Dodaj do ulubionych

4x06 DYSKUSJA

30.09.08, 08:24
Witam!

Muszę powiedzieć, że po bryndzy z odcinków 4 i 5, szóstka jawi się jako
miodzio. Co prawda nadal jest bryndza :) ale już lepszej jakości.

Odcinek, poza kilkoma fragmentami oglądało się fajnie. Atmosfera się
zagęszcza, przyspiesza, Gretchen bierze sprawuchy w swoje łapska, Teoś
panikuje, czarny killer spotyka się oko w oko z Mahonem... niestety na wiadomy
finał tej potyczki jeszcze nie czas :)

Wkurzyła mnie mowa umoralniająca Sary w stosunku do Majkela w sprawie
'odbicia' Mahone z aresztu.

Ocena: 5/10 :)
Obserwuj wątek
    • agniesiaa23 Re: 4x06 DYSKUSJA 30.09.08, 18:17
      no i zdobyty 4 kawałek pizzy ;-) Gretchen miała ładne szpilki
      przyciskając Teddyego do podłogi. Poza tym Majkelowi jest do twarzy
      w kapeluszu ;P
      • ira-siad Re: 4x06 DYSKUSJA 30.09.08, 18:39
        No i Sarci przybyło co nieco :D
        • meres8 Re: 4x06 DYSKUSJA 30.09.08, 19:59
          A mi najbardziej podobała się muzyka w trakcie sceny z sali sądowej, wogóle muza
          w tym serialu to jedyna rzecz która nie schodzi na psy.
          • agamasia Re: 4x06 DYSKUSJA 30.09.08, 20:38
            No w końcu porządny odcinek, fajna akcja na początku, jakoś tak starają się
            chłopaki, no i Sara też :D
            Ciekawa sprawa z Gretką i jej rodziną, szpilki rzeczywiście fajowe ;)
            Może w końcu coś się będzie działo z Teosiem, bo jego siedzenia za biurkiem mam
            powyżej uszu, no i książki z ptakami już tak nie będzie męczył jak Gretka ją
            przechwyci, przynajmniej mam taka nadzieję.
            Gdyby zostawili Alexa na pastwę losu, czyli właściwie dużego czarnego, to bym im
            tego nie wybaczyła.
            Nie było źle :D
            • galaxian1 Re: 4x06 DYSKUSJA 30.09.08, 22:21
              agamasia napisała:


              > Może w końcu coś się będzie działo z Teosiem, bo jego siedzenia za biurkiem
              mam powyżej uszu, no i książki z ptakami już tak nie będzie męczył

              Watek Teosia jak na razie jest bezsensowny.
              Kazali mu siedziec w pokoju - on siedzi. Niewiadomo po co, on sam nie wie po co
              - ale twardo siedzi! Kilka dni minelo (bo przeciez kilka dyskow skopiowano), a
              Teodoro nadal twardo w pokoju siedzi, a nie spi, nie je, nie sika i nie... tylko
              siedzi i czasami oglada ptaki. No po prostu piekny i madry watek, nie ma co ! :D
              • aniuta75 Re: 4x06 DYSKUSJA 30.09.08, 22:24
                Oj siedzi bo rozkminkę ma nooo :D.
                A jak w końcu doszedł o co kaman to musiał spierdzielać :D. Pewnie wejdzie w
                spółkę z Gretką i ją tam wyśle w przebraniu sprzątaczki do biura po to coś co
                tam schowane.
                • galaxian1 Re: 4x06 DYSKUSJA 30.09.08, 22:32
                  Ciekawe czy on spi na biurku, pod biurkiem, a moze na parapecie :D
                  I czy sam, czy z ta cycata (ale takie momenty to by chyba pokazali, cooo?) :D
              • mallina Re: 4x06 DYSKUSJA 06.10.08, 12:44
                Galaxian, mialam doslownei te same mysli:-)
                taki sprytny i przebigly Teos a siedzi jak rpzyklejony jakas kropelka do tego
                krzesla i wertuje atlas ptakow. moglby zamarkowac jakas robote, pokombinowac
                jakies wyjscia w teren, a ten siedzi choc grunt pali mu sie pod nogami:-)))
                cale szczescie ze gretchen wkroczyla:-)
            • aniuta75 Re: 4x06 DYSKUSJA 30.09.08, 22:22
              Sarcia z wyeksponowanym dekoltem - super :D. No i ten wzrok Majkela jak obok
              niego przechodzi i ten uśmieszek lubieżny - w końcu coś fajnego jeżeli chodzi o
              MiS :D.
              Bellick zrobił pierwszorzędną awanturkę na wyścigach. Myślałam, że na zawał
              zaraz zejdzie z tego podniecenia hihihih.
              Super, że odbili Alexa. W sumie to już chyba tylko dla niego oglądam PB i jakby
              go zabrakło to chyba dałabym sobie spokój :P.
              Gretka super, aż ja polubiłam :D. Ciekawe tylko czy zrobi małe kuku Teosiowi czy
              będą współpracować. Swoją drogą dość osobliwa para by z nich była hihiihi.

              Było całkiem przyzwoicie :D.
              • sil.wen Re: 4x06 DYSKUSJA 30.09.08, 23:32
                Nie no, fajnie mi się obejrzało! Moje luźne uwagi są takie:

                Odbijanie Alexa było super, ale jak oni to ostatecznie zrobili? Sara zbierała
                odciski palców, Sucre siedział z tyłu i odliczał i co? Nie musiał go ktoś
                porozkuwać czy co? Ale niech tam, byle że wrócił do gry. Tylko ten telefon do
                czarnego jakiś bez sensu mi się wydaje. Jak tak se chciał pogadać, to miał
                wcześniej lepszą okazję:)

                Gretka jako mamusia... no no. Ciekawe, kto jest tatusiem. Może Gwizdek? Łysol
                (sorry, generał Krantz:))?

                Teoś będzie wniebowzięty, nawet peruki nie będzie musiał kupować, śliczna para
                psychopatów nam się szykuje, mam nadzieję, że rozwiną wątek i że będzie ostro.

                Ale Self to przegiął z tą eliminacją Alexa, chociaż muszę przyznać, że zachował
                zimną krew przy spotkaniu z miśkiem.

                W pewnym momencie myślałam, że Majki na tych wyścigach zdalnie uśmierci konia.
                Brrr....., aż mi się zimno zrobiło!

                Rozbawiła mnie ta mapa z nazwiskami, jak nie przymierzając z Harry'ego Pottera.
                Ale może to tak wygląda, nie wiem, bo nie miałam nigdy takiego dozoru:)

                --------------------------------
                "Owls are not what they seem..."
                • gaudia Re: 4x06 DYSKUSJA 01.10.08, 00:29
                  ja czekam na zgłoszenie Majka do Housa; już widzę pisane markerem na tablicy:

                  1. Brak odczuwania bólu przy i po usuwaniu tatuaży z całego ciała
                  2. Postępujący zanik mimiki
                  3. Postępujący do zera zanik libido
                  3. Postępujący zanik intelektu
                  4. Krew z nosa

                  oczywiście - toczeń
                  • magda.evie.zoe Re: 4x06 DYSKUSJA 01.10.08, 08:50
                    gaudia napisała:

                    > ja czekam na zgłoszenie Majka do Housa; już widzę pisane markerem
                    na tablicy:
                    >
                    > 1. Brak odczuwania bólu przy i po usuwaniu tatuaży z całego ciała
                    > 2. Postępujący zanik mimiki
                    > 3. Postępujący do zera zanik libido
                    > 3. Postępujący zanik intelektu
                    > 4. Krew z nosa
                    >
                    > oczywiście - toczeń


                    ROTFL!!!
                  • ira-siad Re: 4x06 DYSKUSJA 01.10.08, 09:34
                    > oczywiście - toczeń

                    Przykro mi, ale odcinek o lupusie w hałsie już był :) W czwartym sezonie bodajże ;)

                    Ale i tak ROTFL :)
                  • aniuta75 Re: 4x06 DYSKUSJA 01.10.08, 10:14
                    Piękna diagnoza :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD.
                    • kobajano Re: 4x06 DYSKUSJA 01.10.08, 12:26
                      :) diagnoza super :)
                      jeśli chodzi o odcinek to włączam już tryb oglądania na luzie także
                      dało radę. odbicie MAhone'a w sumie było słabe - zgasili światło w
                      środku dnia powstało zamieszanie i MAhone zniknął - a gdzie tezn
                      strażnik?? - na plus, że zabrali odciski palców oraz sam fakt,że
                      Mahone jest w grze. Od początku sezonu to on wydaje się być mózgiem
                      operacji...
                      MAjki w kapeluszu - bezcenne... Sara z dekoldem... ok
                      Ag. Self ze swoimi firewallami i wpada do pokoju siada do compa i od
                      razu widzi gdzie nasz dream team? Bez haseł bez uaktualniania
                      antywirusa??? oj super compy mają w FBI u mnie to chwile trwa;)
                      gretka w końcu na wolności i z Teosiem się spotkała... ciekawe!
                      Szpilki niezłe!!! Myśle, że Teosieowi też się sopdobaja. Czy ma
                      jeszcze swój wór pieniędzy??? czy Mexicana boys mu zabrali? jeśli
                      posiada swoją fortunę to może byc karta przetargowa.
                      Wiemy o generale, że jest generałem i to w wojsku - to już coś! czy
                      z tego coś wniknie???
                      wątek żopny ag. selfa trochę za bardzo natarczywy się robi... a może
                      ona też nie zyje (zabiłą ją Firma jak syna Mahone'a) i ag. self
                      odczytuje jedyną zapisaną wiadomość w komórze...
                      generalnie najlepszym scenariuszem na resztę odcinków jest toczeń -
                      może Majki trafi do kliniki z Private Practice (Addison z Greys
                      Anatomy się tam przeniosła), która jest w LA i będzie go leczył
                      Kellermann, który po upozorowanej śmierci przekwalifikował się na
                      seksoholika pediatrę??? a Addison będzie leczyć Sarkę aby mogła z
                      Majkim najśc w ciążę...


                      • aniuta75 Re: 4x06 DYSKUSJA 01.10.08, 15:08
                        kobajano napisała:

                        > generalnie najlepszym scenariuszem na resztę odcinków jest toczeń -
                        > może Majki trafi do kliniki z Private Practice (Addison z Greys
                        > Anatomy się tam przeniosła), która jest w LA i będzie go leczył
                        > Kellermann, który po upozorowanej śmierci przekwalifikował się na
                        > seksoholika pediatrę??? a Addison będzie leczyć Sarkę aby mogła z
                        > Majkim najśc w ciążę...


                        Hehehehehe cudnie :DDD.
                    • szmegesz Re: 4x06 DYSKUSJA 01.10.08, 12:32
                      Objawy choroby i diagnoza trafiona.
                      Co do samego odcinka: nareszcie trochę lepszy od poprzednich.Mahone
                      i Gretka najlepsi.Widzę,że Gretka będzie podobnie skonstruowana do
                      Mahona, samo zło, ale nie do końca. Sara wreszcie coś zagrała.Oby
                      ten odcinek nie był tylko jedną jaskółką....
                      • luczijka Re: 4x06 DYSKUSJA 01.10.08, 13:39
                        gaudia napisała:

