makikii
11.06.07, 20:30
Wczoraj wyjmowałam córę z samochodu (2,5 roczku) i nie wiem jak to się stało,
ale wywaliłam się jak długa. Padając myślałam tylko o tym by nie skrzywdzić
małej i chronić brzuch. Moja noga wygląda okropnie: pobita i cała w strupach
(jak to po betonie). Na szczęście to tylko noga, ale jak sobie pomyśle co się
mogło stać... Musimy naprawdę na siebie uważać, bo z równowagą chyba jesteśmy
na bakier.