anka1-0000
11.12.08, 08:53
czy zauważyliście że w ostatnim odcinku siedząć w ogrodzie Hanka i
Mostowiakowa mówiły, że jest dopiero 10 rano a już tak
ciepło,koszmarny upał a w następnej scenie Marta pojawia się w
swojej sukience ubranej na dzinsy i prochowcu jak na słotę, następna
scena Lucjan w grubym sweterku paraduje po domu...jakieś
niedopatrzenie czy ignoracja względem widzów że tylko patrzą
na "piękne" obrazki a dialogów to już nie słyszą...