Dodaj do ulubionych

Jęcząca Marta NW

19.12.07, 17:11
Jak długo jeszcze będziemy oglądali zbolałą albo rzucającą się
przesadnie na ogórki Martusię? Bo dziecko na bank okaże się zdrowe.
Więc w jakim celu serwują nam załamaną i zaryczaną Martę i
zatroskanego beznadziejnego Filipa? Koszmar!
Obserwuj wątek
    • joko5 Re: Jęcząca Marta NW 19.12.07, 17:30
      Chyba nie rozumiesz co przeżywa matka oczekująca dziecka, u którego
      podejżewają wade genetyczną.
      • diego_8 Re: Jęcząca Marta NW 20.12.07, 12:01
        joko5 napisała:

        > Chyba nie rozumiesz co przeżywa matka oczekująca dziecka, u którego
        > podejżewają wade genetyczną.

        Jak podejżewają, to pewnie pszerzywa :D
        No ale jakoś nikt, ani Marta, ani rodzina, no, może ojciec Filip, bo czytał coś
        w internecie, tylko milczy jak grób, nie interesuje się, co to za choroba? Może
        sie okazać, że to np. genetyczne piegi albo zez. Albo katar sienny. Nie
        interesuje ich, jakie choroby występowały w rodzinie, co konkretnie może
        wystąpić u dziecka, tylko słowa "Choroba Genetyczna" i muzyka z horroru. Brawo
        dla scenarzystów.
      • lilith76 Re: Jęcząca Marta NW 20.12.07, 12:06
        W takim razie, szybko robi dodatkowe badania, aby uspokoić się lub przygotować na dziecko. Lub robi to co Filip, czyli czyta jak najwięcej w internecie, zdobywa maksymalną wiedzę, a nie jęczy stresując dodatkowo dziecko.
        Mnie samą to usg niedługo czeka i akurat wiem, co to za lekka niepewność.
        Przyznaję, wątek może ciekawy, ale zażynany.
      • iza232 Re: Jęcząca Marta NW 25.12.07, 16:41
        joko5 napisała:

        > Chyba nie rozumiesz co przeżywa matka oczekująca dziecka, u
        którego
        > podejżewają wade genetyczną.

        Buhahahaha!!! A ja podejżewam, rze ty za bardzo pżerzywasz ten
        serjal. Kobieto, to jest fikcja a nie realia. Wszystko się dzieje na
        niby. Rozómierz to?
    • lilith76 Re: Jęcząca Marta NW 20.12.07, 12:10
      W tematyce "nawspólnowych" ciąż, mnie ciekawi inny wątek.
      Brzozowscy spodziewali się dziecka, ona poroniła, były łzy i tragedia, ponowna próba, negatywny test, potem emocje skanalizowane w innym dziecku. Co teraz? Mam uwierzyć, że para ot tak, szybko pogodziła się z myślą, że dzieci własnych nie ma? Nie próbują już? Albo próbują ponad rok tak wyluzowanie? To podziwiać, bo zazwyczaj ciśnienie rośnie.
      • uunnii Re: Jęcząca Marta NW 20.12.07, 21:18
        Chyba zaczna, bo z tego co sie orientuje aktorka grajaca Kinge jest
        w ciazy i tym razem nie beda jej ponoc ukrywac pod rozciagnieta
        koszulka czy szlafrokiem
        • Gość: aaa Re: Jęcząca Marta NW IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.07, 01:31
          Tak "choroba gebetyczna", "wada genetyczna" mnie też bawi...CZEGO wada??? Serca? Nerek?
          Naciągana durnota. Tego się pomału nie da oglądać.
          I w ogóle po co Marta, skoro to jest serial o dozorczyni, która ma patent na rację?
          Nie wystarczy sama Dykiel?
          • wioskowy_glupek Re: Jęcząca Marta NW 21.12.07, 09:32
            Mnie się wydaje, że to chyba jeszcze za wcześnie żeby wykryć jaka to konkretnie wada. Najpierw amniopunkcja żeby potwierdzic a potem chyba dopiero jaka.

            W sumie to nie rozumiem Marty bo ja bym się nad tym badaniem nie zastanawiała. Z jednego prostego powodu. Przecież niektóre z tych wad można już w brzuchu matki wyleczyć.
            • lilith76 Re: Jęcząca Marta NW 21.12.07, 10:56
              Nie znam się dobrze na usg genetycznym, ale pokazuje ono na pewno, że istnieje RYZYKO Zespołu Downa u dziecka. RYZYKO, bo omniopunkcja w większości przypadków rozwiewa obawy. Ale to zbyt proste dla panny "gile w nosie".
          • Gość: Ja Re: Jęcząca Marta NW IP: *.magma-net.pl 21.12.07, 17:30
            Kurczę...jaka wada? Zespół Downa. Robili jej przezierność karkową przecież. Mnie
            tylko denerwuje to głupie gadanie "choroba genetyczna" To nie choroba to wada.
    • kanna Re: Jęcząca Marta NW 21.12.07, 11:03
      Moim zdaniem Marta poroni
      • iza232 Re: Jęcząca Marta NW 21.12.07, 18:11
        Bardzo prawdopodobne, bo nie widzę jej z dzieckiem na ręku ani tym
        bardziej Filipa. Ale to nie byłoby dobre rozwiązanie dla nas, bo
        przez parę (naście) kolejnych odcinków oglądalibyśmy znów zbolałą
        Marcię. Więc chyba już wolę jak urodzi.
        • sylki Re: Jęcząca Marta NW 22.12.07, 18:26
          urodzi, bedzie chwila szczęścia, a później dziecko zniknie w
          niewyjaśnionych okolicznościach co by za nudno nie było ;P
    • princessofbabylon Re: Jęcząca Marta NW 22.12.07, 21:09

      od jakiegoś czasu tego serialu nie da się oglądać.Denerwują mnie
      Marta z Filipem, Filipa w ogóle nie lubię.Najbardziej mnie jednak
      wk...wia Zuza i te jej kombinacje i matactwa. Niech wypie.. ten
      wątek już, bo przestanę chyba to oglądać.



      • Gość: ikarr Re: Jęcząca Marta NW IP: *.as.kn.pl 23.12.07, 09:35
        Najdziwniejsze jest to, że aktorka grająca Zuzę dosłownie jest rozrywana i
        teraz można ją oglądać praktycznie w każdym serialu, bez względu na stację.
        Wszędzie oczywiście prezentuje identyczny warsztat, osobowość, wygląd. To
        zadziwiające zjawisko medialne, bo nic w niej porywającego nie ma.
        • wioskowy_glupek Re: Jęcząca Marta NW 23.12.07, 10:30
          Był taki okres że Kamila nie dało sie oglądać. Potem znormalniał. Ale odkąd wplątał się w ten wątek z Zuzą znowu jest nie do przetrzymania.

          Moim zdaniem powinien wypier*** Piotr i cała rodzina Zimińskich przecież oni są bardziej tragiczni od Ryśków z Klanu... + Wątek Lenbacha z niejaką, jak jej tam ? No i Malicki.
          • wioskowy_glupek Re: Jęcząca Marta NW 23.12.07, 10:31
            Sorry Malczewski, Malicki to oczywiście ten z Klanu co się w Elżuni podkochiwał...
          • princessofbabylon Re: Jęcząca Marta NW 23.12.07, 13:46

            patrz, o nich zapomniałam, Małgosia tez mi na nerwy działa
            • kelle1986 Re: Jęcząca Marta NW 23.12.07, 20:27
              mimo to to serial o wiele bardziej strawny niz mjm, klan czy inne barwy szczescia:/
              • Gość: apsik Re: Jęcząca Marta NW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.07, 16:12
                Jestem przekonana, że dziecko okaże się zdrowe. Zawsze tak jest.. najpierw długo
                rozpaczają, a potem okazuje się że wszystko jest dobrze. To standard. Albo
                najpierw ktoś boi się, że jest w ciąży a potem okazuje się, że to fałszywy alarm.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka