Dodaj do ulubionych

Cichociemni

24.04.08, 13:11
W zeszłym roku we wrześniu pojawił się "historyczny" gniot o
tajemnicy twierdzy szyfrów na podstawie grafomaństwa
Wołoszańskiego. Jedna z najbardziej nieciekawych produkcji TVP. A
jaki będzie film o cichociemnych - legendarnej formacji wojskowej,
której historia mogłaby stanowić kanwę niejednego serialu lub
filmu? Czy nasi "aktorzy", znani głównie z chałtur w telenowelach
wydobędą z siebie choć trochę talentu? Premiera we wrześniu, może
niepotrzebnie?
Obserwuj wątek
    • Gość: matt_banco Re: Cichociemni IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.04.08, 18:59
      Zrobienie czegos gorszego od TTS byloby jednak trudne ;-) ...
      chociaz po latach pewnie serial ow nabierze smaczku ... bedzie "tak
      zly, ze az dobry".
      Co do aktorow w "Cichociemnych" to poszli troche na latwizne, czyli
      Zakoscielny, Wesolowski i Wieczorkowski + troche starszej gwardii
      czyli Stelmaszyk czy Englert. Zabawne jest to, ze juz na portalach
      pojawiaja sie informacje typu "fanki juz moga sie szykowac, bo
      Zakoscielny wlasnie zaczal zdjecia do nowego serialu". No ale ...
      Wesolowski dobrze zagral w "Jutro idziemy do kina", ktorego
      producentem i rezyserem byl M. Kwiecinski, ktory odpowiada tez
      za "Cichociemnych". No to jest jakas rekomendacja, bo "Jutro ..."
      bylo calkiem udanym filmem. Wiec tu wyglada ze realizacyjny fachman
      (produkowal tez Katyn, Oficerow, Twarza w twarz i sporo innych).
      Jednak podstawa bedzie scenariusz. Ten napisal pan Sokol, ktory do
      tej pory "robil" raczej w serialach i komediach. Ale to w zasadzie o
      niczym nie swiadczy, jak jest dobrym scenarzysta to gatunek nie ma
      az takiego znaczenia.
      Jakby co to zawsze pozostaje "alternatywny" sposob ogladania, czyli
      powrot do praktyk AJK-a i jego streszczen TTS. ;-)
      • eridan I o to chodzi... 25.04.08, 11:20
        Dlatego na wszelki wypadek gotowy topik już jest. Tropienie
        absurdów w serialu to bardzo ciekawa forma krytyki ale może akcja
        będzie na tyle ciekawa a gra aktorska sięgnie wyżyn, że ajk
        będzie "wzywany" tylko w ostateczności. Tylko niech film nakręcą
        normalnymi kamerami, bo jak niedawno oglądałem w tv kadrowanie
        pitbula rodem z tanich filmów video z polskich weselisk, to mi się
        rzygać chciało.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka