Dodaj do ulubionych

Rozwoj 4 latka

08.04.12, 22:20
Mnie trochę pomogło ;/

www.akademiaprzedszkolaka.sobotka.pl/?rozwoj-dziecka-3-4-5-letniego,44
Młoda ostatnio daje do wiwatu ;/ uparta, nie słucha, dzi pomalowała kredką scianę na polowe pokoju... Pierszy raz w zyciu, nie rozbiła tego jako maluch wiedziałą,ze nie wolno, teraz mam wrazenie zrobiła to z premedytacją ...

Poratujcie propozycją jakichś mądrych artykułów badz lektur.
Obserwuj wątek
    • ridibunda Re: Rozwoj 4 latka 09.04.12, 09:35
      Na podobny egzemplarz w nas bardzo dobrze działały metody z tej książki: allegro.pl/jak-mowic-zeby-dzieci-nas-sluchaly-a-faber-i2235002022.html Teraz ma 7,5 roku i jest dużo lepiej.
      • ankas4 Re: Rozwoj 4 latka 09.04.12, 20:38
        Kochana pocieszę Cię,że chyba wszystkie nasze dzieci teraz mają etap próby:) , Tymek jakby nas testował, do jakiej granicy wytrzymałości dojdziemy, u nas pomaga system kar czyli działa np zakaz oglądania bajek na wieczór, ale co najdziwniejsze Tymek przy innych jest jak anioł, jakby bał się opinii innych na swój temat, np dziś: całe święta super, wychodzimy od dziadków juz do domu super, jedziemy autem jeszcze super... wchodzimy do kamienicy juz sie zaczyna lekkie schizowanie , ze on chce iśc pierwszy np, a po wejściu za próg zaczyna się jazda bez trzymanki: nie rozbierze się, nie umyje się, piszczy, domaga się bajek kiedy wie, ze juz jest za pózno i nie ma szans, biega po domu, nie chce się rozebrać, nie chce się ubrac w piżamkę, kończy się wszystko tak ,że poprzez ukaranie go nie oglądaniem jutro bajek i groźbą,że pojutrze będzie taka sama kara ostatecznie myje się, przebiera , kładzie do łóżka ale z wielką łaską i wielkim fochem.... normalnie z anioła w diabła sie przemienia, nikt kto go widział 15 minut wczesniej nie uwierzyłby,że to to samo dziecko....
        • alcea3 Re: Rozwoj 4 latka 09.04.12, 21:49
          nkas4 napisała:


          > (...) kończy się wszystko tak ,że poprzez ukaranie go
          > nie oglądaniem jutro bajek i groźbą,że pojutrze będzie taka sama kara ostateczn
          > ie myje się, przebiera , kładzie do łóżka ale z wielką łaską i wielkim fochem..
          > .. normalnie z anioła w diabła sie przemienia, nikt kto go widział 15 minut wcz
          > esniej nie uwierzyłby,że to to samo dziecko....


          No właśnie Asiu uważam, ze kary typu "jutro nie będzie bajek" to nie najlepszy pomysł ;/
          Sama tak niestety dość często mowie " w weekend zakaz słodyczy" (je tylko w weekendy), po wczorajszej akcji ze ścianą (aaaaaaaaaaaaaaa!!!!) krzyknęłam " teraz masz zakaz oglądania bajek przez tydzień!" ledwo skończyłam wypowiadać te słowa, a juz żałowałam .... Bo co to dla 4 latka jest tydzień? nie ma pojęcia czasu, kara jest na "kiedys" itd. i w gruncie żeczy raczej nieskuteczna i w dodatku karze nas wszystkich (dziś leciało kino familijne i moglibyśmy wszyscy rodzinnie pooglądać...)
          Przeczytałam mądre słowa, ze aby karać skutecznie, kara musi nastąpić natychmiast po przewinieniu, wtedy ma sens. Akcja-reakcja.
          • f3f Re: Rozwoj 4 latka 10.04.12, 07:39
            alcea i jaki masz pomysł na karę zaraz po przewinieniu? Bo mi trudno to przychodzi.
            Tzn jak jest niegrzeczny w czasie zabawy - to koncze zabawe i wychodzę, miowiąc, że jak tak sie zachowuje to nie mam ochoty na wspólną zabawę.
            Ale brak mi pomysłu na taka sytuacje jak np. u Ankas czy u Ciebie.
            • porzeczka_mocna Re: Rozwoj 4 latka 10.04.12, 09:50
              Moja prawie 5-letnia córka też tak się zachowuje... U nas też było rysowanie ściany - w końcu, gdy już nie wiedziałam co zrobić, dałam jej gąbkę (z tych "magicznych") i powiedziałam, że skoro porysowała, to teraz niech to zetrze, bo to jest bardzo ciężka praca, której bardzo nie lubię robić. O dziwo, poskutkowało. Piszę o dziwo, bo myślałam, że nie będzie chciała tego myć...
              A jeśli chodzi o fochy narastajęce ze zbliżaniem się do mieszkania - ostatnio unikamy ich, poprzez proponowanie jej, że może iść sama (pójśc "pierwsza"). A od kilku dni daję jej jeszcze do tego klucze, pytając, czy chce sobie sama otworzyc drzwi. Ona potrafi wtedy nawet samodzielnie i szybko rozebrać się z kurtki i butów - a ja w tym czasie powoli sobie wchodzę z młodszym. (wcześniej było tak, że jęki zaczynały się juz na schodach, a po wejściu do domu mała rzucała się na podłogę i stwierdzała, że ona nie ma siły sie rozebrać - i tak sobie leżała i jęczała/porykiwała nawet przez kwadrans, zanim w końcu się rozbrała.
              Wciąż jednak nie wiem, co zrobić rano - gdy moja córka potrafi się ubierać przez 40 minut :(. Groźby, że będą ją wcześniej budzić, nie działają (i są bezsensu, no bo nawet jak obudzę wcześniej, to jest gorzej a nie lepiej, więc dałam sobie z tym spokój.) A oprócz ubierania się, jest jeszcze kilka innych czynności, które trzeba rano zrobić - a ja bym chciała do tego zdążyć do pracy.
        • maadga Re: Rozwoj 4 latka 10.04.12, 09:58
          CO do ściany to świetna jest farba tablicowa
          www.google.pl/search?sourceid=chrome&ie=UTF-8&q=farba+tablicowa
          Puszka kosztuje coś ok 70zł u nas dzieci uwielbiają malować kredą po ścianie.
          fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2394030,2,20,aObraz-223.html
    • maadga Re: Rozwoj 4 latka 10.04.12, 09:55
      U mnie jest wprowadzona tablica kar i nagród, zbierają uśmiechy i krzyżyki :) i X. Pięć szt powoduje karę bądź nagrodę, Np Lilka ma za 3:) malowanie paznokci, jeszcze kary się nie dorobiła ale np dla starszaka to dzień bez telefonu (dotkliwe bardzo dla niego). Dzięki temu że zbiera X, a nie karę to mam czas na wymyślenie sensownej kary, a jest ta słynna akcja-reakcja.

      Dodam, że jest to już kolejne chyba 3-cie podejście do tej metody i powiem szczerze że dopiero teraz zaczęła działać. Pierwsze zebranie 5 :) było szybkie i szybka spora nagroda, żeby zauważyli pozytywne skutki nagród.
      Tylko u mnie jest rywalizacja żeby mieć po tyle samo bądź więcej :) od brata/siostry.
      • ankas4 u nas działa świetnie zakaz oglądania bajek 10.04.12, 11:00
        U nas działa ta kara świetnie, Tymek od razu się reflektuje, ze jak bedzie nadal niegrzeczny to zero bajek np rano czy wieczorem, i jestesmy konsekwentni, bo jak powiemy wieczorem, ze za karę nie bedzie jutro bajek i on nawet o tym zapomni i domaga się ich nastepnego dnia, to wtedy my przypominamy mu jak sie zachowywał dnia poprzedniego, i jaką ma za to karę, i powiem szczerze, ze to najlepsza jak na razie kara jaka na niego działa:)
        • aga_junior Re: u nas działa świetnie zakaz oglądania bajek 10.04.12, 18:45
          kurczę a ja chciałam napisać, że teraz nasze dzieci maja taki fajny czas :-)
          Młody jest czasem niegrzeczny ale ogólnie nie narzekam
          tfu.. tfu :D
          • lucy_cu Re: u nas działa świetnie zakaz oglądania bajek 10.04.12, 18:55
            No właśnie Teresia jest teraz słodka, miła i różowa. :) I niech to trwa. :DDDD
            Dla równowagi Emilię byle bzdura doprowadza do dzikiej furii. ;p
            • ankas4 o tak , sprawiedliwie dodam ,ze teraz jest ok! 10.04.12, 21:02
              Muszę napisać, aby było sprawiedliwie, ze u nas też faktycznie fajny czas, ogólnie dziecko super słucha, rozumie co się do niego mówi, fajnie z nami dyskutuje, bardzo bardzo pozytywnie, tylko czasami ma akcje zmiany ( i to tylko przy nas:) z anioła w diabla:))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka