Gość: w pracy
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
14.10.08, 08:04
No to się nam szykuje nowy prezes w Grabinie-chodzący cud-miód-i-orzeszki
Mareczek. Z całą pewnością da sobie radę przy pomocy żony Hanki, która nie ma
odpowiednich kwalifikacji na panią świetliczankę, ale z powodzeniem pokieruje
wraz z mężem przetwórnią ( w ten sposób fabryka wróci do rodziny
Mostowiaków)uprzednio zapoznając się z podręcznikiem do zarządzania, jak to
kiedyś zrobiła Marysia.
A właśnie, co u Marysi?