ajila32
26.08.07, 16:13
ja biorę Adę na ręce - nie bujam nie noszę tylko tulę - płacze
zwykle w trzech seriach tzn. płacz chwilka spokoju i płacz itd. aż
się upokaja - pomagam sobie smoczkiem - i działa
lepiej niż noszenie, zabawianie (potęguje zmęczenie i jezcze cięzej
jej zasnąć) jak tylko widzę senne mętne oczy od razu odkładam
(zwykle ze smoczkiem) - i czasem tak kilka razy az zasypia - z
reguły nie na długo ale chociaż 45 min mniej więcej. a biorę na ręce
ponownie jak już zaczyna popłakiwać - nie reaguję na stękanko czy
pomiałkiwanie bo czasem po tym sama się jednak potrafi uspokoić
ja ten problem mam wieczorem około 19-20 aż do kąpieli
conieco na ten temat w ostatnim chyba rozdziale "magia 3 dni"
aczkoolwiek zgadzam się - mało konkretnych porad