                        > oczywiście - toczeń

                        Eeeee no jeśli to toczeń, to Majki będzie żył ;P :DDD Co najmniej przez kilka
                        kolejnych sezonów :P Oby tylko w porę zabrali go do doktora Hałsa lub doktora
                        Kellera <hihihi>.
                        • pianchi Re: 4x06 DYSKUSJA 01.10.08, 15:45
                          Hej ludziska ma ktoś kawałek muzyki z sądu???
                          Najlepszy moment w filmie!!!
                          • sil.wen Re: 4x06 DYSKUSJA 01.10.08, 20:01
                            Eee, ale na tocznia to kobiety przede wszystkim chorują. Moja koleżanka z pracy
                            miała (chyba jeszcze nie wyszła do końca z tego) tocznia i zupełnie to Majkiego
                            nie przypominało!
                            -----------------------------
                            "Owls are not what they seem..."
                            • luczijka Re: 4x06 DYSKUSJA 01.10.08, 22:02
                              sil.wen napisała:

                              > Eee, ale na tocznia to kobiety przede wszystkim chorują. Moja koleżanka z pracy
                              > miała (chyba jeszcze nie wyszła do końca z tego) tocznia i zupełnie to Majkiego
                              > nie przypominało!

                              Masz rację Sil, toczeń to choroba kobiet. Oczywiście zawsze zdarzają się
                              wyjątki, ale za tym, że Mikuś nie ma tocznia przemawia jeszcze kilka innych
                              rzeczy :P Mimo że w teorii jest to choroba uleczalna, w praktyce bardzo trudno
                              uzyskać remisję. I żeby o tym w ogóle marzyć, to trzeba brać leki latami
                              (głównie sterydy w końskich dawkach lub bardziej nowoczesne leki biologiczne).
                              My nigdy nie widzieliśmy, żeby Majki coś brał, prócz insuliny :P Ba, nawet nie
                              miał, wzorem Aleksa, żadnego długopisiku z pigułkami w środku ;P Ponadto z tego
                              co mówił Linc w poprzednim odcinku wynika, że Majk już raz miał "coś takiego",
                              że było to coś poważnego, ale się wylizał. Wiec ja jednak stawiam na klasykę
                              czyli na raka (może chłoniak???).
                              • gaudia Re: 4x06 DYSKUSJA 01.10.08, 22:23
                                kobiety?
                                kurczę, miałam wrażenie, że w pierwszych sezonach Housa wszyscy chorowali na
                                toczeń...lub co najmniej byli oń podejrzewani

                                ale macie rację, myslę, że pospolity toczeń uciekłby przerażony gdyby tylko
                                skumał w czyim organiźmie chciał poszaleć, toż samo jednak z chłoniakiem

                                to musi być coś z chorobowych elit...(panbuk, już miałam napisać "jelit")
                                • luczijka Re: 4x06 DYSKUSJA 01.10.08, 22:45
                                  Nie wiem jak było w Hałsie, bo widziałam tylko kilka odcinków ;P Ale za to tak
                                  się składa, że z przyczyn osobistych wiem co nieco o chorobach
                                  autoimmunologocznych do których należy m. in. toczeń ;) I powiem, że wszystkie
                                  źródła podają, że jest to choroba głównie kobiet, chociażby pierwsze z brzegu
                                  czyli Wikipedia:
                                  pl.wikipedia.org/wiki/Tocze%C5%84_rumieniowaty_uk%C5%82adowy
                                • sil.wen Re: 4x06 DYSKUSJA 01.10.08, 22:49
                                  To jest na pewno jakaś nieopisana jeszcze jednostka chorobowa, która wystąpiła
                                  jak na razie w jednym przypadku na świecie, a szanse zachorowania wynoszą 1 do
                                  sześciu miliardów.
                                  ----------------------------------
                                  "Owls are not what they seem..."
                                  • luczijka Re: 4x06 DYSKUSJA 01.10.08, 23:23
                                    O to jest dobre rozwiązanie ;D A jeśli nie będzie to jakaś niezwykle rzadka
                                    choroba, to okaże się, że Mikuś ma po prostu zwykłą anemię lub inna awitaminozę
                                    <hihihi>. No bo sami pomyślcie: gdzie ten biedny Majki miał się zaopatrywać w
                                    składniki odżywcze??? ;P Przecież najpierw siedział w Fox River, potem była ta
                                    wyczerpująca ucieczka przez całe Stany, następnie wylądował w Sonie ;> A teraz,
                                    po tych ciężkich doświadczeniach musi jeszcze dorwać Firmę i się z nią rozprawić
                                    <lol>. Nic dziwnego, że troszkę zaniemógł ;P Zobaczycie pobierze witaminki i mu
                                    przejdzie jak ręką odjął :D
                                    • aniuta75 Re: 4x06 DYSKUSJA 01.10.08, 23:25
                                      Propozycja Sil jest najlepsza :). Ale Lu ma dużo racji hihihi.
                                      Ja stawiam na pęknięte naczynko krwionośne w nosie :P:DDD.
                                      • luczijka Re: 4x06 DYSKUSJA 01.10.08, 23:51
                                        Pęknięte naczynko - to Ci się udało <hihihi>.
                                        • agamasia Re: 4x06 DYSKUSJA 02.10.08, 00:15
                                          Normalnie wariatki :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                                          Jesteście bossssssssssskie ;)
                                          • sil.wen Re: 4x06 DYSKUSJA 02.10.08, 06:37
                                            Myślę, że scenarzyści nie tylko Prisona powinni nas zaprosić do współpracy, ale
                                            także Hałsa i pewnie nawet Eureki.:))
                                            -------------------------------
                                            "Owls are not what they seem..."
                                            • magdawaw1 Re: 4x06 DYSKUSJA 02.10.08, 18:01
                                              jak dla mnie początek Sara w dekolcie, mina Majka i hasło - Nie przyzwyczaja
                                              się..bezcenne;-). Szpilki Gretki tez niezłe;-)
                                              reszta...mhm....
                                              a co do majka do ja stawiam ,ze chłopakowi wysycha śluzówka w nosie i dlatego ma
                                              krwotoki z nosa;-)
                                              • gaudia Re: 4x06 DYSKUSJA 02.10.08, 21:20
                                                magdawaw1 napisała:
                                                > a co do majka do ja stawiam ,ze chłopakowi wysycha śluzówka w nosie i dlatego m
                                                > a
                                                > krwotoki z nosa;-)

                                                ja stawiam na późne pokwitanie
                                                też miałam takie krwotoki we wczesnym liceum
                                                • luczijka Odkryłam co dolega Majkowi ;P 02.10.08, 23:36
                                                  Dziś znowu nad tym myślałam i w końcu wymyśliłam <lol>. Ale najpierw zbierzmy
                                                  wszystkie objawy. Na pierwszy ogień niech pójdą te podane przez Gaudię (z moimi
                                                  modyfikacjami), a więc mamy:

                                                  1. Brak odczuwania bólu przy i po usuwaniu tatuaży z całego ciała
                                                  2. Postępujący zanik mimiki, obrzęk twarzy
                                                  3. Postępujący do zera zanik libido (żeby nie powiedzieć: impotencja <hihihi>)
                                                  4. Postępujący zanik intelektu (kiedyś podobno genialny, a teraz to nawet Linc
                                                  go prześciga w myśleniu :>)
                                                  5. Krew z nosa, ogóle osłabienie i spowolnienie ruchów (biega jak ostatnia sierota)

                                                  A teraz zaobserwowane przeze mnie:

                                                  6. Tycie (nie da się ukryć, że Majki się troszkę spasł, mimo, że prawie nic nie
                                                  jadł - bo niby kiedy??? i nie brakowało mu ruchu - w końcu uciekał przez całe
                                                  Juesej ;D)
                                                  7. Zmiana głosu na głęboki i chrypliwy szept (któż z nas nie zauważył tej
                                                  tendencji??? <lol>)
                                                  8. Stałe uczucie chłodu (pacjent chodzi w bluzie i dżinsach nawet w 40
                                                  stopniowym upale :D)
                                                  9. Depresja i apatia (jakoś tak bez emocji przyjął fakt, że jego ukochana
                                                  powstała z martwych i chodzi przygaszony, mimo, że ma ją wreszcie przy sobie :P)

                                                  Moja diagnoza: niedoczynność tarczycy. Mało "elitarna", wiem, ale objawy pasują
                                                  jak ulał, zresztą porównajcie sami:

                                                  Objawy niedoczynności tarczycy:
                                                  Niedoczynność tarczycy rozwija się powoli i w sposób dyskretny, a jej początkowe
                                                  objawy są niecharakterystyczne. Pacjenci skarżą się na senność, uczucie
                                                  osłabienia oraz uczucie zimna (nawet podczas upałów), obrzmienie twarzy, powiek
                                                  i rąk związane z gromadzeniem się w przestrzeniach międzykomórkowych tkanek
                                                  substancji podobnych do śluzu (dlatego też często niedoczynność tarczycy
                                                  nazywana jest obrzękiem śluzowatym), spowolnienie ruchowe, zmianę barwy głosu na
                                                  bardziej szorstką, sztywność stawów i mięśni oraz zaparcia. Apetyt ulega
                                                  zmniejszeniu, ale chorzy nie chudną – wręcz przeciwnie – masa ciała ulega
                                                  wzrostowi. Skóra staje się sucha, łuszcząca. Zmiany dotykają również włosów,
                                                  które stają się rzadkie, suche, matowe i łamliwe. Niedobór hormonów tarczycy
                                                  odbija się także niekorzystnie na pracy serca, powodując zwolnienie akcji serca,
                                                  a towarzyszące zaburzenia lipidowe wpływają na przyspieszenie rozwoju miażdżycy
                                                  i wystąpienie objawów choroby wieńcowej. Czasem dochodzi do gromadzenia się
                                                  płynu w worku osierdziowym, w opłucnej i w jamie otrzewnowej. Pacjenci z
                                                  niedoczynnością tarczycy odczuwają również wyraźne zmniejszenie się zdolności do
                                                  koncentracji oraz upośledzenie pamięci. Praca fizyczna lub intelektualna, która
                                                  wcześniej nie sprawiała choremu żadnej trudności w wykonywaniu, teraz staje się
                                                  zadaniem ponad jego możliwości i fizyczne (wskutek spowolnienia ruchów), i
                                                  umysłowe (wskutek osłabienia koncentracji i pamięci). Kobiety zauważają, że
                                                  miesiączki występują nieregularnie oraz ulegają wydłużeniu. U mężczyzn dochodzi
                                                  do impotencji.

                                                  źródło: www.grabieniec.pl/pokaz_artykul.php?id_artykulu=973


                                                  Objawy:
                                                  Niedoczynności tarczycy towarzyszą często subtelnie wyrażone objawy podmiotowe
                                                  powiązane ze spowolnionym tempem reakcji katabolicznych:
                                                  * zwiększenie masy ciała
                                                  * uczucie zmęczenia, osłabienie, senność, trudności w koncentracji, zaburzenia
                                                  pamięci, stany depresyjne
                                                  * łatwe marznięcie, uczucie chłodu
                                                  * przewlekłe zaparcia (spowolnienie perystaltyki)
                                                  * sucha, zimna, blada, nadmiernie rogowaciejąca skóra (objaw brudnych kolan) -
                                                  jako wyraz zmniejszonego przepływu krwi i zahamowania czynności gruczołów
                                                  łojowych i potowych
                                                  * obrzęki podskórne (tzw. obrzęk śluzowaty - skutek nagromadzenia
                                                  glikozaminoglikanów (kwas hialuronowy) zatrzymujących wodę (dotyczą twarzy,
                                                  zwłaszcza powiek), których syntezę hamuje T3)
                                                  * łamliwe włosy, czasem przerzedzenie brwi
                                                  * zmieniony głos (pogrubienie strun głosowych)
                                                  * bradykardia zatokowa
                                                  * ściszone tony i powiększona sylwetka serca (płyn w worku osierdziowym - obrzęk
                                                  śródmiąższowy)

                                                  źródło: pl.wikipedia.org/wiki/Niedoczynno%C5%9B%C4%87_tarczycy
                                                  • sil.wen Re: Odkryłam co dolega Majkowi ;P 02.10.08, 23:39
                                                    Jejku, ale mi go żal... Szczególnie te przewlekłe zaparcia muszą być kłopotliwe
                                                    w takich warunkach.
                                                    --------------------------------
                                                  • sil.wen Re: Odkryłam co dolega Majkowi ;P 02.10.08, 23:41
                                                    Ale że tak Sarcia nic nie zauważyła? Takie typowe objawy a ona nic... Hmmm...
                                                    pewnie tatuś załatwił dyplom:)
                                                    --------------------------------
                                                    "Owls are not what they seem..."
                                                  • agamasia Re: Odkryłam co dolega Majkowi ;P 03.10.08, 00:53
                                                    No wypisz wymaluj Majkel, a co do Sarci i jej wiedzy medycznej, to no cóż, ona
                                                    ostatnio głowę straciła i trochę się przekwalifikowała chyba :D
                                                  • kobajano Re: Odkryłam co dolega Majkowi ;P 03.10.08, 10:40
                                                    "Kobiety zauważają, że
                                                    miesiączki występują nieregularnie oraz ulegają wydłużeniu. U
                                                    mężczyzn dochodzi
                                                    do impotencji."

                                                    Sarcia to może nawet i zauważywała ale nie chce w to wierzyć i teraz
                                                    cały czas kombinuje jak tu się wymigać z tego układu - bo
                                                    wiele "dobrego" ;) z tego nie wyniknie - właściie to nic "dobrego";)
                                                  • magdawaw1 Re: Odkryłam co dolega Majkowi ;P 03.10.08, 23:23
                                                    szczególnie te zaparcia...tu chłopakowi każą biegać po jueseju i panamie a teraz
                                                    wykradać jakaś scylle, a jemu "ciężko" i na "tronie" by posiedział;-)
                                                  • aniuta75 Re: Odkryłam co dolega Majkowi ;P 03.10.08, 12:01
                                                    Lu toż Ty się babo do hałsowego drim timu nadajesz z miejsca i to bez żadnego
                                                    kastingu :DDDDDDDDDDDDDDDDDD.
                                                  • luczijka Re: Odkryłam co dolega Majkowi ;P 03.10.08, 14:36
                                                    aniuta75 napisała:

                                                    > Lu toż Ty się babo do hałsowego drim timu nadajesz z miejsca i to bez żadnego
                                                    > kastingu :DDDDDDDDDDDDDDDDDD.

                                                    Wszystko pięknie, ładnie tylko nie jestem pewna, czy chciałabym mieć takiego
                                                    "trudnego" szefa <hihihi>.
                                                  • sil.wen Re: Odkryłam co dolega Majkowi ;P 04.10.08, 00:24
                                                    Fakt że trudny, ale za to jaki seksowny!!! Ja bym tam od razu brała posadę na
                                                    twoim miejscu!
                                                    --------------------------------
    • anias29 Re: 4x06 DYSKUSJA 04.10.08, 09:28
      Obejrzałam wczoraj:)
      IHMO najlepsze było pytanie siostry do Gretki: to Ty nie pracujesz w
      urzędzie podatkowym?
      :DDD
      Niestety, nie mogę darować scenarzystom, że syn Alexa nie żyje. Nie
      godzi się w serialach mordować dzieci i staruszków chlip chlip :\
      • galaxian1 Re: 4x06 DYSKUSJA 05.10.08, 16:57
        anias29 napisała:

        > Niestety, nie mogę darować scenarzystom, że syn Alexa nie żyje. Nie godzi się
        w serialach mordować dzieci i staruszków chlip chlip :\

        Zamiast tego nasz "gangsta" powinien Alexowi usmazyc rybki akwariowe, a napewno
        Alex bylby tez wkurzony i mial powod do zemsty ! ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka