Dodaj do ulubionych

Start w Kanadzie

IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 22.03.07, 00:41
Witam serdecznie,
jakiś czas temu pisałam,że zamierzam wyjechać do Kanady. Od dwóch tygodni
mieszkam w Mississaudze. Jest mi ciężko przyczyna- słaba znajomość języka
angielskiego. Od przyszłego tygodnia będę chodziła na zajęcia- bo bez tego ani
rusz.
Ja kończyłam Pedagogike a mój mąż Telekomunikacje i interesuje się sieciami
komputerowymi.
Pytam Was jako doświadczonych jak wyglądają nasze szanse. W jakim podążać
kierunku?
Pozdrawiam i witam
Obserwuj wątek
    • polon.a Re: Start w Kanadzie 22.03.07, 04:59
      Gość portalu: mojryjek napisał(a):

      "...Od przyszłego tygodnia będę chodziła na zajęcia- bo bez tego ani rusz."

      Witaj,
      podazasz we wlasciwym kierunku :). Z czasem bedzie Wam latwiej.
      Powodzenia,
      p.
      • robinhood101 Re: Start w Kanadzie 22.03.07, 06:29
        To prawda, co napisal moj przedmowca, z czasem bedzie duzo latwiej, bardzo
        dobrze, ze zaczynasz od szkoly jezyka, to podstawa. Moja zona takze nie znala
        angielskiego kiedy przyjechala do Kanady, znala dobrze francuski i juz w
        Kanadzie nauczyla sie angielskiego tak dobrze, ze rodowici Amerykanie nie sa w
        stanie poznac, ze jest cudzoziemka. Wiec jak widzisz mozna.

        Zacznijcie tez przede wszystkim od ewaluacji swoich dyplomow z Polski i
        zobaczcie, co wam zalicza.

        Poza tym musicie sobie usiasc i pogadac, jak sie widzicie w Kanadzie i co
        chcecie i mozecie robic. To bardzo rozjasnia sytuacje i pomaga w opracowaniu
        strategii na blizsza przyszlosc.
        Ty, jako pedagog, mozesz, juz zdaje sie od zaraz, zaczac prowadzic przedszkole
        domowe, bo masz na to uprawnienia, ktore sa z Polski honorowane ale.... musisz
        znac jezyk.

        Ludzie w Kanadzie, albo chca dalej robic to, co robili w Polsce albo sie
        przekwalifikuja i koncza zupelnie inny kierunek studiow. Jedno jest pewne,
        jesli chcesz jakos urzadzic sie w zyciu musisz skonczyc tutejsza szkole, ktora
        da ci podstawy do tego. I to nie dlatego, zebys miala sie czegos specjalnego
        sie nauczyc (czasami tak, czasami nie) ale po prostu po to, aby zobaczyc, jak
        tutejsi ludzie mysla i podchodza do zycia i roznych problemow, to jest
        najcenniejsze doswiadczenie, z calego tego kanadyjskiego studiowania. W mysl
        zasady "jesli wpadles miedzy wrony musisz krakac jak i ony". A tak naprawde,
        mozesz myslec i robic jak chcesz, najwazniejsze, zebys wiedziala, jak
        Kanadyjczycy patrza na wszystko, to pomaga bardzo w zyciu. Nie ucz nikogo i nie
        krytykuj (to najczestsze i najwieksze wady poczatkujacych emigrantow), duzo
        wiecej skorzystasz obserwujac i trzymajac jezyk za zebami...
        Niektore wartosci z czasem zaakceptujesz jako swoje wlasne, niektore nie ....

        Tutaj masz strony University of Toronto. Popatrz na strony, ktore oferuja
        kierunki zawodowe, czyli takie, po jakich bedziesz uwazana za profesjonaliste i
        latwiej dostaniesz prace...
        www.utoronto.ca/academic/profacs.htm
        Moja zona, psycholog z Polski, ukonczyla n tym uniwersytecie Nursing czyli
        Pielegniarstwo.

        Poza tym jest cala wielka "odnoga " University of Toronto w Missisauga a wiec
        tam gdzie mieszkasz, przejgladnij ja dobrze, moze cos dla siebie znajdziesz.
        Jesli mam cos radzic, szukaj sobie kierunkow zawodowych, po ktorych absolwenci
        sa poszukiwani, to bardzo pomaga w przyszlym zyciu emigranta.....

        Gratuluje odwagi i glowa do gory, do odwaznych swiat nalezy.
        Powodzenia

        • robinhood101 Re: Start w Kanadzie 22.03.07, 06:33
          Uniwersity of Toronto w Mississauga:
          www.utm.utoronto.ca/

        • Gość: Doctor Genialne! robin wytrzezwial... IP: *.proxy.aol.com 22.03.07, 09:58
          >...musicie sobie usiasc i pogadac, jak sie widzicie w Kanadzie i co chcecie i
          >mozecie robic. To bardzo rozjasnia sytuacje i pomaga w opracowaniu strategii
          >na blizsza przyszlosc.

          Na stojaco sie nie dogadaja?

          >Ludzie w Kanadzie, albo chca dalej robic to, co robili w Polsce albo sie
          >przekwalifikuja i koncza zupelnie inny kierunek studiow.

          Blyskotliwe! Albo-albo...

          >Nie ucz nikogo i nie krytykuj (to najczestsze i najwieksze wady poczatkujacych
          >emigrantow), duzo wiecej skorzystasz obserwujac i trzymajac jezyk za zebami...

          Dobra rada dla robina. Zawsze kazdemu przysrywal, a teraz - taka tolerancja.
        • bugsior Re: Start w Kanadzie 22.03.07, 13:15
          > Moja zona takze nie znala
          > angielskiego kiedy przyjechala do Kanady, znala dobrze francuski i juz w
          > Kanadzie nauczyla sie angielskiego

          Robin oczywiscie sie pomylil. Jego zona nauczyla sie angielskiego na Malcie,
          tylko ze teraz nie wie za bardzo jak znalezc prace w USA. Robin jest w trakcie
          pomagania zonie, wiec jestem pewien ze i Tobie dobrych rad udzieli.
          • robinhood101 Re: Start w Kanadzie 22.03.07, 13:47
            Ty bagsior alias Doctor rob takze cos w zyciu. Nikt ci nie zabrania miec
            rodzine czy zrobienia uprawien lekarskich w USA. Zamiast tu siedziec i pieprzec
            od rzeczy wez sie za cos konkretnego. Ale widac zdolnosci brak do zdania
            egzaminow lekarskich, pozostaje praca na dachu, a rodziny nie ma, bo charakter
            podly, co nawet jest widoczne w tej niekonczacej sie upierdliwosci na necie.
            • bugsior Re: Start w Kanadzie 22.03.07, 14:18
              Nie wiem dlaczego sie unosisz Robin i twierdzisz ze jestem Doktorem.

              Ja tylko pisze to co nam tutaj Robin prezentujesz. Przeciez napisales sam (w
              iminiu zony moze), ze skonczyla intensywny kurs angielskiego na Malcie a teraz
              nie wie za bardzo jak sie zabrac do poszukiwania pracy w USA.

              Dlaczego klamiesz? Klamiesz teraz czy wtedy klamales?

              W jakim swietle stawia to wiarygodnosc twoich postow?
              • Gość: Doctor slaby detektyw z tego robina IP: *.proxy.aol.com 22.03.07, 16:06
                Moze i bugsior jest doktorem - niewykluczone, lekarzy z PL tu jest duzo... Ale
                zebym ja byl bugsiorem to juz zupelna licentia poetica. Widze tez, ze robin
                dedukuje: lekarz, ktory pisze na forum - nie moze miec zdanych medycznych
                egzaminow i wykonywac zawodu lub nie ma zadnej rodziny. WNIOSEK: albo lekarz i
                rodzina, albo forum. Inaczej - praca na dachu mu jedynie pozostaje. Zapytam
                tylko - skad na dachu dostep do komputera i netu?

                Pisuje tu niejaki drabiniasty (nieraz b. czesto sie wypowiadajac), ktory tez
                twierdzi ze jest lekarzem w US. Moze to tez tylko taki lekarz - dachowiec?

                Ty robin zastosuje sie do rady, ktorej udzieliles autorce tego watku:
                NIKOGO NIE POUCZAJ!!! Ani lekarzy, ani dachowcow! Ani forumowiczow!
                A gdy klamiesz i tworzysz fikcyjne watki, gdzie wystepujesz jako robin i kasia -
                uwazaj kiedy piszesz - jako kto. Bo osmieszyles sie do kwadratu, chlopie.
                • Gość: Soup Nazi Re: slaby detektyw z tego robina IP: *.sdsl.bell.ca 27.03.07, 16:11
                  Zapytam
                  > tylko - skad na dachu dostep do komputera i netu?

                  Jak to skad? Zalapujesz sie na krzywy ryj na niekodowana wireless siec sasiada i
                  lezysz na dachu z laptokiem. Wiem, bo sam tak robie, nawet sobie azbestu grubo
                  podeslalem zeby bylo wygodniej.
            • Gość: ZAK Re: Start w Kanadzie IP: *.ipartners.pl 23.04.07, 11:16
              ROBIN 101 TEN DOKTOR TO STARY KAWALER KTOREGO ZADNA NIE CHCIALA PO WYPOWIEDZIACH
              NA FORUM WIDAC JEGO NISKI POZIOM Z HISTORIA MA NAWET KLOPOTY TO JAK TAKI SKONCZY
              MEDYCYNE CZY CO KOLWIEK ? CZYTAM JEGO GBUROWATE WYPOWIEDZI I WSZEDZIE DLA
              KAZDEGO MA ODP.ZADNA TRAFNA ANI MADRA
    • Gość: samtron Re: Start w Kanadzie IP: *.pzl.swidnik.pl 22.03.07, 10:37
      Witam od czego zaczac chcac wyjechać do kanady?są jakieś pomocne bióra w
      polsce-emigracja ? pracuję jakoi kreślarz Autocad/Catia
      mojryjek moja zona też skończyla pedagogikę można się z tobą skontaktować na e-
      mailu na priv?
      Pozdrawiam
      Krzysztof
      • dradam2 Re: Start w Kanadzie 22.03.07, 17:49
        popytaj tutaj (roboty powinno byc mnostwo) :

        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=46036
        Pozdrawiam


        dradam 1/2

      • Gość: mojryjek Re: Start w Kanadzie IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 22.03.07, 19:56
        Witaj Krzysztofie,
        Nasza sytuacja jest troszke podobna. Mój mąż zamierza na początku brać zlecenia
        na rysunki w Autocadzie powiedz mi proszę jak wygląda sytuacja na rynku czy jest
        duże zapotrzebowanie?
        Podaj mi proszę prywatnego maila to sobie poplotkuje z Twoją żoną
        Pozdrawiam
    • Gość: mojryjek Re: Start w Kanadzie IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 22.03.07, 20:04
      Witajcie
      dziekuje za zainteresowanie i poczucie humoru.
      Teraz proszę o informacje czy jest zapotrzebowanie na zlecenia rysunków w
      Autocadzie?
      Pytanie nr 2 czy mogę gdziesz szukać pracy w polskich szkołach?
      Dziekuje i pozdrawiam
    • sylwek07 Re: Start w Kanadzie 22.03.07, 20:48
      samtron jak tam w PZL?dobrze idzie z Bell Canada :)

      popatrza na strone:

      www.cic.gc.ca/english/index.html
      • Gość: mojryjek Re: Start w Kanadzie IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 23.03.07, 00:33
        Witam,
        prosze o szybka pomoc mam polskie prawo jazdy czy musze najpierw dać je do tłumacza?
        Na jakim poziomie jest uznawane?
        Niestety nie mam miedzynarodowego?
        • Gość: witek Re: Start w Kanadzie IP: 207.134.80.* 23.03.07, 03:39
          Polskie prawo jazdy, jak pamietam ,jest wazne w Kanadzie tylko 3 miesiace,
          pozniej musisz pojsc na egazamin, zeby uzyskac koanandyjskie prawo jazdy. Jak
          to teraz dokladnie wyglada nie wiem, bo ja tutaj mieszkam od zamierzchlych
          czasow.
          pozr
          • dradam2 Re: Start w Kanadzie 23.03.07, 05:27
            Kazda prowincja ma zreszta inaczej.
            Bo prawa jazdy wydaja prowincje, a nie Ottawa.
            Zasada jest taka, jak sie jest w Kanadzie czasowo ( na przyklad na studiach to
            albo trzeba miec miedzynarodowe - wazne rok, albo z innego kraju - jest wazne 3
            miesiace).

            Jak sie jest stalym mieszkancem Kanady/obywatelem to trzeba miec wydane w
            Kanadzie aby jezdzic. Inaczej ubezpieczenia nie dzialaja.

            No i co bardziej smart cop moze sie przyczepic...


            Pozdrawiam


            dradam 1/2
            • Gość: dwad Re: Start w Kanadzie IP: *.56.220-216.q9.net 23.03.07, 16:51
              Mojryjek ..hehe jak maz zna php to niech sie odezwie ...
              dam mu male zlecenie...
        • olesh Re: Start w Kanadzie 24.04.07, 12:42
          Musisz zdac teorie w Kanadzie nawet jak masz poskie prawko wtedy dostaniesz provisional G2.
          Potem musisz zglosic sie ze swoim polskim prawem jazdy z polskim konsulacie i poprosic ich o
          przetlumaczenie na angielski i potwierdzenie ze jest prawdziwe, zaplacisz za to 45 dolarow. Nastepnie
          idziesz z tym tlumaczeniem do osrodka w ktorym skladasz wniosek o egzamin na prawko G (full
          driving licence). Dzieki temu ze masz polskie prawko przetlumaczone w polskim konsulacie mozesz od
          razu ubiegac sie o pelne prawko G oraz nie musisz czekac wielu miesiecy bys wogole miala prawo
          przystapic to egzaminu na G. Tak czy inaczej musisz zdac teorie i egzamin praktyczny (jazde) w
          Kanadzie.
          Polecam zrobienie samej jazdy w jakims miejszym miescie ale nie w Toronto czy Mississagua bo tam
          jest o wiel trudniej zdac, np w Burlington. Dobrze jest tez poswiecic kilka dolcow (100-200) na jazde
          po tym miescie z instruktorem przez godzine albo dwie bo oni z reguly orientuja sie jakie wymagania
          maja egzaminatorzy i moga doradzic wiele rzeczy.
          • Gość: kons Re: Start w Kanadzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.07, 14:07
            Na G1 - test mozesz isc od razu a potem jak dostaniesz tlumaczenie z konsulatu
            (kosztuje chyba 130 dol) to na egzamin z jazdy i full G dostajesz!
          • Gość: Esti Re: Start w Kanadzie IP: *.bchsia.telus.net 25.04.07, 19:44
            Jak pojdziesz do biura gdzie chcesz zdawac egzamin, to oni beda mieli liste
            lokalnych tlumaczy ktorych tlumaczenia uznaja - podzwon i sprawdz ktory jest
            najtanszy. Nie ma znaczenia czy masz z konsulatu czy od tlumacza, ja mialem od
            tlumacza i od razu przystapilem do full G (Oshawa ale nie polecam, bo tam max
            oblewaja, nawet lokalni narzekaja). Oblalem, dostalem G2, przyjechalem z G2 do
            Vancouver a tu na podstawie polskiego doswiadczenia i ontaryjskiego G2 dali mi
            pelne BC automatycznie. Co kraj to obyczaj ;-)
    • Gość: Renata Re: Start w Kanadzie IP: *.tb.shawcable.net 28.04.07, 06:33
      Po pierwsze..........poszukac sobie jakiejkolwiek pracy (zajecia z polskimi
      dziecmi ?) aby miec na utrzymanie,
      Tam gdzie mieszkacie jest najwieksze skupisko Polakow, pytac! nawiazywac
      kontakty!
      po drugie...isc na nauke jezyka angielskiego!!To jest podstawa jezeli
      zdecydowaliscie sie zamieszkac w takim kraju! potem mozecie szukac takiej pracy
      o jaka wam chodzi, moze beda jeszcze potrzebne jakies kursy doksztalcajace
      aby latwiej poszukac sobie zatrudnienia.
      Poczatki zawsze sa trudne tylko trzeba troche cierpliwosci.
      Dwa tygodnie, to jest naprawde krotki okres czasu i nie ma co sie zalamywac.


      • nogownik Re: Start w Kanadzie 04.05.07, 09:18
        Witam!
        Mam pytanie: czy jest problem z otrzymaniem wizy do Kanady? Chcialbym tam wyjechac na kilka lat (lub nawet na dluzej) do pracy.

        Krzysiek
        • Gość: Doctor Tutaj jest zly adres! IP: *.proxy.aol.com 04.05.07, 10:32
          Pytac o wize do Kanady nalezaloby w ambasadzie lub konsulacie kanadyjskim.
        • sylwek07 Re: Start w Kanadzie 04.05.07, 23:06
          jak sie kwalifikujesz to wize dostaniesz bez problemu:

          www.cic.gc.ca/english/index.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka