąc, PB zaczyna się zmieniać w serial dla gejów -
            kobiety grają w nim teraz wyłącznie dekoracyjną rolę (Saro,
            wróć!!!!). Dziwnym trafem o Sofii nie wiemy nic, mamy też
            Siostrzyczkę i Susan - też jednowymiarowe postaci. Za to pojawił się
            nowy umięśniony tors (który pamiętam z serialu Star Trek Enterprise
            *płonie ze wstydu*). Dla równowagi chyba była przykrótka koszulka
            Bellicka :-))))

            Theodoro chyba źle skończy przez kobiety, a dokładniej przez jedną
            kobietę. Tekst odcinka - "wszyscy tu jesteśmy prostytutkami, a ty
            jesteś królową" oczywiście by TBag.

            Myślę, że Michaelowi zbyt wiele nie umyka - na pewno skojarzył
            książkę z ptakami. Za to dlaczego Whistlerowi zależy na czasie -
            tego nie wiem? Czyżby jednak był w zmowie z Firmą? Na to by
            wyglądało.

            Na Sucre to nawet słów żal - co za głuptak.

            Na szczęście Alex Mahone ratuje ten serial - niby ledwo ciągnie, a
            ma oczy naokoło głowy :-))))
            • aniuta75 Odnośnie książki 24.10.07, 12:09
              Może nie oglądałam uważnie :P ale mam pytanie - czy książka, którą ma Whistler w
              Sonie to ta sama, którą Sofia wyciągnęła ze skrytki bankowej?
              • agamasia Re: Odnośnie książki 24.10.07, 19:29
                To ta sama książka. Susan zabrała Lincowi właściwą książkę, w jakiejś nastepnej
                scenie podczas rozmowy na stoliku leżała granatowa paczka przed nią (jeżeli
                dobrze pamiętam), a później taką paczkę dostał w Sonie James W.
            • katee1 Re: 3x05 Interference - dyskusja 24.10.07, 12:43
              Bluzka Bellicka ewidentnie wpłynęła na moje libido.

              Również uwazam,ze naciagane się wydaje nie skojarzenie współosoadzonych,ze cała
              trójka cos knuje. Mikrofala, zegarki, przescieradło... e nie wierzę,ze umknęło
              by to innym zainsteresowanym ucieczką.
              Aha i jakiem cudem Majkel ma ciągle dolary , skoro przykład "nowego" pokazuje,ze
              każdy nowy ma konfiskowane dobra materialne na wejściu.

              Czy pieniądze Sistrzyczki były ukradzione Patronowi ( w koncu siostra nie
              dostaje juz wynagrodzenia z zewnątrz za swoje usługi) czy tez Theodoro
              skorzystał z mozliwosci i skorzystał z usług Królowej.
              Swoją drogą moja koleżanka mówi na Theodoro "kieszonka" - pamiętacie jak 1.
              sezonie chodzil za nim koleś i trzymał za wywrócina stronę kieszonki od jego
              spodni... hehhe ?

              Nie rozumeim akcji z kubkiem... ale tez nie bardzo wiem czego miał się domyslić
              Majkel w kontekscie słowniczka ornitologicznego.

              Aha i jakiem cudem Majkel ma ciągle dolary , skoro przykład nowego pokazuje,ze
              każdy nowy ma konfiskowane dobra materialne na wejściu.
              • aniuta75 Re: 3x05 Interference - dyskusja 24.10.07, 12:52
                katee1 napisała:

                > Bluzka Bellicka ewidentnie wpłynęła na moje libido.

                E tam bluzka :D. A spodnie w tygryska :PP?


                > Aha i jakiem cudem Majkel ma ciągle dolary , skoro przykład nowego pokazuje,ze
                > każdy nowy ma konfiskowane dobra materialne na wejściu.

                Linc przecież podawał mu pieniądze przez siatkę w czasie widzenia :).
                • katee1 Re: 3x05 Interference - dyskusja 24.10.07, 15:03
                  Dziekuję za wytłumaczenie zródła dochodu Majka.

                  A spodnie tygryska... u nas na osiedlu jest taka siłownia i chłopaki w takich
                  właśnie się noszą :)
                  A widzieliscie ten kawałek serka, jakim Bellick chciał poczęstować nowego gościa
                  Sony. Dobry Chłopak z niego.

                  Zgadzam się równiez co do przemiany Majka... są pierwsze przemiany w "noti
                  boja"... i pierwsza ofiara - mały szczurek.
              • lenkaaa Re: 3x05 Interference - dyskusja 24.10.07, 12:54
                katee1 napisała:

                > Aha i jakiem cudem Majkel ma ciągle dolary , skoro przykład nowego
                pokazuje,ze
                > każdy nowy ma konfiskowane dobra materialne na wejściu.


                Linc mu przyniósł pieniądze w czasie widzenia.
    • gugi14 Re: 3x05 Interference - dyskusja 24.10.07, 10:48
      podobał mi sie odcinek mimo, że na szybko go oglądałam, bez napisów i co chwile
      musiałam przerywac ;//// temu też nie skumałam sprawy z kubkiem :PP i mnie tez
      śmieszy to jak oni sobie cały plan ucieczki rozprawiają na oczach i uszach
      wszystkich, no ale na gorsze rzeczy nie zwracam uwagi oglądając więc to też
      olewam ;]
      a po co Dom mialby kupowac lodowke i tam pakowac ponton ??? wystarczyloby w
      reklamówkę włożyć przeciez no nie ???
    • livja Re: 3x05 Interference - dyskusja 24.10.07, 11:09
      Jeśli chodzi o "zakonnicę" to ja myślę, że Teoś po prostu zamierza
      ją ukatrupić i w jej przebraniu wyjść za mury ;)
      • asiaw73 Re: 3x05 Interference - dyskusja 24.10.07, 11:48
        A w szafie się jej dokładnie przyjrzał i stwierdził, że są podobni, tego samego
        wzrostu i figury :))))
        • aniuta75 Re: 3x05 Interference - dyskusja 24.10.07, 12:12
          Jesteście genialne - w życiu bym na to nie wpadła :DDDDDDDDDDDD.
      • magdawaw1 Re: 3x05 Interference - dyskusja 24.10.07, 11:53
        Jeśli chodzi o T-baga to faktycznie albo ją ukatrupi i w ten sposób
        wyjdzie, bo raczej wie, że na Majka nie ma co liczyć;-) albo chce
        przejąć władzę w więźniu i zaczyna od "przejęcia" laski Lechero...
        A jeśli chodzi o Sucre to chyba faktycznie nie maja pomysłu na jego
        postać albo to tylko tez jakię zmyły i potem się okaże ,że to
        jego "snucie" będzie miało jakiś oddźwięk w przyszlych odcinkach..mi
        się wydaje, że ten facet to ten kuzyn lechero i sure teraz robi za
        dostawcę towaru dla T-baga;-) tylko mnie zastanawiło, skąd on
        wiedziął, że należy podrzucić towar do skrzynki z owocami...
        • asiaw73 Re: 3x05 Interference - dyskusja 24.10.07, 12:40
          W tym odcinku mamy Michaela złodzieja, ukradł mikrofalówkę i lornetkę, przy
          lornetce jeszcze się wahał, walczył z sumieniem , mikrofalę zwinął bez żadnych
          skrupułów.
          • magdawaw1 Re: 3x05 Interference - dyskusja 24.10.07, 12:49
            To chyba zaczyna się ta przemiana Majka w "złego" człowieka;-)
          • magda.evie.zoe Re: 3x05 Interference - dyskusja 24.10.07, 13:42
            asiaw73 napisała:

            > W tym odcinku mamy Michaela złodzieja, ukradł mikrofalówkę i
            lornetkę, przy
            > lornetce jeszcze się wahał, walczył z sumieniem , mikrofalę zwinął
            bez żadnych
            > skrupułów.

            e tam z sumieniem. właściciel lornetki leżał tuż obok, po prostu
            miał stracha.
            • sil.wen Re: 3x05 Interference - dyskusja 24.10.07, 14:35
              Mnie jakoś nie dziwi to, że oni sobie tak open knują, bo w sumie w tej całej
              Sonie panuje przeważnie atmosfera wiejskiego pikniku (no chyba że akurat jest
              jakieś mordobicie albo inna podobna akcja). Kolorowe parasole, kibole skaczący
              wokół radia... Tam pewnie jest mnóstwo gangów i grupek, które sobie w swoim
              gronie spędzają czas, więc chyba nikogo nie dziwi, że Amerykanie sobie założyli
              własny klub. Prześcieradła tam też funkcjonują na co dzień (jak choćby u
              fryzjera, może podejrzewają o coś w tym stylu naszych ślicznych chłopczyków;)).
              No a jeśli chodzi o podsłuchiwanie, to podejrzewam, że większość panamskich
              kryminalistów nie zna na tyle biegle angielskiego, żeby coś konkretnego zrozumieć.

              Wreszcie ten odcinek przyniósł mi odpowiedź na pytanie, dlaczego Bellick chodził
              goły!!! Czuję się usatysfakcjonowana.

              Ciekawe, jakie Teoś ma plany względem Alexa, bo mimo całej sympatii dla niego
              nie sądzę, że tak z dobrej woli podrzuca mu za darmo towar, a Alex wyraźnie
              mówi, że nie ma kasy... Hmmm, coś w tym musi być.

              Bardzo wielką estetyczną przyjemność sprawia mi widok główkującego Linca. Te
              jego przebiegłe pomysły z zakopywaniem czegoś na plaży! Myślicie serio, że on
              tam zakopał ponton? W lodówce? I że będą tym zmrożonym pontonem w czwórkę
              (piątkę?) uciekać? To może jeszcze schował tam składane wiosła albo mini
              silniczek? Uważam, że to bardzo zabawny cytat (a może parodia?) z wątku ucieczki
              z pierwszej serii - tam też plan A nie wypalił (tak jak tu poszło o środek
              transportu), więc brat obmyślił plan B związany z zakopaniem rzeczy potrzebnych
              dalej na drogę...
              Tylko że, jeśli w tej lodówce jest to, co sugeruje założycielka tego wątku, a
              nie jest to w sumie niemożliwe, to hmmm, Linc bije swojego braciszka na głowę
              (hi hi hi) jeśli chodzi o pomysłowość i poczucie humoru;)

              --------------------------------------
              • mospin1 Re: 3x05 Interference - dyskusja 29.10.07, 17:58
                a powie ktos wreszcie o co chodzi z tymi kubkami na koncu bo mój
                tępy łeb tez tego nie załapał :-D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka