18.12.09, 08:44
a raczej juz po.. Dzis -17 na termomentrze. Ida na plac nie idzie-
wywale ja pozniej na krotki spacer. Mania za to moglaby mieszkac w
ogrodku- widac ze to pies na zime bo po krotkim okresie adaptacji do
temperatury nie da sie go zaciagnac do domu :))
Zaraz go znow wyrzuce do ogrodka :)
Obserwuj wątek
    • lilka.k Re: kawa 18.12.09, 08:49
      U nas tez -15 rano. Zamarzam.
    • lucy_cu Re: kawa 18.12.09, 08:58
      U nas -14 i sypie. Wyprawiłam dzieci do szkoły i na basen, sama
      napiję się jeszcze z Wami gorącej czekolady i spadam do miasta na
      wizytę u lek. plus usg połówkowe. Niestety jak zwykle z Tereską, bo
      mąż nie da rady jej wziąc do pracy dzisiaj.
      Miłego dnia.
    • metanira Re: kawa 18.12.09, 09:08
      Wiadomość dnia: M wrócił z europejskich wojaży o 4.30, nie spodziewałam się go
      tak szybko, zwłaszcza, że o 16.30 był jeszcze we Włoszech, a warunki
      pogodowo-drogowe w całej Europie średnie. No ale wrócił szczęśliwie :D
      U nas dzisiaj -11 st.C i śnieg pada :)
      W środę wyjeżdżamy na święta, a przez wyjazd M wiele spraw nam się przesunęło,
      więc mamy dużo rzeczy do zrobienia/załatwienia.
      Miłego dnia, Lipcóweczki :)
      • alcea3 Re: kawa 18.12.09, 09:13
        Zima zima zima pada pada snieg:)
        Zimno,szaro i ponuro, juz tesknie za słoneczkiem.

        Spraw do zalatwiania tyle,ze postanowilam usiasc z wami ;)
    • kamamama2 Re: kawa 18.12.09, 09:13
      zimno i śnieżno. Dzisiaj lepimy pierniczki i przymierzamy się do
      pakowania na poniedziałkowy wyjazd.
      Miłego dnia dziewczyny
    • joasia83m Re: kawa 18.12.09, 09:23
      grzeje sie pyszna herbatką, piękne słońce za oknem i te -15... z domu wyglada to
      ślicznie, szron iskrzy, unosi sie tuż przy moim oknie. tylko jak pomysle ile
      dzis do zrobienia... ile zakupow, nawet nieszczesnych pierniczkow jeszcze nie
      zrobilismy, a mysle o nich od miesiaca.. wigilia u mnie, wiec pracy po pachy
    • zumali Re: kawa 18.12.09, 09:46
      Dosiadam się z kawką i ... piernikami :) Dzięki Borówka - ten
      przepis działa :D Moje tylko takie sote, bez lukru i innych
      dodatków, bo rodzinka nie lubi.

      Snieg sypie i mam nadzieję, że nie przestanie i jutro poszalejemy na
      sankach :D

      Miłego dnia Dziewczyny!
      • a.zaborowska1 Re: kawa 18.12.09, 09:59
        Ja dziś już odstałam w komunistycznej kolejce o 8.00 rano. Dziś
        dzień pełen roboty. Ja muszę jechac do chrześniaka z prezentem na
        roczek. M z Andżelika odbębni wigilie w szkole.
        Mogło by być -5 słońce i śnieg i tak prze całą zimę :-)
    • boazeria Re: kawa 18.12.09, 10:09
      robimy z erykiem mikser z lego

      dalej kaszlemy okropnie
      brzuch mnie boli z dolu i coraz bardziej sie denerwuje
      moze mlode uciska na zoladek i dlatego chce mi sie ciagle
      wymiotowac? poza tym nie czuje ruchow a to juz kolo 20
      tygodnia...... :-(

      snieg mi tak okna zawial ze na szybie od dolu mam 30cm sniegu

      na weekend mnustwo planow- od mycia okien (maz), wielkiego
      sprzatania, kupowania choinki i strojenia mieszkania poprzez reszte
      prezentowych zakupow i czesc spozywczych
      do tego musze cos ciazowego na swieta kupic bo nie mam co zalozyc i
      meza kolega ma nas odwiedzic wiec trzeba cos dac mu jesc.......

      milego dnia!
      • narttu Re: kawa 18.12.09, 11:51
        w drugiej polowie ciazy dziecko moze sie troche rozleniwic. Zeby cie
        pocieszyc to GReta tez miala takie przestoje (moze wtedy sie
        skupiala na rosnieciu) ale potem nadrabiala.. dlatego mam brzuch
        masakrycznie rozwalony rozstepami..
    • agusiajasia Re: kawa 18.12.09, 10:17
      U nas dziś rano -14. Luzik :)
      Teraz wyszło słoneczko i krajobraz zimowy zrobił się niesamowity.
      Chyba jednak skusimy się na spacerek.
      Miłego dnia :)
      • a090707 Re: kawa 18.12.09, 10:48
        My juz po spacerku, aleee zaspy- odsniezalismy z Wiktorem przed domem dla
        rozgrzewki. Teraz grzeje sie kawka... w koncu weekend, a ja juz nie mam roboty
        na swieta :)
    • burdziaa Piernikowe mufinki jeszcze ciepłe 18.12.09, 15:17

      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/3977e1740a15b4c5.html
      pyszne sa,a jak swiatecznie pachnie w domu- polecam,z blogu Dorotus
      oczywiscie.
      • uczula Re: Piernikowe mufinki jeszcze ciepłe 18.12.09, 15:24
        ja po2 czekoladkach do picia i chce mi sie jeszcze trzeciej.
        bardzo zimno u nas - 10
        nie doszlam nawet do placu zabaw, troche posiedzielismy w cukierni i
        wio z powrotem.
        miskowi bylo cieplo - ja zmarzlam.
        kalesonek nie mam :/
        i dlatego :) musze se jakies kupic - moze jutro :)
        wiecie ze w hm jest obnizka cen?
        ale to juz od 14 i nie wiem czy co jeszcze zostalo do kupienia...
        ech.
        milego popoludnia :)
        nie kus burdzia nie kus :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka