polishbellydancer
02.10.05, 18:51
Na pewno kazdy z was widzial na samochodach (i nie tylko) plakietki z napisem
<Support our troops>
Ja osobiscie tego nie popieram gdyz uwazam, ze te osoby nie maja zielonego
pojecia co w rzeczywistosci popieraja--poza plakietka nie robia nic co
mogloby w jakis sposob pomoc chlopcom w iraku czy afganistanie--chlopaki za
oceanem bardziej ucieszylyby sie z paczki papierosow, niz mysli ze ktos ma na
samochodzie taka plakietke--w sumie cale to wsparcie na napisie sie konczy--
no bo jak ma pomoc podstarzaly, tlusciutki pan z baru popijajacy kolejne piwo
i krzyczacy "juz my im pokazemy"!!!
tak samo jak marsze "pokojowe" podczas wojny w wietnamie tak i teraz ten
slomiany zapal wcale w niczym nie pomaga--zreszta wiekszosc tych, ktorzy
takie naklejki posiadaja nie maja nawet pojecia gdzie lezy irak
mijaja miesiace, mijaja lata--czy gdyby raz na nigdy w wiadomosciach nie
pokazali jakis urywkow z iraku, ktos pomyslalby co tam sie dzieje (mowie tu
o "przypadkowych przechodniach" bo rodziny i przyjaciele zolnierzy mysla o
nich caly czas)
co wy o tym sadzicie?
pozdrawiam
e